Konsultacje w sprawie kolei do Centralnego Portu Komunikacyjnego rozpoczną się 30 marca. Czy mieszkańcy Katowic, Mikołowa, Łazisk Górnych, Wyr czy Orzesza dadzą się przekonać?

W przyszłym tygodniu ruszają spotkania konsultacyjne w sprawie budowy linii kolejowej z Katowic do Jastrzębia-Zdroju i czeskiej Ostrawy. Pierwotnie miały się one odbyć w lutym, ale zawieszono je ze względu na sytuację epidemiczną.

PKP PLK
Pendolino na trasie kolei do CPK ma osiągać prędkość 250 km na godzinę

Z blisko dwumiesięcznym opóźnieniem w naszym regionie rozpoczną się spotkania konsultacyjne w sprawie przebiegu linii kolejowej mającej połączyć Katowice z czeską Ostrawą. To jedna z dziesięciu tzw. szprych kolejowych, które prowadzić będą z rożnych stron kraju do Centralnego Portu Komunikacyjnego. Ma on do roku 2027 powstać między Warszawą a Łodzią, łącząc w sobie nowe centralne lotnisko dla Polski (zastąpi warszawskie Okęcie) oraz zintegrowany z nim kolejowy węzeł przesiadkowy.

Cztery warianty do wyboru

Budowa linii rozpocząć ma się w przyszłym roku i zakończyć w roku 2027. Na razie jej przebieg nie został jeszcze ostatecznie wytyczony – w grę wchodzą cztery potencjalne warianty. Dla każdego z tych wariantów CPK opracował proponowane rozwiązania techniczne i to one będą przedstawiane w trakcie zapowiadanych spotkań. Finalnie w wyniku m.in. konsultacji z mieszkańcami i samorządami CPK na przestrzeni najbliższych miesięcy wytypuje wariant inwestorski, który przedstawi następnie we wniosku o decyzję środowiskową.

Naszym celem jest wskazanie wariantu, który będzie jak najmniej kolidował z zabudową mieszkalną i terenami chronionymi – powtarza Konrad Majszyk, rzecznik CPK.

Tyle, że to co dla CPK oznacza „jak najmniej”, dla samych mieszkańców oznaczać może „o wiele za dużo”. Np. sąsiedztwo trasy szybkiej kolei za oknem (pociągi mają osiągać prędkość 250 km na godzinę), a najgorszym razie konieczność sprzedaży domu jeśli akurat znajdzie się on na trasie wybranego wariantu. I właśnie dlatego przestraszeni mieszkańcy południowych dzielnic Katowic, Mikołowa, Łazisk Górnych, Wyr czy Orzesza od miesięcy organizują akcje protestacyjne przeciwko budowie szybkiej kolei. Zaproponowane przez CPK propozycje przebiegów krytykują też lokalni samorządowcy z tych gmin.

Harmonogram spotkań już jest

Okazją do skonfrontowania stanowisk obu stron miały być zapowiadane na luty konsultacje społeczne. Te jednak nawet się nie rozpoczęły. Ze względu na ówczesną sytuację epidemiczną zostały zawieszone. Teraz spółka Egis Polska, lider konsorcjum realizującego na zlecenie CPK studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe dla projektu budowy linii Katowice – Ostrawa, wraca do tego pomysłu. Z opublikowanego harmonogramu wynika, że cykl spotkań ruszyć ma 30 marca. Dzień później, w czwartek 31 marca, odbyć ma się spotkanie w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Łaziskach Górnych. Na 7 kwietnia zaplanowano spotkanie w sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej w Wyrach, na 11 kwietnia – w sali Miejskiego Ośrodka Kultury w Orzeszu, zaś na 12 kwietnia – w hali MOSiR-u w Mikołowie (wszystkie spotkania mają rozpocząć się o godz. 17). Na razie nie podano jeszcze terminu spotkań dla Katowic i Tychów.

Przypomnijmy, że równolegle do spotkań w „realu” przyjmowane będą internetowe ankiety. Pierwotnie termin ich skłania miał minąć 15 marca, ale CPK zdecydował się go wydłużyć.

Czas na składanie ankiet zakończy się dopiero siedem dni po ostatnim spotkaniu stacjonarnym w ramach drugiego etapu konsultacji z mieszkańcami – przekazał nam Konrad Majszyk.

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon

czytaj więcej:

Bytom iluminacje

Premier każe oszczędzać prąd. Miasta nie zaświecą na święta?

Pieniądze

Inflacja zjada dochody miast. Z plusa robi się minus

Ciepłociąg

Przedsiębiorstwa ciepłownicze zmieniają taryfy. Ceny w górę

Protest w Piekarach Orlen

Kierowcy mają dość podwyżek cen na stacjach paliw

Koleje Śląskie panel

Koleje Śląskie szukają nowego wiceprezesa

Blok KTBS na Osiedlu Witosa w Katowicach

52 chętnych na jedno mieszkanie w bloku TBS-u. To rekord!

Targowisko

Chorzów rezygnuje z opłaty targowej