Zapomniana śląska konstytucja. Była starsza od Konstytucji 3 Maja. Zrzizeni opracował Jan z Oppersdorfu, a nadał nam cesarz Ferdynand Habsburg w roku 1562

Polska szczyci się swoją konstytucją 3 Maja, uchwaloną przez Sejm Wielki w duchu oświecenia i dla naprawy chorego ustroju Rzeczypospolitej w roku 1791. I słusznie, bo to powód do dumy, nawet jeśli nie była pierwszą konstytucją w świecie. Ci, co uważali na lekcjach historii, pamiętają, że poprzedziła ją konstytucja USA z roku 1787. Osoby o naprawdę dużej wiedzy historycznej wiedzą jeszcze o konstytucji Republiki Korsyki z 1755 r. Natomiast już mało kto, nawet na Śląsku, zdaje sobie sprawę, że posiadał on konstytucję już na całe stulecia przed tymi trzema.

Opole w XVI wieku miało już konstytucję

Zrzizeni. Tak się nazywała po czesku (pełna nazwa to Zřizeni Zemské Knižetstvi Oppolskeho a Ratiborského y ginych Kraguow k nim přislussegiczych). Bo też zatwierdził ją król Czech (a przy tym cesarz) Ferdynand I Habsburg. Zrzizeni to po polsku zarządzenie, a oznacza statuty Księstw Opolskiego i Raciborskiego. To o nie chodziło, a więc o obecny Górny Śląsk. Ustawa, nazywana też ordynacją ziemską, nie dotyczyła Śląska Cieszyńskiego.

Śląski parlamentaryzm

Akt nie był pomysłem cesarza, będącego zarazem najwyższym księciem Górnego i Dolnego Śląska, ale wytworem ugruntowanego śląskiego parlamentaryzmu. Ten funkcjonował już wtedy od wielu lat. Za czasów panowania króla Czech (i Węgier) Macieja Korwina zaczął działać górnośląski sejm pod przewodnictwem górnośląskiego starosty. A w 1498 roku król Czech Władysław Jagiellończyk wydał śląską "Kartę Swobód" (zwaną tak na wzór angielskiej Magna Charta). Potwierdzała ona dotychczasowe wolności oraz przywileje książąt i stanów Śląska. Uformowała też zręby lokalnej władzy sadowniczej - sądu książęcego. Od końca XV wieku funkcjonował jeden sejm śląski - Fürstentag, od 1494 roku nazywany Statut Silesiae.

Akt przedstawiony do zatwierdzenia cesarzowi Ferdynandowi w roku 1562, został uchwalony przez sejmik w roku 1561, kiedy to śląska szlachta przyjęła go jednogłośnie.

Górnośląska konstytucja

Zrzizeni gwarantowało trwałość istniejącej struktury i przynależności politycznej śląskich księstw i powiatów, zapewniając dotychczasowe prawa i przywileje ich mieszkańcom. Zarządzenie określało zasady wyboru i uprawnienia starosty krajowego (były szerokie, czyniąc zeń kogoś w rodzaju prezydenta o silnej władzy), kancelarii (rządu), kanclerza (premiera) i sądu ziemskiego (wg współczesnej polskiej konstytucji podobne funkcje pełnią Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny). Jego regulacje dotyczyły całego szeregu rozmaitych dziedzin funkcjonowania państwa, w tym tak istotnych jak podatki i obrona. Opisywało symbolikę i insygnia państwowe. Tak, państwa i państwowe - bo jakże to inaczej określić?

Zasady ustrojowe ujęte w Zrzizeni obowiązywały aż do oderwania Śląska od monarchii habsburskiej i włączenia ich do Prus przez Fryderyka Wielkiego w XVIII wieku. Nie umniejszając wagi Konstytucji 3 Maja dla Polski, trzeba też pamiętać, że przetrwała ona niewiele ponad rok. Konstytucja górnośląska - przez lat kilkaset.

Pisząc o górnośląskiej konstytucji, nie sposób nie wspomnieć o jej twórcy. Zrzizeni, pierwsza w świecie nowoczesna ustawa zasadnicza, zawdzięcza swe powstanie Janowi z Oppersdorfu, ówczesnemu staroście krajowemu, nieprzeciętnemu Ślązakowi, jednej z najwybitniejszych, a również dziś zapomnianych postaci epoki.

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon

czytaj więcej:

Krolowa elzbieta

Królewna Elżbietka. Tak o niej kiedyś czytały śląskie dzieci

Epi

O cholera! Czyli najgorsza pandemia w śląskiej historii

Prezydent Indonezji w Bytomiu. Koniec lat 50.

Prezydent Indonezji w Bytomiu, którego już nie ma

Kolej w Katowicach Szopienicach

Tak się koleje budowało. W pięć lat z Wrocławia do Mysłowic

Zameczek myśliwsko randkowy w Bytomiu-Miechowicach

Wincklerowie chcieli leśny pałacyk na... randki. Nie wyszło

Tomasz Borówka nagranie

Historyczny Ślązag. Gdyby Niemcy wygrały wojnę...

Palac w Brynku

W krainie pałaców. Nie Oxfordshire, nie nad Loarą. Bliżej!