Gagarin unosi kieliszek w Katowicach. Ale pierwszy kosmonauta nie uniósł ciężaru sławy

Jurij Gagarin, pierwszy człowiek w kosmosie, po swoim historycznym locie rakietą "Wostok 1" w 1961 roku zdobył niekwestionowaną, światową sławę. Radzieckiego kosmonautę sławią prasa, radio i telewizja. Twarz Gagarina trafia na plakaty i kartki pocztowe, a nawet na znaczki i monety. Jego nazwisko otrzymują place i ulice, bohater staje na cokołach. Gagarin zaczyna jeździć po świecie,. To człowiek-symbol, który dosłownie z nieba spada Nikicie Chruszczowowi. Sowiecki przywódca nie zmarnuje takiej wprost wymarzonej okazji do promocji postępu, nauki i potęgi ZSRR. 20 lipca 1961 roku Gagarin przybywa do Polski, a dzień później odwiedza Śląsk.

Franciszek Wszołek, "Tak było. Wspomnienia"/SBC
Gagarin w Katowicach

Gagarin na Śląsku witany był przez rzesze rozentuzjazmowanych ludzi i nie był to entuzjazm sztuczny. - Muszę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że sympatia Polaków do Gagarina była prawdziwa i spontaniczna - wspominał Franciszek Wszołek, były dyrektor kopalni "Wujek" oraz wiceminister górnictwa i energetyki.

- Jechaliśmy odkrytymi samochodami naokoło Śląska i Zagłębia, od Gliwic, Zabrza, Dąbrowy Górniczej, Sosnowca. Razem około 100 kilometrów, a w każdym mieście tłumy, tysiące, tysiące ludzi wiwatowało na cześć pierwszego kosmonauty - opisuje Wszołek, który uczestniczył w tym niepowtarzalnym objeździe oraz późniejszym przyjęciu na cześć Gagarina. Tam Władysław Gomułka przedstawił go Gagarinowi, z duma prezentując Wszołka kosmonaucie jako twórcy nowatorskiej, pierwszej na świecie dyspozytorni górniczej. Gagarin żywo zainteresował się tematem, skończyło się wypiciem z Wszołkiem bruderszaftu.

Gagarin pił jak Breżniew? Wielkiej przyjaźni pomiędzy panami jednak nie było

Gagarina unoszącego kieliszek podczas tej biesiady uwieczniono na zdjęciu i jest to fotografia w jakiś sposób symboliczna. Pierwszy kosmonauta nie uniósł ciężaru sławy. Plotki, że nie stroni od kieliszka, nie były bezpodstawne. Gagarin pił i to dużo, a nasili się to jeszcze odkąd utraci protekcję hołubiącego go dotąd Nikity Chruszczowa. Po upadku sowieckiego przywódcy, jego następca Leonid Breżniew nie będzie okazywać już Gagarinowi aż takich względów, do jakich bohater zdążył przywyknąć.

Gagarin nie był też wzorem małżeńskiej wierności. Żona Walentyna przynajmniej dwukrotnie przyłapała go w jednoznacznych sytuacjach z wielbicielkami kosmicznego bohatera. Za drugim razem skończyło się desperacką próbą ucieczki Gagarina przez okno z miejsca dosyć ewidentnej małżeńskiej zdrady (delikwent zapewniał wprawdzie o swej niewinności; co wyglądało jednak na klasyczne to nie tak jak myślisz, kochanie) i groźnym upadkiem.

Prezydent Indonezji w Bytomiu. Koniec lat 50.

Może Cię zainteresować:

Unikatowe zdjęcia z Bytomia z lat 50-60. Na ulicach Gagarin, prezydent Indonezji i Wyścig Pokoju

Autor: Arkadiusz Nauka

14/08/2022

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon

czytaj więcej:

Przemysł Śląska i Zagłębia w XIX wieku

Katowice? Mała dymiąca wieś. Śląsk i przemysł w XIX wieku

Zamek w Olsztynie

Najciekawsze zamki na Szlaku Orlich Gniazd. Byliście tam?

Burzenie brutala Katowice 10

Ciężki sprzęt już gryzie ostatniego brutala w Katowicach

Tyska architektura

Tyska architektura i urbanistyka lat 70. i 80.

Zandka, Zabrze

Familoki między 100-letnimi platanami. Osiedle Zandka

Pomnik armii czerwonej wyburzony

Pomniki Armii Czerwonej zostały wyburzone

Karetka z Bytomia w Kijowie

Bytomska karetka jest już na froncie w Kijowie