Brynica, tramwaj „piętnastka”, paszporty – hasła, które mieszkańcom Śląska i Zagłębia kojarzą się natychmiast. W tegorocznej Nocy Muzeów Oddziałowe Archiwum IPN w Katowicach bierze je na warsztat i zaprasza na wyjątkową podróż przez wspólne, sąsiedzkie dzieje regionu. 16 maja, od godziny 18.00 do 23.00, siedziba Archiwum przy ul. Józefowskiej 102 zamieni się w miejsce spotkań z historią, dokumentem i pamięcią.
Śląsko‑zagłębiowskie sąsiedztwo – żywe, barwne, pełne opowieści
Motyw przewodni tegorocznej edycji to relacje między Śląskiem a Zagłębiem – czasem żartobliwe, czasem poważne, zawsze wielowarstwowe. Archiwiści IPN przygotowali zestaw materiałów, które rzadko trafiają do szerszej publiczności:
- archiwalia dotyczące miast po obu stronach Brynicy,
- stare fotografie i pocztówki,
- dokumenty pisane gotykiem,
- oraz inne „skarby”, które zwykle spoczywają w magazynach.
To okazja, by zobaczyć, jak wyglądała codzienność regionu, zanim granice administracyjne zaczęły go dzielić — i jak wiele łączyło mieszkańców.
Dla dużych i małych: memory, konkursy, krzyżówki
Noc Muzeów w IPN to nie tylko oglądanie dokumentów. Organizatorzy przygotowali zestaw atrakcji, które pozwolą wejść w historię bardziej „na żywo”:
- archiwalne memory,
- konkurs geograficzny,
- krzyżówka regionalna,
- kolorowanki i zgadywanki dla najmłodszych.
To wydarzenie, na które można przyjść z dziećmi, rodziną, znajomymi – każdy znajdzie coś dla siebie.
Paszporty? Spokojnie – dostaniecie je na miejscu
Żartobliwa zapowiedź IPN idealnie oddaje klimat wydarzenia:
„Nie musicie zabierać paszportów, dostaniecie je na miejscu. Już momy rajzyfiber!”
To ukłon w stronę lokalnego humoru i jednocześnie zapowiedź, że uczestnicy otrzymają symboliczne „paszporty” – pamiątkę z podróży przez historię regionu.
Gdzie i kiedy?
- Oddziałowe Archiwum IPN w Katowicach ul. Józefowska 102
- 16 maja 2026 r., godz. 18.00–23.00
Wstęp wolny.
Dlaczego warto?
Bo to jedna z tych Nocy Muzeów, które nie tylko pokazują historię, ale pozwalają ją dotknąć, zrozumieć i poczuć. Bo Śląsk i Zagłębie mają wspólne opowieści, które najlepiej smakują właśnie wtedy, gdy ogląda się je z bliska. Bo archiwalia IPN rzadko wychodzą z magazynów — a tu będą na wyciągnięcie ręki.
To wydarzenie, które naprawdę warto polecić.
