www.slaskie.travel/ J. Krawczyk
Ustroń

Główny Szlak Beskidzki i inne turystyczne trasy Śląska Cieszyńskiego. Oto dlaczego warto wybrać się w Beskidy

Śląsk Cieszyński, subregion, a zarazem historyczna kraina w Polsce i Czechach, skupiona wokół Cieszyna i rzeki Olzy, to wręcz idealne miejsce dla turystów. Są tu i górskie pasma, i doliny, i malownicze miejscowości wypoczynkowe. No i oczywiście kilometry niezwykle pięknych, widokowych szlaków.

Do Śląska Cieszyńskiego należy część Beskidu Śląskiego – z Pasmem Czantorii i Stożka i częściowo także Pasmem Baraniej Góry; oba pasma oddziela od siebie dolina Wisły. To właśnie Barania Góra (1220 m n.p.m.) jest najwyższym szczytem polskiej części Śląska Cieszyńskiego. Po czeskiej stronie, dodajmy, to Lysá Hora (1323 m n.p.m.), znajdująca się w Beskidzie Śląsko-Morawskim.

Świerki, głuszce, kamieniołomy

Po naszej stronie granicy znajdują się niezwykle popularne miejscowości wypoczynkowe – Wisła i Ustroń, każda ze swoimi atrakcjami. Jest też tak zwana Beskidzka Trójwieś, którą tworzą Jaworzynka, Istebna i słynny z koronkowych ozdób Koniaków. To właśnie tam, w Jaworzynce Trzycatku, znajduje się trójstyk granic Polski, Czech i Słowacji. Jest tam także Karpacki Bank Genów Świerka – drzewa, które rosną w okolicy Istebnej uchodzą za najlepsze drzewostany nasienne w Europie! Co ciekawe, drewno świerka istebniańskiego jest dziś wykorzystywane głównie do produkcji instrumentów lutniczych. Nie można też zapominać o pokazowej wolierze głuszców

Na Śląsku Cieszyńskim atrakcji jest znacznie więcej. W Cieszynie, który słynie między innymi ze Szlaku Kwitnących Magnolii (ten szlak, siłą rzeczy, warto odwiedzić wiosną), koniecznie trzeba zobaczyć Rotundę Romańską na Górze Zamkowej, która jest najstarszym i najcenniejszym zabytkiem Ziemi Cieszyńskiej. I która, jak wiemy, trafiła na 20-złotowy banknot. Jest też rezerwat przyrody Lasek Miejski nad Puńcówką. Warto odwiedzić też kamieniołomy – w Goleszowie (Jasieniowa Góra zbudowana jest z wapieni cieszyńskich, jest tu zbiornik wodny i ciekawa roślinność) i Ustroniu (Skalica).

Więcej o Głównym Szlaku Beskidzkim: slaskie.travel//glowny-szlak-beskidzki

Z wieży widokowej na Baraniej Górze widać piękną panoramę Beskidów.

Dla wielu największą atrakcją są szlaki turystyczne Śląska Cieszyńskiego. W Ustroniu zaczyna się (bądź kończy) najsłynniejszy szlak długodystansowy w Polsce. Główny Szlak Beskidzki im. Kazimierza Sosnowskiego liczy około 500 kilometrów i prowadzi z Ustronia do Wołosatego w Bieszczadach. Dla wielu ten czerwony szlak, który w ostatnich kilku latach stał się niezwykle popularny, jest wyzwaniem, okazją do tego, żeby się sprawdzić na tak długim dystansie. Czerwona kropka, oznaczająca początek lub koniec szlaku, znajduje się w Ustroniu, skąd droga prowadzi przez Beskid Śląski, Żywiecki, Gorce, Beskid Sądecki, Niski i Bieszczady.

Czerwonym szlakiem z Ustronia

Na Śląsku Cieszyńskim można przejść spory fragment GSB – od Ustronia, przez Równicę (i Ustroń Polanę) na Czantorię Wielką i dalej, między innymi na Przełęcz Beskidek, Soszów Wielki, Stożek Wielki, Kiczory, Przełęcz Kubalonkę, Przysłop i Baranią Górę. Stop: wieża widokowa na Baraniej Górze odsłania wspaniałą panoramę. Widać z niej między innymi Pasmo Czantorii i cały Beskid Śląski wraz ze Skrzycznem, a dalej także szczyty Beskidu Śląsko-Morawskiego. I Beskid Żywiecki z Babią Górą, Pasmem Policy, a także Pilskiem czy nawet Wielką Raczą. Dodajmy, że odcinek GSB z Ustronia na Baranią Górę liczy około 40 kilometrów.

Główny Szlak Beskidzki prowadzi dalej, Pasmem Baraniej Góry, na Magurkę Wiślańską, a potem na Magurkę Radziechowską i do Węgierskiej Górki i granicy z Beskidem Żywieckim. Właśnie z tej miejscowości, a właściwie z Żabnicy, wchodzimy w niezwykle widokowy fragment Beskidu Żywieckiego, pełen pięknych hal. Z Rysianki można oglądać między innymi Małą Fatrę i Tatry, zaś z Hali Miziowej – między innymi w całej okazałości majestatyczną „Królową Beskidów”, czyli Babią Górę.

Hala Miziowa, a w tle „Królowa Beskidów”

Oczywiście nie trzeba wchodzić na GSB, aby podziwiać piękne widoki. Można na przykład wybrać trasę z Wisły Głębce, wejść na Trzy Kopce Wiślańskie (żółtym szlakiem, bądź czarnym, przez Gościejów) i wędrować w kierunku Ustronia – przez Orłową i Równicę. Na Trzy Kopce wejść można między innymi także z Brennej (szlak zielony); a z tej miejscowości zdecydowanie warto również podejść na Błatnią (Błotny, oznakowania zielone lub czarne). Ten szczyt znajdujący się w grupie Klimczoka w Paśmie Wiślańskim oferuje wspaniałą panoramę – oprócz Beskidu Śląskiego, przy dobrej pogodzie, można z Błatniej dostrzec Pasmo Małej Fatry na Słowacji, a nawet Zbiornik Goczałkowicki.

Piękne beskidzkie hale...

Bez dwóch zdań: Beskidy na Śląsku Cieszyńskim mają swój urok. Co więcej, nie trzeba „nabijać” kilometrów, żeby znaleźć się w innym świecie. Krótka wycieczka z Wisły Czarne zaprowadzi nas na Cieńków, grzbiet w Paśmie Baraniej Góry i niezwykle „klimatyczne” miejsce. Podobnie jest w przypadku Ochodzitej, szczytu znajdującego się w pobliżu Koniakowa. Pozbawiony drzew wierzchołek tej wybitnej, choć niezbyt wysokiej góry jest niezwykle popularnym miejscem. I nic dziwnego – widać z niego jedną z najpełniejszych panoram w całych Beskidach Zachodnich. A wschody i zachody słońca na Ochodzitej? To po prostu trzeba zobaczyć.