Ulica Zwycięstwa w Gliwicach była piękna nawet w PRL-u. Jeździły tramwaje, świeciły neony. Zamiast banków były kawiarnie

Tramwaje, małe fiaty, bruk, sklepy, restauracje i... siedziba Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Pamiętacie jak w latach 60., 70. i 80. wyglądała ulica Zwycięstwa w Gliwicach? Reprezentacyjna aleja z ikonicznymi zabytkami: domem tekstylnym Weichmanna, domem handlowym Ikar czy dawnym hotelem Myśliwskim.

Ulica Zwycięstwa w Gliwicach przez lata przechodziła zmiany i zawsze wywoływało to społeczny sprzeciw. Gdy w 2009 roku ówczesny prezydent miasta Zygmunt Frankiewicz likwidował tu tramwaje, mieszkańcy szykowali petycje o referendum i odwołanie go z funkcji. Po latach wiemy, że choć tramwaje były symbolem postępu miasta i mocno wrosły w jego krajobraz, Gliwice - co udowadniały na liczbach - skorzystały finansowo na zastąpieniu ich komunikacją autobusową.

Gdy na początku 2013 roku likwidowano „Balcerek", czyli największe miejskie targowisko zlokalizowane na skrzyżowaniu Zwycięstwa i Fredry, protestowali kupcy oraz mieszkańcy. Nic to nie dało, bo los „Balcerka" od początku był przesądzony. Targowisko działające tu od początku lat 90. (sam jako dziecko przymierzałem tu zimą spodnie na kartonie. Nie zna życia ten, kto tego nie robił) zostało zrównane z ziemią, a plac przekazano pod budowę Drogowej Trasy Średnicowej. I też należy uznać to za dobrą decyzję, bo „Balcerek" był miejscem obskurnym, typowym dla rodzącego się właśnie w Polsce kapitalizmu. Zaś dawne koryto Kanału Gliwickiego nadawało się idealnie do poprowadzenia tędy średnicówki.

Lata 2021 i 2022 to kolejne remonty na najważniejszej gliwickiej arterii. Od listopada zeszłego roku ruch na północnej części ulicy Zwycięstwa jest wstrzymany, bo trwają prace przy budowie ogromnego centrum przesiadkowego.

Ulica Zwycięstwa w PRL, a przy niej... budynek z sierpem i młotem

Właśnie dlatego coraz częściej mieszkańcy Gliwic pamiętający PRL wzdychają do starej ulicy Zwycięstwa. Za epoką słusznie minioną tęsknić nie warto, ale widok głównej gliwickiej ulicy „opakowanej" trakcją tramwajową, pod którą oprócz pojazdów szynowych przemykają fiaty 126p jest dla wielu sentymentalną podróżą w przeszłość.

Tęsknić można też za starą kawiarnią Agawa, restauracją „Myśliwską" oraz barem mlecznym „Express". To wszystko było przy ulicy Zwycięstwa. Dzisiaj są tam głównie siedziby banków.

Filia jednego z banków funkcjonuje też obecnie w zabytkowym domu tekstylnym Weichmanna. Na zdjęciach z lat 80. które tu prezentujemy, widać, że w tym modernistycznym budynku swoją siedzibę miało Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, w którym zajmowano się głównie organizacją propagandowych imprez. Na dachu kamienicy jeszcze 40 lat temu widniały flagi Polski i ZSRR.

Co jeszcze można dojrzeć na zdjęciach ulicy Zwycięstwa z czasów PRL? Zobaczcie sami.

Gliwice Rynek 1976

Może Cię zainteresować:

Tak się to robi w Gliwicach. Jeden z najstarszych rynków na Górnym Śląsku zmienił się z betonowego placu w przyjazną przestrzeń

Autor: Maciej Poloczek

21/06/2022

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon

czytaj więcej:

Gliwice widok na rynek z góry

Gliwice w latach 60. Czasy, gdy Rynek był wielkim parkingiem

Ruda Śląska Chebzie

Chebzie Pyntla: legendarne miejsce na końcu świata

Tramwaj Linia 4 Gliwice

Od Kramera do Frankiewicza. 13 lat bez tramwaju w Gliwicach

Katowice Tramwaj

Wielbłąd na torach i wyścigi tramwajami. To był zbiorkom

Dentim Clinic Katowice czaszka 7

"Wampiry" z Gliwic nie miały wielkich kłów

Kolej w Katowicach Szopienicach

Tak się koleje budowało. W pięć lat z Wrocławia do Mysłowic

Schron w Łagiewnikach

Historyczny schron w Łagiewnikach wciąż czeka na remont