Przy padlu relacje budują się naturalnie

Współczesny biznes to ekosystem, w którym sport, interesy i relacje międzyludzkie przenikają się, tworząc zupełnie nową jakość życia. Aleksandar Naydenov, założyciel Padel Center and Academy z pasją i zaangażowaniem prowadzi swoje centrum nie tylko jako obiekt sportowy, ale jako miejsce spotkań biznesowych. Jego wizja sięga daleko - marzy nie tylko o rozbudowie własnego biznesu, ale także o padlu na Igrzyskach Olimpijskich.

Jak z kortu do padla stworzyć idealną przestrzeń do inspirujących rozmów o biznesie?

Padel to obecnie jeden z najszybciej rozwijających się sportów na świecie. Traktowany jako „nowy golf” skutecznie przyciąga zarówno fanów sportowej, jak i biznesowej adrenaliny. Większość graczy deklaruje, że spotkania na korcie poprawiły nie tylko ich kondycję fizyczną, ale także relacje zawodowe. Aleksandar Naydenov stworzył w Katowicach nie tylko komfortowe miejsce do profesjonalnych treningów, ale przede wszystkim społeczność, którą łączy sportowa pasja i zaangażowanie w budowanie wartościowych relacji, także biznesowych.

W czym Pana zdaniem tkwi magia padla, która sprawia, że coraz więcej ludzi wybiera właśnie ten rodzaj aktywności sportowej?
Rosnąca popularność padla wynika nie tylko z przyjemności jego uprawiania, ale przede wszystkim z połączenia łatwości nawiązywania intensywnych interakcji społecznych oraz strategicznych i długotrwałych wymian na korcie. W przeciwieństwie do tradycyjnych sportów rakietowych, które wymagają miesięcy treningu technicznego, padel został „zaprojektowany” tak, aby dawał radość już od pierwszych minut, pozwalając początkującym od razu doświadczyć rywalizacji w grze „Natychmiastowa” frajda jest wielkim faktorem. Początkujący mogą wziąć rakietkę, wejść na kort i od razu zacząć grać. Rakieta jest solidna, lekka i łatwa w obsłudze, a serwis z dołu eliminuje techniczne frustracje. Padel to sport, który nie wymaga ogromnej siły fizycznej, dzięki czemu jest dostępny dla wszystkich grup wiekowych i poziomów sprawności, także dla dzieci i seniorów.

Dlaczego Pana zdaniem, padel stał się czołową przestrzenią integracji i networkingu sportowo-biznesowego?
Kluczem do sukcesu jest naturalny przepływ konwersacji. Gra w parach wymaga ciągłej komunikacji, budowania koleżeństwa i umożliwienia naturalnych, nieformalnych rozmów między punktami, zarówno przed, w trakcie, jak i po grze. Wyjątkowe otoczenie również stanowi dużą wartość. Wiele klubów do padla zaprojektowano jako ekskluzywne, komfortowe przestrzenie z kawiarniami lub z dużą ilością miejsca do integracji i salami konferencyjnymi, co czyni je idealnymi do budowania relacji z klientami. Przykładem takiego klubu jest zlokalizowany w Katowicach „Padel Center and Academy”, który cieszy się rosnącą popularnością zwłaszcza wśród lokalnych firm i korporacji, które znalazły tu idealną przestrzeń do organizowania spotkań i imprez integracyjnych. Padel promuje pracę zespołową. Format gry w debla ma podobną dynamikę, jak ta panująca w miejscach pracy. W naturalny sposób kładzie nacisk na współpracę, strategię i wspieranie partnera. Regularna gra pomaga redukować stres i promuje zdrowszy, bardziej aktywny styl życia, wpisując się w nowoczesne inicjatywy prozdrowotne w firmach.

Kiedy poczuł Pan, że stworzył nie tylko komfortowe miejsce treningów, ale społeczność, dla której sport jest jednym z elementów holistycznego podejścia do biznesu?
Padlem zajmuję się już kilkanaście lat i wiem, że nie jest łatwo zbudować społeczność która zostanie z Tobą na długo. Przede wszystkim trzeba stworzyć miejsce, w którym wszyscy czują się, jak u siebie - komfortowo i bezpiecznie. Dodatkowo należy zapewnić wystarczającą różnorodność oferowanego programu, zarówno pod kątem treningów, jak i eventów. Przy tym warto mieć dużo kreatywności i pozytywnego nastawienia oraz być aktywną częścią tej społeczności - żyć z nią, grać oraz przeżywać emocje razem z nimi. Pierwszy raz poczułem, że mamy mega fajną społeczność, w momencie kiedy goście poprosili nas o zorganizowanie w klubie "Sylwestra na sportowo". Choć na początku nie byliśmy pewni, czy pomysł wypali, szybko rozwiały się nasze wątpliwości - wejściówki na wydarzenie rozeszły się w cztery godziny po opublikowaniu informacji o evencie. Dziś mogę śmiało powiedzieć, że mamy najfajniejszą społeczność, która emanuje najbardziej czystą i kreatywną energią, jaką kiedykolwiek widziałem.

Co było największym wyzwaniem przy przejściu z lokalnej inicjatywy do projektu o tak szerokim zasięgu?
Na początku nawet nie zdawałem sobie sprawy, na jaką skalę działamy. Gdy 11 lat temu przeprowadziłem się z Hiszpanii do Polski, zaczynałem jako zwykły gracz. Promowałem ten sport głównie za pomocą marketingu szeptanego. W kolejnych latach, już jako trener i dyrektor sportowy pierwszego padlowego stowarzyszenia na Śląsku oraz reprezentant pierwszej polskiej firmy produkującej korty do padla, dążyłem do rozbudowania profesjonalnej padlowej infrastruktury, której brakowało na polskim rynku. Szybko zrozumiałem, że jestem odpowiedzialny nie tylko za stworzenie nowej przestrzeni, ale przede wszystkim za mój zespół oraz jakość usług oferowanych każdego dnia naszym klubowiczom. To największe wyzwanie, któremu codziennie próbuję sprostać.

Gdyby miał Pan dziś zaczynać od zera, z tą wiedzą, którą ma Pan teraz – jaki byłby pierwszy krok?
Znalazłbym trzy osoby, które nigdy nie grały w padla i zabrałbym je na kort, żeby pokazać im tą piękną grę. Nawet gdybym musiał startować od zera, nadal moim priorytetem byłoby „zarazić” padlem jak najwięcej osób. I choć na mojej drodze nie brakowało wyzwań, nie zmieniłbym jej ani na sekundę.

Padel – tu gra toczy się na korcie i wokół niego
W przeciwieństwie do tenisa, padel to sport kompaktowy - klasyczny kort ma wymiary 10 na 20 metrów. Nic więc dziwnego, że idealnie wpisuje się w luki przestrzenne nowoczesnych metropolii. Tym, co definiuje przestrzeń do padla jest jego interaktywność – szklane ściany nie tylko pozwalają na obserwowanie widowiskowych zagrań po odbiciu w szybę, ale likwidują barierę między zawodnikiem a widzem. Korty są częścią ekosystemu – kawiarnie i strefy spotkań przenikają się z placem sportowej rywalizacji. Padel udowodnił, że sport nie potrzebuje dystansu, by być modnym, ani przestrzeni, by być masowym.

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama