Śląski Ogród Zoologiczny poinformował o śmierci Pinga – samca pandy rudej, który przez ponad dekadę był jednym z najbardziej rozpoznawalnych mieszkańców ogrodu.
„To wieści, których nigdy nie chcemy Wam przekazywać. Pożegnaliśmy Pinga” – czytamy w komunikacie chorzowskiego zoo.
Ping miał 12 lat, co w przypadku pand rudych oznacza już zaawansowany wiek. Jak przekazuje zoo, w ostatnim czasie zmagał się z infekcją, która poważnie osłabiła jego organizm i doprowadziła do niewydolności serca.
„Ze względu na wiek jego organizm nie miał już wystarczająco dużo sił, by poradzić sobie z chorobą” –
Ze względu na wiek organizm Pinga nie miał już wystarczająco dużo sił, by poradzić sobie z chorobą.. Mimo leczenia i troskliwej opieki nie udało się go uratować .
Ponad dekada z pandą w śląskim zoo
Ping trafił do Śląskiego Ogrodu Zoologicznego w 2015 roku i przez lata stał się ważną częścią codzienności placówki . Dobrze znali go opiekunowie, którzy każdego dnia otaczali go troską, ale także wielu odwiedzających, dla których panda ruda była jednym z ulubionych punktów spaceru po zoo.
W komentarzach pod postem pojawiają się liczne wspomnienia. „Zawsze jak odwiedzałam Śląskie ZOO, lubiałam go odwiedzać” – napisała jedna z osób żegnających Pinga. Kto inny podkreśla, że była to „najsłodsza mordka na świecie”.
Trudne pożegnanie
„Takie pożegnania zawsze są trudne. Po tylu wspólnych latach zostaje puste miejsce i wiele wspomnień. Żegnaj, Ping. Będzie nam Ciebie bardzo brakowało” — zakończył swój wpis Śląski Ogród Zoologiczny.
Panda ruda, zwana też pandką małą, to niewielki ssak zamieszkujący górskie lasy Himalajów i południowych Chin. W naturze prowadzi samotniczy tryb życia, a jej dieta składa się głównie z bambusa, choć uzupełnia ją owocami, drobnymi bezkręgowcami i jajami ptaków. Gatunek jest wpisany na listę zwierząt zagrożonych – populacja w środowisku naturalnym maleje przede wszystkim z powodu utraty siedlisk, fragmentacji lasów oraz kłusownictwa.
W ogrodach zoologicznych pandy rude pełnią ważną rolę w programach ochrony gatunkowej. Placówki uczestniczą w międzynarodowych księgach hodowlanych, które pozwalają utrzymać stabilną i zdrową populację, a jednocześnie zwiększają szanse na zachowanie gatunku w przyszłości. Dzięki takim działaniom zwierzęta, które w naturze zmagają się z presją środowiskową, mogą żyć w bezpiecznych warunkach i stanowić ambasadorów ochrony przyrody dla odwiedzających.
Może Cię zainteresować:
Śląski Ogród Zoologiczny żegna Lohlana. Nie żyje samiec pantery śnieżnej
Może Cię zainteresować:
„Serca opiekunów pękły”. Nie żyje Saga, tygrysica ze Śląskiego Ogrodu Zoologicznego
Może Cię zainteresować: