W piątek, 27 lutego 2026 roku, Urząd Miasta Imielina w powiecie bieruńsko-lędzińskim poinformował, że w obecności burmistrza Krzysztofa Hajduczka oraz zastępcy burmistrza Krzysztofa Szluzego została podpisana umowa z firmą Alpa Consulting z Jawiszowic, reprezentowaną przez panią Krystynę Gawlik. Umowa dotyczy realizacji projektu zagospodarowania terenów w rejonie stawu w dzielnicy Cisowiec. Jak informuje imieliński magistrat, projekt ma udostępnić mieszkańcom tereny dotychczas niewykorzystane, nadając im zupełnie nową, rekreacyjną funkcję. Warto podkreślić, że aktualnie jest to zdegradowany teren, z którego ciężko korzystać w obecnym kształcie.
- Oficjalne podpisanie dokumentów stało się również okazją do merytorycznej dyskusji. Przy mapach i dokumentacji technicznej strony szczegółowo omówiły harmonogram prac oraz pierwsze kroki, jakie zostaną podjęte na placu budowy w najbliższym czasie - czytamy na stronie internetowej Urzędu Miasta Imielina.
Jak informują władze Imielina, projekt jest ambitny i obejmuje m.in.:
- Budowę stawu wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną.
- Plac zabaw z nawierzchnią syntetyczną.
- Tężnia solankowa, plac rekreacyjny z miejscem na stoły biwakowe.
- Wiatę grillowa oraz ścieżki pieszo-edukacyjne.
- Stworzenie terenów rekreacyjnych i zielonych (trawniki, nasadzenia).
- Budowę palisad oraz utwardzenie placów pod infrastrukturę towarzyszącą.
Całkowity koszt inwestycji wyniesie prawie 6 000 000 zł. Tak ambitny projekt nie byłby możliwy bez środków zewnętrznych. Imielin otrzyma na ten cel dofinansowanie w ramach programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego w wysokości ponad 2 800 000 zł.
Poniżej możecie zobaczyć mapkę prezentującą planowaną inwestycję:

Co ciekawe, plan władz Imielina nie spodobał się wszystkim. Przeważają pozytywne komentarze, jednak część internautów zarzucała projektowi m. in. za dużą odległość od centrum miasta, potencjalną szkodliwość tężni solankowej (brak odpowiedniego serwisowania może skutkować rozwojem grzybów) i stawianie potrzeb seniorów ponad potrzeby młodzieży, która zdaniem internautów chętniej korzystałaby z infrastruktury o sportowym charakterze. Urząd Miasta Imielina odniósł się do zarzutów części internautów:
"Dziękujemy za wszystkie opinie. Chcielibyśmy wyjaśnić najważniejsze kwestie i rzucić nieco szersze światło na tę inwestycję:
Miasto to wspólnota potrzeb: Rozumiemy, że nie każda inwestycja cieszy każdego w tym samym stopniu. Jednak podobnie jak fakt, że ktoś nie czyta książek, nie oznacza, że biblioteka jest niepotrzebna – tak samo tężnia czy strefa relaksu służą konkretnej grupie mieszkańców. Budujemy miasto dla wszystkich: od dzieci, przez młodzież, aż po seniorów.
Młodzież: Projekt rolkostrady jest w toku, ale w innym miejscu – przy boiskach sportowych. Zachęcamy młodych mieszkańców: jeśli macie merytoryczne pomysły, zbierzcie grupę i przyjdźcie do urzędu, chętnie o nich porozmawiamy. Pamiętajcie też o szerokiej ofercie zajęć – czy to organizowanych przez MCK, czy w ramach prężnie działających klubów sportowych.
Bezpieczeństwo i wandalizm: Rozumiemy obawy o wspólne mienie, o które powinniśmy dbać razem – zarówno podczas spacerów, jak i przy aktywności wędkarskiej. Teren będzie pod kontrolą, co pomoże zapobiegać incydentom. Chcielibyśmy również, aby to miejsce było regularnie monitorowane przez odpowiednie służby, by służyło nam wszystkim jak najdłużej.
Ekologia: Inwestycja przeszła pełną procedurę prawną. Gdyby istniały realne przeszkody przyrodnicze, bylibyśmy na zupełnie innym etapie uzgodnień niż przekazanie placu budowy wykonawcy, co nastąpi w najbliższym czasie.
Lokalizacja: Tworzenie stref rekreacji w różnych częściach miasta to sprawdzony model (np. w Jaworznie). Cisowiec ma być nową, zieloną przestrzenią w naszym mieście – dostępną pieszo, (metro)rowerem czy komunikacją miejską.
Tężnia: To inwestycja przede wszystkim w zdrowie i relaks. Chcielibyśmy zapewnić, że obiekt zostanie oddany do użytku zgodnie ze wszystkimi normami bezpieczeństwa i higieny, tak aby korzystanie z niego było w pełni komfortowe dla każdego mieszkańca."
Materiał dofinansowano ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Za treści zawarte w materiale dofinansowanym ze środków WFOŚiGW w Katowicach odpowiedzialność ponosi Redakcja.
Może Cię zainteresować:

