Bytom muralami stoi. Zobaczcie, jakie świetne dzieła ozdobiły miasto w ostatnich latach

Oprócz walorów estetycznych, murale, których z roku na rok przybywa w Bytomiu - to przede wszystkim ważne symbole. Upamiętniają miejsca, wydarzenia i osoby związane z miastem. Sporo mówią także o lokalnej tożsamości. A oto kilka z nich, na które warto zwrócić uwagę.

O muralach pozytywnie myśli się już od dawna. Związani z taką formą sztuki ulicznej, wielokrotnie udowodnili już, że na elewacjach budynków czy innych, wybranych fragmentach przestrzeni miejskiej - mogą powstawać wieloformatowe dzieła sztuki, których - nie brakuje także w Bytomiu.

Kostrzewski w Karbiu

W dzielnicy Karb, na przechodzących ul. Kołłątaja, z budynku spogląda Roman Kostrzewski, który swoją muzyczną karierę rozpoczął właśnie w Bytomiu. Mural upamiętniający zmarłego w 2022 roku lidera zespołu KAT, powstał z oddolnej inicjatywy jego fanów, którzy zebrali środki finansowe na taką formę upamiętnienia ulubionego artysty. Wizerunek znany z biografii Kostrzewskiego, w wielkoformatowej formie uwiecznił Wojciech Walczyk. A realizacja w Karbiu, nie jest jego jedynym, bytomskim dziełem.

Smerfetka w Śródmieściu

Jeszcze przed powstaniem muralu poświęconego liderowi zespołu KAT, Walczyk zrealizował także wybrany przez mieszkańców mural Bytomskiej Smerfetki. Portret znanej i lubianej Grażyny Wołowiec, powstał w jednej z oficyn Śródmieścia (dokładniej przy ul. Piłsudskiego 34-36) urozmaicając zrewitalizowana przestrzeń rekreacyjną przy ul. Kwietniewskiego.

Ze zbiorów mieszkańców

Z kolei w Rozbarku, jest nietypowy mural, który powstał ze zdjęć nadesłanych przez mieszkańców w ramach projektu Oko Bytomia. To jedyny taki kolaż, stworzony z blisko 400 fotografii. Autorką projektu jest Alicja Orszulak. Kompozycję można oglądać na ścianie kamienicy przy ul. Kochanowskiego 7 w Rozbarku.

Kobieta w Rozbarku

We wspomnianej wyżej dzielnicy, na wszystkich przejeżdżających początkowym fragmentem ul. Witczaka, spogląda Rozbarczanka. Wielkoformatowy projekt kobiety w stroju rozbarskim, stworzyli Jakub Bitka i Łukasz Chwałek. Mural, z okazji 770-lecia miasta, powstał w ramach ogłoszonego przez Urząd Miejski w Bytomiu, ogólnopolskiego konkursu Zmalujmy coś w Bytomiu.

Historia pod dworcem

Kolorowe malunki, przyozdobiły także podziemne przejścia pod bytomskim dworcem i halą peronową. Przypomnijmy, że w ramach przebudowy fragmentu Węglówki, remontu doczekała się także pobliska infrastruktura, w tym, strategiczny tunel łączący Śródmieście z Szombierkami, który każdego dnia odwiedza mnóstwo przechodniów. Na świeżych ścianach, za sprawą katowickiej artystki Miny Tusz (oraz współpracujących z nią twórców) powstały wyjątkowe murale historyczne. W towarzystwie roślinności, są m.in. Bytomianki malowane ze zdjęcia z lat 60. XX wieku, dawna Huta Julia, parowóz Ryś i wiele innych, ważnych dla miasta symboli.

Czarno to widze neon kawiarnia

Może Cię zainteresować:

Stworzyła neon w hołdzie klasycznych bytomskich reklam świetlnych. Ozdobił kawiarnię Czarno to widzę

Autor: Daniel Lekszycki

19/02/2026

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama