Wiewiórki zamiast beboków
W środę, 14 stycznia 2026 roku, urząd miasta w Orzeszu pochwalił się nowym pomysłem. Miasto może zyskać nowy, rozpoznawalny znak identyfikacyjny. Pojawiła się propozycja stworzenia szlaku figurek wiewiórek - niewielkich rzeźb, które stanęłyby przy lokalnych firmach, instytucjach i przestrzeniach publicznych.
Dlaczego akurat wiewiórki? Logika jest dosyć prosta. Symbolem Orzesza pojawiającym się w herbie jest leszczyna. Z jakim zwierzęciem kojarzą się orzechy laskowe? Oczywiście z wiewiórką. Już sama nazwa miasta kojarzy się ze słowem orzech.
W projekt mają zostać włączeni orzescy przedsiębiorcy, którzy będą mogli nabywać figurki i nadawać im indywidualny charakter, nawiązujący do profilu działalności, historii lub specyfiki danego miejsca. Wiewiórki ustawione w różnych częściach Orzesza w przyszłości mają stworzyć spójny miejski szlak.
W przyszłości planowane jest także opracowanie mapy Orzesza z zaznaczonymi lokalizacjami figurek, co ma zachęcać mieszkańców i turystów do spacerów, odkrywania miasta oraz korzystania z oferty lokalnych przedsiębiorców.
Inicjatywa ma na celu promocję Orzesza, wsparcie lokalnego biznesu oraz stworzenie nowej atrakcji turystycznej. Szczegóły współpracy z Urzędem Miejskim w Orzeszu mają zostać przedstawione w najbliższym czasie.
Miejskie figurki coraz popularniejsze...
Najbardziej znanym szlakiem miejskich figurek w Polsce jest szlak wrocławskich krasnali. Wiele miast w naszym kraju zainspirowało się stolicą Dolnego Śląska i stworzyło swoje własne wersje takiej atrakcji turystycznej. W województwie śląskim najbardziej popularne są katowickie beboki zaprojektowane przez akwarelistę Grzegorza Chudego. Ostatnio swoje szczupaki zaczął stawiać Rybnik. W sąsiednich Żorach można spacerować szlakiem płomyków Żorków, a teraz (znowu po sąsiedzku) przychodzi pora na orzeskie wiewiórki.
Może Cię zainteresować:
Julek pozdrawia z Rybnika. Mieszkańcy miasta wybrali imię dla pierwszej rzeźby szczupaka
Może Cię zainteresować:
