Łap deszcz i zacznij oszczędzać – ChŚPWiK sp. z o.o. podpowiada, jak można wykorzystać wodą opadową

Betonowe place, szczelne nawierzchnie asfaltowe, brak terenów zielonych oraz gęsta zabudowa mieszkaniowa – to krajobraz większości współczesnych miast. Choć taka infrastruktura ułatwia codzienne życie, stanowi ogromne wyzwanie w obliczu coraz bardziej widocznych zmian klimatycznych. Gwałtowne burze i nawałnice, które następują po długich okresach suszy, zmuszają nas do refleksji i zmiany podejścia do gospodarowania wodami opadowymi. Działając w zgodzie ze środowiskiem, możemy nie tylko chronić przyrodę i zwiększać własne bezpieczeństwo, ale także lepiej zadbać o domowy budżet.

Deszczowka

Nowe wyzwania klimatyczne wymagają nowego sposobu myślenia

Tradycyjne podejście do wód opadowych przez dziesięciolecia opierało się na jednej zasadzie: jak najszybszym odprowadzeniu wody z powierzchni ulic i dachów do sieci kanalizacyjnej. Jednak współczesna nauka i praktyka inżynieryjna pokazują, że w obliczu dynamicznych zmian klimatycznych ten model przestaje być skuteczny. Chorzowsko-Świętochłowickie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji sp. z o.o., jako podmiot odpowiedzialny za gospodarkę wodno-ściekową, aktywnie reaguje na zmieniające się warunki i promuje działania na rzecz bardziej racjonalnego korzystania ze środowiska.

Gdy nad Chorzowem lub Świętochłowicami przechodzi gwałtowna ulewa, pokryte asfaltem i betonem podłoże nie jest w stanie naturalnie wchłonąć tak dużej ilości wody w krótkim czasie. Większość wody trafia błyskawicznie do miejskich systemów kanalizacyjnych, co ze względu na ograniczoną przepustowość rur grozi miejscowymi podtopieniami. Z kolei podczas letnich upałów i suszy te same zabetonowane przestrzenie działają jak gigantyczne akumulatory ciepła, wysuszając powietrze i obniżając komfort życia mieszkańców. Rozwiązaniem obu problemów jest zrównoważona retencja, czyli zatrzymywanie wody w miejscu, w którym spadła oraz jej powtórne i racjonalne wykorzystanie.

Dlaczego warto retencjonować wodę opadową?

Woda opadowa to cenny zasób, którego marnowanie stanowi nie tylko błąd środowiskowy, ale również ekonomiczny. Wprowadzenie rozwiązań retencyjnych w najbliższym otoczeniu – na terenach ogrodów, posesji prywatnych czy zasobów spółdzielczych – przynosi szereg konkretnych korzyści.

Woda deszczowa jest całkowicie darmowa. Zbierając ją i wykorzystując do podlewania ogrodu, trawnika czy mycia samochodów, znacząco zmniejszamy zużycie uzdatnionej, wysokiej jakości wody pitnej płynącej z naszych kranów. Ma to również ogromne znaczenie środowiskowe, pozwalając chronić jej ograniczone zasoby. Przemyślane rozwiązania retencyjne to prosty sposób na obniżenie rachunków. Dodatkowo, zatrzymując wodę na własnej posesji, odciążamy miejską sieć kanalizacyjną podczas nawałnic, co zmniejsza ryzyko miejscowych podtopień piwnic, garaży podziemnych czy lokalnych dróg w naszej okolicy.

Warto podkreślić, że deszczówka jest wodą miękką, o niskiej zawartości soli mineralnych i temperaturze zbliżonej do warunków otoczenia. Nie zawiera chloru, dlatego dla wielu roślin ogrodowych i doniczkowych jest korzystniejsza niż woda z sieci wodociągowej. Dzięki swoim właściwościom wspiera ich prawidłowy wzrost i rozwój.

Jak skutecznie łapać deszcz?

Zarządzanie wodą opadową wcale nie musi wiązać się z dużymi nakładami finansowymi ani skomplikowanymi projektami inżynieryjnymi. Istnieje wiele prostych i sprawdzonych metod małej retencji, które mogą zostać z powodzeniem wdrożone zarówno przez właścicieli domów jednorodzinnych, jak i zarządców nieruchomości w Chorzowie i Świętochłowicach.

