Choć ponadprzeciętnie inteligentny – nie zawsze postępował mądrze. Palić papierosy zaczął w liceum i robił to w czasie studiów medycznych oraz już jako lekarz. Od dzieciństwa był otyły, choć nie protestuje, gdy ktoś mówi, że po prostu był gruby.
„Do czterdziestki maltretujemy swoje ciało. Potem ono maltretuje nas”
Choć jest uznanym specjalistą w swoim fachu (endokrynologia), wcale nie wyglądał jak okaz zdrowia, czego można by się po lekarzu spodziewać. W najgorszym momencie jego masa sięgnęła 140 kilogramów, a normalny ruch zaczynał być męczący.
„W czterdziestym roku życia postanowiłem zerwać z nałogiem palenia. A w zasadzie zastąpić go innym – turystyką górską. Zdobyłem koronę gór polskich, a na ostatnim szczycie wypaliłem ostatniego w życiu papierosa. Od tamtej pory do dziś udało mi się nie sięgnąć po żadnego.” — mówi Przemek.
Zrzucił też 35 kilogramów masy i wystartował w znanym sosnowieckim biegu na 10 kilometrów – »Harpagańskiej Dysze«. Jak się okazało – było to przełomowe wydarzenie w jego życiu, a bieganie stało się kolejnym „nałogiem”. I to jakie bieganie! W ciągu pięciu lat zrzucił kolejne 25 kilogramów masy i udało mu się dojść do etapu ultramaratończyka pokonującego imponujące dystanse. Obecnie regularnie trenuje i startuje w kilku imprezach biegowych w ciągu roku. Najbardziej spektakularny jest maraton górski w Lądku-Zdroju liczący 240 kilometrów, a dystans ten trzeba pokonać jednorazowo – nie ma odpoczynków w pokoju z łóżkami.
„Nie naprawimy zepsutego, ale przestaniemy psuć bardziej”
Patrząc na wyniki Przemka aż trudno uwierzyć, że jeszcze kilka lat temu dostawał zadyszki od samego chodzenia, a teraz jest wysportowanym, smukłym 47-latkiem. Nie wszystkie jednak „grzechy” popełnione względem siebie da się „odkupić”.
„Dziury w płucach czyli pęcherze rozedmowe nie znikną od rzucenia palenia. Przestać palić warto, by się nie powiększały i nie tworzyły nowe.” — mówi dalej.
O tym, jak pokonał swoje słabości i czy każdemu może się to udać opowie w wielkopiątkowej rozmowie. A ponadto rozmawialiśmy o tym:
- co zrobić, żeby nie wpaść w szpony nałogów?
- jak sobie poradzić, gdy już się w nie wpadło?
- jak żyć lepiej bez dużych wyrzeczeń?
- jak nie popaść w obłęd różnych diet-cud i obsesji na punkcie zdrowego żywienia?
- czy będziemy równie grubym społeczeństwem jak Amerykanie?
- co wyrzucić ze szkolnego programu nauczania i co dać w to miejsce, by dzieciaki uchronić przed otyłością, nałogami i złymi nawykami?
- o jakie badania powinniśmy prosić lekarza rodzinnego przy okresowych wizytach i jakie są oznaki tego, że coś jest nie tak z hormonami?
O tym i jeszcze o kilku innych rzeczach posłuchacie w rozmowie z cyklu ŚLĄZAQ, która odbyła się 29 marca 2026 roku i w której na pewno nie było żadnego przynudzania.
Jeśli Ci się spodobała – daj łapkę w górę i zasubskrybuj nasz kanał na YouTube. Zaś jeszcze więcej ciekawych materiałów znajdziesz na www.slazag.pl.
Może Cię zainteresować:
Szyb zmartwychwstania. Niezwykła historia górników, których już opłakiwano
Może Cię zainteresować:
Gdzie na spacer w Wielkanoc 2026? Lista atrakcji czynnych w Święta Wielkanocne w woj. śląskim
Może Cię zainteresować: