Pierożek z Katowic podbił Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie. Maskotkę ręcznie szyją osoby z niepełnosprawnościami

Pieroguszka - czyli poduszka w kształcie pieroga niespodziewanie podbiła serca widzów tegorocznych Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie. Sympatyczna maskotka jest produkowana w Katowicach przez osoby z niepełnosprawnościami.

Szymon Sikora/PKOl | Honolulu/Facebook
Pieroguszka mediolan

Z ziemi polskiej do włoskiej

Skąd uśmiechnięty pierożek wziął się we Włoszech? Został zakupiony przez jedną z zawodniczek, która następnie zabrała go ze sobą na Olimpiadę. Poduszka stała się viralem, gdy nasza polska reprezentacja w łyżwiarstwie figurowym pomachała nią do kamer w trakcie transmisji zawodów. Widzowie momentalnie ją pokochali, a w ślad za nimi poszli dziennikarze największych światowych mediów: New York Post, National Geographic, NBC, Eurosport, E!, czy Tokyo Sports.

Pieroguszką zainteresował się nawet Snoop Dog, który dla stacji NBC prowadzi humorystyczne relacje z Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Członkini polskiej kadry - Ekaterina Kurakova - powiedziała Interii, że raper poprzez pośredników próbował skontaktować się z polską reprezentacją, by zdobyć maskotkę dla siebie.

Być może ją dostał, ponieważ po tym, jak Pieroguszka stała się przebojem Polski Związek Łyżwiarstwa Figurowego szybko zamówił do Mediolanu kolejne maskotki. Ich producentem jest niewielka, kilkuosobowa spółdzielnia socjalna z Katowic o nieco egzotycznej nazwie Honolulu. Pieroguszki są ręcznie szyte i wypychane przez osoby z niepełnosprawnościami pracujące w spółdzielni.

Pieroguszka powstała podczas pandemii

Prezes Honolulu wyjawił w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim, że pomysł na szycie maskotek powstał w okresie pandemii. Spółdzielnia od lat prowadzi znany lokal "Drzwi zwane koniem", który musiał zawiesić swoją działalność z powodu lockdownów. By przetrwać w tym okresie, wymyślono, że spółdzielnia będzie produkować maskotki i założy sklep internetowy Luft, gdzie będzie je sprzedawać.

W wyniku zainteresowania wywołanego przez Olimpiadę obecnie Pieroguszki nie są możliwe do zdobycia, bo wszystkie jej zapasy zostały wyczerpane. Spółdzielnia zapowiada uszycie kolejnych, ale na przeszkodzie stanęła poważna choroba w zespole, przez którą produkcja została wstrzymana. Aby poradzić sobie z zastojem Honolulu ogłosiło internetową zbiórkę na zwiększenie mocy przerobowych, przy jednoczesnym zachowaniu jakości. W ciągu kilku dni udało się osiągnąć cel zbiórki wyznaczony na 15 000 zł. Środki mają zostać przeznaczone na zatrudnienie dodatkowych osób, zakup materiałów, organizację i usprawnienie pracy w pracowni oraz zabezpieczenie procesu realizacji zamówień.

Uśmiechnięta maskotka z Katowic nieoczekiwanie stała się polską wizytówką za granicą. O jej sukcesie może świadczyć to, że Kanadyjski Komitet Olimpijski zainspirowany Pieroguszką szuka pomysłu na maskotkę własnej reprezentacji. Trudno jednak będzie dorównać pluszakowi przedstawiającemu najlepsze danie na świecie...

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama