Najpierw samochodem, później pieszo. Ucieczka w Ustroniu
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 9 lutego 2026 r. Policjanci prowadzący kontrolę prędkości na ul. Katowickiej w Ustroniu namierzyli Hyundaia, który przekroczył dopuszczalną prędkość o 11 km/h. Dali sygnał do zatrzymania, ale kierowca zignorował polecenia policjantów i rozpoczął ucieczkę.
- W trakcie pościgu 19-latek doprowadził do kolizji z Volkswagenem Caddy w rejonie skrzyżowania ul. Katowickiej z ul. Dominikańską, a następnie uszkodził barierę energochłonną. Po zatrzymaniu pojazdu porzucił go i kontynuował ucieczkę pieszo – relacjonują policjanci.
Uciekający kierowca był pod wpływem alkoholu
Mundurowi szybko ustalili miejsce ukrycia mężczyzny. Schował się w pomieszczeniu służącym jako skład węgla na terenie jednej z posesji. Tam został zatrzymany.
- Jak się okazało, 19-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Badanie trzeźwości wykazało, że znajdował się w stanie po użyciu alkoholu – 0,1 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Z uwagi na podejrzenie, że mógł kierować pojazdem pod wpływem środków odurzających, od kierującego pobrano krew do dalszych badań laboratoryjnych – dodają policjanci.
Mandat ponad 10 tys. zł, a na tym nie koniec
Samochód został usunięty z drogi na koszt właściciela. Za część popełnionych wykroczeń został on ukarany wysokim mandatem sięgającym ponad 10 tysięcy złotych. Policjanci prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.
19-latek odpowie przed sądem dodatkowo za przestępstwo niezatrzymania się do kontroli drogowej, a także za wykroczenia polegające na kierowaniu pojazdem bez wymaganych uprawnień oraz w stanie po użyciu alkoholu - o wysokości kary zadecyduje sąd.
Może Cię zainteresować:
Bojszowy: Śmiertelny wypadek na ul. Gościnnej. Policja ustala przyczyny
Może Cię zainteresować:
