Teren kopalni „Wujek” to jedno z najbardziej symbolicznych miejsc w Katowicach – związane z tragicznymi wydarzeniami grudnia 1981 roku.
Konkurs dotyczył opracowania koncepcji urbanistycznej i architektonicznej zarówno dla obszaru obejmującego dawną kopalnię „Wujek”, jk i okolic ulic Wincentego Pola, Dziewięciu z Wujka i Zgody.
Celem było stworzenie spójnej wizji rewitalizacji tego fragmentu miasta – tak, by zachować jego historyczny charakter, a jednocześnie nadać tej części Katowic nowe funkcje społeczne i gospodarcze.
Dlatego konkurs miał nie tylko wymiar urbanistyczny, ale też pamięciowy i tożsamościowy: chodziło o to, by nowa zabudowa nie zatarła historii, lecz ją podkreśliła, będąc wobec niej komplemantarną.
W ocenie Sądu Konkursowego praca w najwyższym stopniu odpowiada na zadania konkursowe i potencjalnie dobrze zapowiada możliwość jej kontynuacji na etapie opracowania projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - głosi uzasadnienie.
Wymagania konkursowe
Jakie konkretnie warunki musiała spełnć zwycięska praca?
Teren po kopalni „Wujek” ma zmienić się w nową, otwartą i zieloną część Katowic, ale z pełnym poszanowaniem historii miejsca. Dlatego konkurs oparto na bardzo precyzyjnych wytycznych, które wyznaczają kierunek przyszłego planu miejscowego. Chodzi o to, by nowa zabudowa nie powstała przypadkowo, lecz tworzyła spójny układ przestrzenny, w którym łatwo się poruszać, dobrze się mieszka i w którym pamięć o kopalni pozostaje czytelna.
Granice terenu mają być wyraźnie zaznaczone – nie murami, lecz kompozycją: linią zabudowy, drzewami, zielenią średnią i wysoką, elementami małej architektury. Z góry wykluczono rozwiązania, które psują krajobraz, jak ekrany akustyczne czy wolnostojące wiaty parkingowe. Nowe budynki nie mogą też przekraczać wysokości narzuconych przez sąsiedztwo lotniska Muchowiec.
Ogromny nacisk położono na zieleń i środowisko. Cały obszar ma działać jak „miasto‑gąbka”: z retencją wody, wykorzystaniem istniejących zbiorników, błękitno‑zieloną infrastrukturą i powiązaniami zieleni między kwartałami. Zakazano działalności związanej z odpadami i inwestycji mogących stwarzać ryzyko poważnej awarii przemysłowej. W zamian mają powstać zwarte kompleksy zieleni, które będą przenikać się z zabudową.
Równie ważna jest ochrona krajobrazu kulturowego. Zachowane mają zostać charakterystyczne dominanty kopalni: wieże wyciągowe, kominy, główne obiekty zakładu. To one mają pozostać punktami orientacyjnymi nowej dzielnicy. W planie przewidziano też ochronę miejsc pamięci oraz budynków wpisanych do rejestru i ewidencji. Miasto rozważa nawet ustanowienie parku kulturowego, który objąłby najważniejsze relikty i osie narracyjne dawnej kopalni.
Nowa dzielnica ma być otwarta i dostępna. Sieć ulic, placów, skwerów i parków ma tworzyć ciągły system przestrzeni publicznych, bez barier dla osób z niepełnosprawnościami. Wzdłuż ulic mogą pojawić się przystanki czy miejsca postojowe, ale jako elementy towarzyszące, a nie dominujące. Co ważne – erenów nie wolno grodzić. Między kwartałami powstaną ulice wewnętrzne, które inwestorzy będą realizować i przekazywać miastu.
Wytyczne przewidują także, że „Wujek” i jego otoczenie maja stać się dzielnicą niskoenergetyczną. W grę wchodzi lokalny hub energii, wysoka efektywność energetyczna, integracja OZE i rozwój elektromobilności.
Zwycięski projekt
Do rywalizacji stanęły cztery pracownie, a każda z nich w terminie złożyła kompletną pracę. Ostatecznie – jak wspomnieliśmy – zwyciężyła koncepcja przygotowana przez P.A. NOVA z Gliwic, którą sąd konkursowy ocenił najwyżej. Przede wszystkim za „strukturalne, wielopoziomowe myślenie o kształtowaniu przestrzeni”.
Skala rywalizacji była naprawdę wyrównana. Jak podkreślił prezydent Katowic Marcin Krupa, różnica punktowa między pierwszym a drugim miejscem była niewielka:
– Laureat pierwszej nagrody zdobył 664 punkty, a zdobywca drugiego miejsca 636. To pokazuje, jak zacięta była rywalizacja. Dziękuję wszystkim uczestnikom konkursu za zaangażowanie i gratuluję zwycięzcom.
Prezydent przypomniał też, że Katowice mają duże doświadczenie w przekształcaniu terenów poprzemysłowych – od Strefy Kultury po rozwijający się hub gamingowo‑technologiczny na terenach po KWK „Wieczorek”.
– Zależy nam także na dobrym wykorzystaniu terenów po KWK „Wujek”. Zwycięska koncepcja zakłada, że teren pokopalniany będzie punktem początkowym transformacji – dodał.
Co zakłada zwycięski projekt?
Zwycięska pracownia otrzymała nie tylko nagrodę finansową w wysokości 100 tys. zł, ale także zaproszenie do negocjacji umowy na opracowanie projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – czyli dokumentu, który przesądzi o przyszłości całej dzielnicy.
Wiceprezes P.A. NOVA, dr Stanisław Lessaer, podkreślał, że projekt jest efektem współpracy dwóch pokoleń urbanistów:
– To wyróżnienie jest dla nas ogromnym zaszczytem. Zaproponowana koncepcja jest wynikiem spojrzenia na tę przestrzeń z perspektywy dwóch różnych pokoleń: doświadczenia i nowoczesnego podejścia do projektowania. Naszym celem było, by to miejsce stało się miejscem do życia, a nie tylko do mieszkania. Jestem przekonany, że ta przestrzeń będzie kołem zamachowym dalszego rozwoju Katowic.
Autorzy podkreślają, że ich koncepcja dąży do wykształcenia „miasta 15‑minutowego” – czyli takiego, w którym większość codziennych potrzeb można zaspokoić w zasięgu krótkiego spaceru lub jazdy rowerem. Ograniczenie ruchu samochodowego, wzmocnienie przestrzeni publicznych i dominacja ruchu pieszego to kluczowe elementy tej wizji.
Dlaczego ta praca wygrała?
Drugie miejsce zajęła pracownia ARCA z Gliwic, zdobywając 50 tys. zł nagrody. Trzecie – Pronobis Studio z Bytomia, z nagrodą w wysokości 30 tys. zł.
Jak podkreślała Aleksandra Tomkiewicz, pierwsza wiceprzewodnicząca sądu konkursowego:
– Celem konkursu było uzyskanie najlepszego scenariusza rozwoju nowej tkanki miejskiej. Autorzy zwycięskiej pracy najpełniej odpowiedzieli na zadanie konkursowe.
Sąd konkursowy zaznaczył, że wszystkie prace zawierały interesujące rozwiązania, ale to koncepcja P.A. NOVA najlepiej łączyła potencjał dziedzictwa przemysłowego z potrzebą stworzenia zwartej, nowoczesnej dzielnicy.