Piotr Fuglewicz: Buntownik z Kioto. Japoński świat profesora Shinsuke Hosody

W dzielnicy Sakyo-ku, przy wąskiej ulicy Shinpontocho 136-1, stoi budynek, który rzuca wyzwanie geografii. Kilka minut spacerem od monumentalnej świątyni Heian Jingu, w sercu dawnej stolicy Japonii, Shinsuke Hosoda serwuje żurek. Nie jest to jednak kolejna turystyczna atrakcja nastawiona na szybki zysk. Max1921 Book Cafe to punkt styku dwóch światów, prowadzony przez człowieka, który polską historię i śląskie archiwa zna lepiej niż większość mieszkańców Wrocławia czy Katowic.

Google Street View, mainichi.jp (collage)
Shinsuke Hosoda

Japończyk na Śląsku

Shinsuke Hosoda urodził się w 1955 roku. Jego droga nad Wisłę nie prowadziła przez dyplomatyczne salony, lecz przez salę kinową. Jako student zobaczył „Popiół i diament” Andrzeja Wajdy. Obraz pokolenia uwikłanego w tragiczne wybory i estetyka polskiego kina stały się impulsem, który zdefiniował jego całe życie zawodowe. W 1987 roku, gdy Polska pogrążona była w kryzysie schyłkowego PRL-u, Hosoda przyjechał na stypendium do Wrocławia. Japoński badacz, zamiast uciekać przed szarością kolejek i brakiem podstawowych produktów, dostrzegł w tym codziennym trudzie coś fascynującego – ducha oporu i buntu przeciwko opresyjnej władzy. To doświadczenie ukształtowało go bardziej niż akademickie podręczniki.

Przez lata Hosoda budował solidny fundament naukowy. Na Uniwersytecie Wrocławskim, pod okiem profesora Karola Joncy, przygotował i obronił w 1993 roku doktorat poświęcony historii gospodarczej Górnego Śląska. Analizował położenie socjalne robotników w kopalniach Księstwa Pszczyńskiego w XIX wieku. Wymagało to od niego biegłości nie tylko w języku polskim, ale i w staroniemieckim piśmie archiwalnym. Został profesorem ekonomii międzynarodowej na Uniwersytecie Ryukoku w Kioto, ale jego serce pozostało przy mniejszościach etnicznych i grupach spychanych na margines.

Japonia z polskim akcentem... kulinarnym

W 2021 roku, profesor wraz z żoną Hideko, postanowił przenieść swoje naukowe zacięcie w sferę praktyczną. Tak powstało Max1921 Book Cafe. Nazwa lokalu to deklaracja ideowa – odwołuje się do Maxa Hoelza, niemieckiego rewolucjonisty i „Robin Hooda komunizmu”, który w 1921 roku dowodził zbrojnym powstaniem robotników. Hosoda, deklarujący się jako intelektualny anarchista, widzi w Hoelzu archetyp idealisty, który choć przegrał, zachował godność. Ta koncepcja „szlachetności porażki” jest głęboko zakorzeniona w japońskiej mentalności, a profesor znajduje jej odzwierciedlenie w burzliwej historii Polski.

Wnętrze kawiarni przypomina polskie placówki kulturalne na emigracji. Półki uginają się od książek w czterech językach: polskim, niemieckim, japońskim i angielskim. To prywatny księgozbiór profesora, udostępniony gościom w piwnicznej bibliotece. Na ścianach wiszą plakaty filmowe i łowickie wycinanki, a na stołach króluje ceramika z Bolesławca. To tutaj odbywają się spotkania klubu dyskusyjnego, gdzie nad kawą analizuje się teksty Kafki, Hemingwaya czy Lema.

Gastronomia w Max1921 służy jako narzędzie edukacji. Żurek w menu opisany jest jako „polska zupa miso”, co pozwala Japończykom zrozumieć ideę fermentacji zbożowej. Biała kiełbasa do zupy nie pochodzi z supermarketu; wytwarza ją ręcznie Polka mieszkająca w Japonii. W karcie znajdziemy też flaki, pierogi, bigos oraz szarlotkę z lodami. Ceny są przystępne, wahają się od 1000 do 1600 jenów za danie, co sprawia, że polska kuchnia jest tu dostępna dla każdego. Co ciekawe, obok polskich klasyków pojawia się ukraiński barszcz, co jest wyrazem politycznej solidarności właścicieli z narodem walczącym o suwerenność.

Japonia a sprawa kaszubska

Najważniejszym jednak wkładem profesora Hosody w dialog między naszymi krajami jest jego praca nad komparatystyką etnohistoryczną. Jako członek Instytutu Kaszubskiego od 2013 roku, prowadzi badania porównawcze między Kaszubami a japońskimi mniejszościami: Ajnami z Hokkaido i mieszkańcami Okinawy. Hosoda wykazuje, że mechanizmy modernizacji państw w XIX i XX wieku wszędzie działały podobnie – kosztem marginalizacji lokalnych tożsamości. Wskazuje na Kaszubów jako przykład sukcesu w zachowaniu podwójnej tożsamości, kontrastując to z tragiczną sytuacją Ajnów, których populacja i kultura zostały niemal całkowicie wchłonięte przez dominujący system.

Profesor nie unika tematów trudnych i współczesnych. Łączy kwestię ochrony tradycji mniejszości z oporem wobec budowy elektrowni jądrowych, widząc w tym wspólny mianownik dla mieszkańców Pomorza i post-fukuszimskiej Japonii. Max1921 staje się więc miejscem, gdzie japoński student może dowiedzieć się o istnieniu Floriana Ceynowy zwanego „budzicielem Kaszub” działacz społecznego i zrozumieć, że polskość to nie tylko Warszawa, ale złożona mozaika regionów.

Żurek japońskiego profesora

Mimo przejścia na emeryturę w 2024 roku, Shinsuke Hosoda nie zwalnia tempa. W kawiarni regularnie działa Polski Dyskusyjny Klub Filmowy, prezentujący dzieła Wajdy, które kiedyś zmieniły życie właściciela. Obok wielkiej sztuki, w lokalu znajdziemy figurkę legendarnego zapaśnika Antonio Inokiego – symbol ducha walki, który dla Hosody jest równie ważny co literackie debaty.

Max1921 Book Cafe to dowód na to, że dyplomacja najlepiej smakuje w domowej kuchni i brzmi najlepiej w szelestcie kartek czytanych książek. Shinsuke Hosoda, z jego anarchistycznym zacięciem i naukową precyzją, stworzył w Kioto przestrzeń wolną od państwowej pompy. To miejsce, gdzie polski żurek podawany przez japońskiego profesora staje się lekcją o wolności i godności, której nie da się zamknąć w żadnym urzędowym raporcie.

Julius Roger i szpital Juliusz w Rybniku

Może Cię zainteresować:

W sercu śląskiego mroku. Jak niemiecki doktor zszywał krainę śmierci. Historia Juliusza Rogera

Autor: Piotr Fuglewicz

18/04/2026

Krzysztof Apt i VIII Liceum w Katowicach

Może Cię zainteresować:

Logika, „Solidarność” i dług u profesora Paliczki. Śląski etos Krzysztofa Apta

Autor: Piotr Fuglewicz

05/04/2026

Idziak

Może Cię zainteresować:

Holas i Idziak: swiatło z piwnicy. Saga rodu, który uwiecznił duszę Katowic. Pisze Piotr Fuglewicz

Autor: Piotr Fuglewicz

29/03/2026

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama