W ciągu prawie 90. lat obecności Donnersmarcków w pałacu w Nakle Śląskim rolę pierwszych dam pełniły cztery arystokratki:
- Laura von Kaszonyi,
- Maria von Schweinitz und Krain,
- Wilhelmina Kinsky von Wchinitz und Tettau,
- Franciszka von und zu Eltz.
W Saloniku Hrabiego na poczesnym miejscu wisi jednak portret tej, która nigdy tu nie zamieszkała. To subtelnej urody Laura von Hardenberg, pierwsza żona Hugona, matka Łazarza IV, babka i prababka kolejnych włodarzy tego majątku.
Laura von Hardenberg
Nakielskie damy nie pozostawiły po sobie na Śląsku – z drobnymi wyjątkami – żadnych materialnych pamiątek i jedynie dwie ostatnie z nich zachowały się jakoś w pamięci mieszkańców Nakła Śląskiego.
Małżonki hrabiów Henckel von Donnersmarck były kobietami, o których – poza Laurą von Kaszonyi – nie rozpisywała się prasa. Na ogół bardzo religijne (dwie z nich posiadały tytuł Honorowej Damy Zakonu Maltańskiego), nie dostarczały tematów do plotek. A choć można z dużą dozą prawdopodobieństwa przyjąć, że ich małżeństwa były aranżowane, prasa podkreślała, że były to stadła kochające się i bardzo udane.
Prawie wszystkie panie pochodziły ze znamienitych rodów arystokratycznych. Jak wyglądały? Niestety, dostępne nam pojedyncze wizerunki hrabin nie zawsze oddają ich wygląd z czasów, kiedy mieszkały w Nakle.
Laura von Kaszonyi
O pierwszej z nich, Węgierce Laurze von Kaszonyi, prasa wiedeńska pisała, że już od dziecka słynęła z wielkiej urody. Ślady tej piękności widnieją na gazetowym zdjęciu hrabiny z 1903 r., kiedy miała już 67 lat. Blask tej urody oddają za to jej wizualizacje AI.

Laura poznała Hugona prawdopodobnie w 1855 lub 1856 r. r., gdy jako 19-letnia dziewczyna robiła w Wiedniu karierę aktorki. On miał już ponad 45 lat, żonę i dzieci, ale nawiązał romans ze śliczną Węgierką, a już rok po śmierci pierwszej małżonki odbył się ślub zadurzonej w sobie pary. Laura mieszkała w Nakle w latach 60. XIX w. i to jej herb, spleciony z dominującym herbem Henckel von Donnersmarcków, ozdabia fronton pałacu, ówcześnie niedużej, uroczej rezydencji w stylu neogotyckim.

Poślubiając przystojnego i interesującego magnata Laura wygrała wielki los na loterii. Nie dość, że zakochany mąż obdarzał ją zamkami i pałacami (wielki, zbudowany tylko dla niej pałac w Wiedniu, Rusowce, Kamień, Weisenau), to jeszcze bywała z nim na cesarskich dworach i żyła w wielkim luksusie.
Czy była bardzo szczęśliwa, tego nie wiemy, ale na pewno cierpiała z powodu odrzucenia przez rodzinę Hugona (pasierbowie jej wręcz nienawidzili), i być może doskwierał jej brak dzieci.
Owdowiała w wieku 54 lat, nie wyszła ponownie za mąż i zmarła 11 grudnia 1905 r. samotnie w swym luksusowym wiedeńskim pałacu. Spoczywa w rodzinnym mauzoleum Donnersmarcków w Wolfsbergu, u boku Hugona.
Maria von Schweinitz und Krain
Jej następczyni w nakielskim pałacu to również urodziwa – co widać na jedynym dostępnym, młodzieńczym portrecie – Maria von Schweinitz und Krain, żona Łazarza IV.
Wywodziła się z arystokracji dolnośląskiej, urodzona 2 stycznia 1838 r. w Berghofie (Wenig Mohnau), czyli dzisiejszym Maniowie Małym, w którym także 4 sierpnia 1858 r. poślubiła średniego syna Hugona i Laury. W Nakle Śląskim pojawiła się z mężem dopiero po śmierci teścia w 1890 r., była już zatem kobietą dojrzałą, matką trójki dzieci: dwóch córek i jedynego syna Edwina. Oboje małżonkowie charakteryzowali się religijną żarliwością – Łazarz IV pełnił funkcję baliwa Zakonu Maltańskiego, Maria posiadała godność Honorowej Damy Zakonu.

Życie prywatne Marii nie jest szerzej znane, ale o jej osobowości pozytywnie świadczy to, że za jej namową Łazarz IV wybudował w Nakle Śląskim sierociniec dla dzieci, których ojcowie zginęli w zakładach pracy Donnersmarcków.
Zmarła 18 lutego 1914 r. i została pochowana w mauzoleum rodowym w Nakle Śląskim. W nekrologu prasowym mąż pożegnał ją słowami „Ukochana żona”.
Wilhelmina Kinsky von Wchinitz und Tettau
Trzecią damą nakielskiego pałacu została, dzięki małżeństwu z Edwinem, zawartym 20 sierpnia 1895 r. w Wiedniu, Wilhelmina Kinsky von Wchinitz und Tettau z czeskiej i austriackiej szlachty Kinskich. Para doczekała się pięciorga dzieci: Fryderyka Karola, Łazarza V, Teresy, Alicji i Zofii.
Wilhelmina urodziła się 12 września 1869 r. w Bad Ischl. Jedna z dwóch dostępnych fotografii przedstawia ją w czarnej sukni i czarnym welonie, z różańcem w ręku.

Podobnie jak teściowa, była bardzo religijna i także piastowała godność Honorowej Damy Zakonu Maltańskiego. Nienawidziła Niemców i kazała nazywać się comtessą. Od 1929 r. była wdową.
Nieszczęście Wilhelminy stanowiła ciężka choroba, która jeszcze w pierwszej połowie lat 30. XX w. na stałe przykuła ją do łóżka. Pocieszała się posiadaniem dwóch psów sypiających, podobnie jak ona, na atłasowych posłaniach, oraz czytaniem książek.
W pamięci mieszkańców Nakła, z którym była związana od ok. 1914 r. do swej śmierci 16 maja 1943 r., zachowała się jako osoba dobra i troszcząca się o los ubogich kobiet. Kiedy ciało zmarłej comtessy wystawiono w pałacowej kaplicy, przychodziły ją żegnać tłumy ludzi. Pochowano ją w mauzoleum obok Marii.
Franciszka von und zu Eltz
Po nagłym zgonie hrabiego Edwina ostatnim już właścicielem pałacu w Nakle Śląskim został Łazarz V, który w 1927 r. poślubił Franciszkę von und zu Eltz z chorwackiej linii tego rodu (z siedzibą w zamku Vukovar), urodzoną jednakże 2 czerwca 1905 r., w austriackim Klagenfurcie (tam też zmarła w sędziwym wieku 17 października 1997 r.).

Fanny urodziła pięcioro dzieci: Karola Józefa, Marię, Heinricha, Wilhelminę i Winfrieda, z których dwoje – Wilhelmina i Winfried - jeszcze żyje.

Wysoka i szczupła hrabina była kobietą lubiącą dzieci, dobrą dla swej służby, ale przede wszystkim bardzo elegancką i stanowiącą pod tym względem wzór do naśladowania. Podobnie jak teściowa pełniła - po jej rezygnacji - funkcję przewodniczącej Związku Kobiet Niemieckich Niosących Pomoc w Tarnowskich Górach i Okolicy.
Po wyjeździe z Nakła Śląskiego w styczniu 1945 r. bardzo tęskniła za tym miejscem i długo utrzymywała kontakt z jego mieszkańcami.
Bardzo błękitne damy
Każda z opisanych dam znacząco wzbogaciła prestiż nakielskiej gałęzi Henckel von Donnersmarcków, a tradycja ta jest kontynuowana. W żyłach Marii Adelajdy Luksemburskiej, małżonki Karola Józefa (najstarszego syna Franciszki i Łazarza V), płynie krew francuskich Burbonów, potomków Ludwika XIV.
Ich syn Andreas ożenił się z księżniczką Johanną von Hohenberg, prawnuczką arcyksięcia Franciszka Ferdynanda Habsburga, który w 1914 r. zginął w zamachu w Sarajewie.
Historie i ciekawostki związane z nakielskimi Henckel von Donnersmarckami prezentujemy na FB Pałac w Nakle Śląskim. Zapraszamy do udziału w „Zwiedzaniu pałacu z przewodnikiem”, obejmującym wstęp do mauzoleum Donnersmarcków, oraz do uczestnictwa w okazjonalnych prelekcjach. Jedna z nich, poświęcona Laurze von Kaszonyi odbędzie się 26 kwietnia. Szczegóły będą podawane na profilu Pałacu w Nakle na Facebooku.
Może Cię zainteresować:
Hollywood, patrz i ucz się! Tarnowskie Góry to fantastyczny plener filmu przygodowego
Może Cię zainteresować:
