Komisja Wyższego Urzędu Górniczego zbada okoliczności wypadku w kopalni Pniówek. I oceni akcję ratunkową

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego w piątek, 22 kwietnia, powołał komisję do zbadania przyczyn i okoliczności wybuchu metanu oraz spowodowanego nim wypadku w należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni Pniówek w Pawłowicach.

twitter.com/prezydentpl
Kopalnia Pniówek

Komisja będzie pracowała pod przewodnictwem Krzysztofa Króla – wiceprezesa WUG. W skład komisji weszli eksperci, specjaliści i naukowcy m.in. z: Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, Uniwersytetu Śląskiego, Głównego Instytutu Górnictwa, Instytutu Mechaniki Górotworu Polskiej Akademii Nauk, Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego, Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego – KGHM Polska Miedź oraz Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach.

Jak poinformowała rzeczniczka WUG-u, Anna Swiniarska-Tadla, do głównych zadań komisji będzie należała m.in. analiza wybuchu metanu i spowodowanego nim wypadku, w szczególności w aspekcie przyczyny, przebiegu oraz rejonu objętego jego skutkami, a także ocena akcji ratowniczej, działań podejmowanych przez JSW i władze kopalni dla „zwalczania zagrożenia metanowego” w rejonie miejsca zdarzenia oraz możliwości dalszego prowadzenia ruchu w rejonie miejsca zdarzenia.

Przedstawiciele WUG-u zastrzegają, że prace komisji będą uzależnione od rozwoju sytuacji w kopalni. Ta zaś na razie nie zapowiada rychłej możliwości przeprowadzenia np. wizji lokalnej na miejscu zdarzenia. Przypomnijmy, że w piątek rano poinformowano o odstąpieniu od akcji ratowniczej i skupieniu się na odizolowaniu zagrożonego rejonu. Decyzję taką podjęto po serii nocnych wybuchów metanu, do jakich doszło w wyrobisku, gdzie prowadzona była akcja ratownicza. W ich efekcie poszkodowanych zostało 10 ratowników. Po tych wydarzeniach w sztabie akcji uznano, że priorytetem jest stabilizacja atmosfery w wyrobisku, gdyż bez tego kontynuowanie pracy przez ratowników jest zbyt niebezpieczne.

Dotychczasowy bilans dwóch wybuchów metanu, do jakich doszło w nocy ze wtorku na środę to pięciu zabitych i kilkunastu poparzonych górników. W dalszym ciągu za zaginionych uznanych jest siedmiu górników.

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon

czytaj więcej:

Franciszek Dziendziel wójt gminy Pawłowice

"U nas wypadek w kopalni zawsze oznacza, że to ktoś znajomy"

KWK Borynia Zofiówka

Gdzie na Śląsku da się fedrować bez strachu przed metanem?

Kopalnia Pniowek Wypadek

Będą dotacje dla sierot po tragicznie zmarłych górnikach

Mateusz Morawiecki kopalnia Zofiówka

Po górniczych tragediach WUG przejdzie pod nadzór premiera?

Bogusław Ziętek, szef związku zawodowego Sierpień 80

Ziętek: W JSW była presja na wydobycie. Potrzebny był wynik

Kopalnia "Pniówek"

Pniówek jak Brzeszcze i Stonawa. Akcja ratunkowa zawieszona

Ratownicy CSRG3

Ponad 100 lat na posterunku. Idą po żywych, ryzykując życiem