Na Śląsku jemy coraz mniej jaj. Urząd Statystyczny w Katowicach podał dane. To nie są jaja

Idzie Wielkanoc, więc musi być o jajach. Nie ma co ukrywać, że popadają one w niełaskę. Jemy ich coraz mniej, choć akurat w województwie śląskim na tle innych regionów ich spożycie i tak jest jeszcze stosunkowo wysokie.

pixabay.com
Jaja wielkanocne

Przeciętne miesięczne spożycie jaj w gospodarstwach domowych na jedną osobę w roku 2020 na terenie województwa śląskiego wyniosło 11,71 sztuk. Było to więcej niż rok wcześniej (11,48 jaja na osobę miesięcznie w 2019), ale generalnie trend jest spadkowy.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego złote czasy „jajkożerców” w Polsce przypadły na przełom lat 70 i 80-tych ubiegłego wieku, kiedy to roczna konsumpcja przekroczyła 220 jaj na mieszkańca. Potem zaczął się stopniowy spadek spożycia, przerwany krótką „korektą wzrostową” na początku XXI stulecia (w roku 2005 konsumpcja sięgnęła 215 jaj na mieszkańca, czyli ponad 15 miesięcznie), który na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat wyraźnie przyśpieszył. Dość powiedzieć, że jeszcze w roku 2010 statystyczny Polak pochłaniał rocznie 202 jaja, pięć lat później ich spożycie spadło do 144, a w 2019 r. poziom konsumpcji sięgnął ok. 132 (10,99 na miesiąc).

Spożycie jaj w Polsce
Spożycie jaj w Polsce. Źr. GUS

Wedle GUS-owskich danych największymi „jajkożercami” w roku 2019 byli mieszkańcy województwa lubelskiego, którzy miesięcznie pochłaniali ponad 13 jaj. Mieszkańcy województwa śląskiego, z wynikiem 11,48 jaja na miesiąc, zajmowali siódme miejsce w stawce (więcej jaj od nas jedli np. nasi sąsiedzi z woj. opolskiego, łódzkiego i świętokrzyskiego, ale mieszkańcy Małopolski wyraźnie nam ustępowali). Kolejny rok (2020) przyniósł w naszym regionie nieznaczny wzrost spożycia jaj, choć w porównaniu do roku 2010 było to i tak o niemal 10 proc. mniej.

Spożycie jaj w województwach Polski
Spożycie jaj w województwach Polski w roku 2019. Źr. GUS

Duża skala krajowej produkcji jaj powoduje, że Polska jest jednym z największych ich eksporterów w Unii Europejskiej. W 2020 r. przychody uzyskane z tego tytułu przez krajowe firmy wyniosły ok. 203 mln euro (rok wcześniej było to 226 mln euro) Zdecydowana większość przychodów zapewniła sprzedaż na rynek unijny (93 proc. przychodów z eksportu). Najbardziej dochodowy okazał się eksport jaj na rynek Niderlandów (54 mln euro), Niemiec (39 mln euro), Węgier (19 mln euro) i Włoch (15 mln euro).

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon

czytaj więcej:

Winnica w Katowicach

Winnica w Katowicach? W środku lasu? To nie żart

Kawiarnie w Tarnowskich Górach

Najlepsza kawa w Tarnowskich Górach? Tam warto się wybrać

Gastronomik na SUM

Tarnogórscy uczniowie z wizytą w SUM

Kafej Katowice

Inflacja a śląska gastronomia. W restauracjach coraz drożej

Smaki ukrainy

Po ich pierogi ustawiały się kolejki. Teraz otwierają bistro

Gordon Ramsey

Żurek śląski? Nie istnieje. Jest żur. Nauczcie się w końcu

Kaktusy Koncept Kulinarny, Katowice

Wiosenna edycja Restaurant Week zacznie się 23 marca