Najprostszą metodą jest montaż estetycznego zbiornika naziemnego bezpośrednio przy rurze spustowej systemu rynnowego. Dzięki temu woda spływająca z dachu jest kierowana bezpośrednio do zbiornika, z którego można korzystać m.in. w okresach suszy. Dla bardziej wymagających użytkowników doskonałym rozwiązaniem są zbiorniki podziemne o znacznie większej pojemności niż naziemne. Wyposażone w prosty system pompowy, umożliwiają zasilanie automatycznych systemów nawadniania ogrodu, a w nowoczesnych gospodarstwach domowych, po odpowiednim podłączeniu do instalacji, mogą służyć także do spłukiwania toalet.

Planując budowę podjazdu, ścieżek ogrodowych lub miejsc parkingowych, warto zrezygnować ze szczelnej kostki brukowej czy wylewek betonowych na rzecz nawierzchni przepuszczalnych, takich jak kratki wypełnione żwirem lub trawą, ażurowe płyty betonowe czy specjalne kruszywa. Umożliwiają one wodzie opadowej swobodne wsiąkanie w grunt dokładnie w miejscu jej opadu, co skutecznie zapobiega powstawaniu kałuż i zastoisk wodnych.

Niezwykle skutecznym i coraz bardziej popularnym rozwiązaniem są ogrody deszczowe. Tworzy się je z odpowiednio dobranych warstw piasku, żwiru oraz ziemi, obsadzając specjalnymi gatunkami roślin hydrofitowych, które dobrze znoszą zarówno okresowe zalewanie, jak i długotrwałe susze. Ogród deszczowy działa jak naturalna gąbka i filtr – pochłania wodę z dachu lub podjazdu, oczyszcza ją z metali ciężkich i związków ropopochodnych, a następnie powoli oddaje ją do głębszych warstw gruntu lub odparowuje do atmosfery, poprawiając mikroklimat wokół domu.

Program Mikroretencja 2026

Warto pamiętać, że samorządy lokalne regularnie uczestniczą w ogólnopolskich programach dotacyjnych oraz uruchamiają własne inicjatywy, które umożliwiają mieszkańcom uzyskanie dofinansowania na zakup zbiorników, budowę ogrodów deszczowych i systemów drenażowych.

Mieszkańcy Świętochłowic i Chorzowa mogą ubiegać się o dofinansowanie na zbieranie deszczówki w ramach programu Mikroretencja 2026, będącego kontynuacją projektu „Moja Woda”. Maksymalna kwota wsparcia wynosi 8 000 zł. Celem programu jest efektywne gospodarowanie wodami opadowymi poprzez ich zbieranie, magazynowanie oraz ponowne wykorzystanie.

O wsparcie mogą starać się właściciele, współwłaściciele i użytkownicy wieczyści domów jednorodzinnych. Wykluczone są jednak nieruchomości, które wcześniej otrzymały dotację z projektu „Moja Woda”.

Dofinansowanie obejmuje wydatki związane z zakupem, dostawą, montażem, budową, rozbudową i uruchomieniem instalacji służących do:

  • zbierania wód opadowych i roztopowych z dachów, chodników oraz podjazdów,
  • magazynowania deszczówki w zbiornikach,
  • retencjonowania wód opadowych i roztopowych w gruncie,
  • wykorzystania deszczówki, np. do podlewania ogrodu.

W ramach programu Mikroretencja 2026 można uzyskać dotację do 90% kosztów kwalifikowanych, jednak nie więcej niż 8 tys. zł. Dofinansowanie będzie przyznawane na zakończone już przedsięwzięcia w formie refundacji poniesionych wydatków kwalifikowanych., od 1 lipca 2024 roku.

Partner w proekologicznym zagospodarowaniu wód opadowych

ChŚPWiK sp. z o.o., poprzez doradztwo techniczne oraz wydawanie odpowiednich warunków technicznych dotyczących zagospodarowania wód opadowych, odgrywa kluczową rolę jako partner mieszkańców i inwestorów realizujących proekologiczne projekty budowlane. Spółka dba o to, aby nowe inwestycje mieszkaniowe i komercyjne w regionie były projektowane w sposób, który traktuje wodę deszczową jako cenny zasób, a nie uciążliwy odpad.

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama