Trzy osoby z zarzutami dot. oszustw przy zakupie węgla ze sklepu internetowego PGG

Śledczy postawili zarzuty trzem mężczyznom, właścicielowi i dwóm pracownikom składu opału, którzy dokonywali oszustw przy zakupie węgla w sklepie internetowym Polskiej Grupy Górniczej. - Mundurowi szacują, że nieuczciwe zakupiono co najmniej kilkaset ton węgla - informuje Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach. Podejrzani przyznali się do winy.

KWP Katowice
Oszustwo w sklepie PGG

Sklep internetowy Polskiej Grupy Górniczej oferuje opał w bardzo atrakcyjnej cenie - 900-1000 złotych za tonę, kiedy na rynku to już 2500-3000 złotych. Niestety jego zakup graniczy z cudem, ponieważ zainteresowanie wielokrotnie przekracza ilość dostępnego asortymentu. Związkowcy z "Sierpnia 80" już kilka tygodni temu alarmowali, że w sklepie internetowym PGG może dochodzić do nieuczciwych praktyk i okazało się, że mieli rację.

Trzy osoby z zarzutami za oszustwa przy zakupie węgla

Polska Grupa Górnicza sama zawiadomiła śledczych z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach o swoich wątpliwościach, dotyczących jednego ze składów węgla z Małopolski. Podejrzane wydało się to, że jego pracownicy w krótkim czasie odebrali dużą ilość opału - rzekomo dla klientów indywidualnych.

- Mundurowi szybko stwierdzili, że przy zakupie opału przez firmę doszło do licznych nieprawidłowości. Podczas odbioru przez pracownika składu kolejnej partii nieuczciwie zakupionego węgla z terenu jednej ze śląskich kopalni, policjanci dokonali zatrzymań - informuje biuro prasowe KWP w Katowicach.

Węgiel w worku

Może Cię zainteresować:

Kwitnie spekulacja na rynku węgla. Sierpień 80 mówi o hakowaniu sklepu PGG

Autor: Michał Wroński

24/05/2022

Ustalono, że nielegalny proceder polegał na zakupie węgla w sklepie internetowym PGG przy użyciu danych byłych klientów bez ich wiedzy. Na dodatek przy jego odbiorze posługiwano się pełnomocnictwami z podrobionymi podpisami.

- Skład posiadał w swojej bazie danych dane personalne dawnych klientów, którymi posłużono się w nieuczciwym procederze. Ponadto pracownicy składu pod pretekstem dostarczenia swoim byłym klientom węgla i nie informując ich, że ich dane posłużyły do zakupu węgla w sklepie internetowym PGG, wyłudzali od nich deklaracje składane do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków - dokumentu niezbędnego do odbioru węgla z kopalni - wyjaśnia biuro prasowe KWP w Katowicach.

Prokuratura Rejonowa w Tychach postawiła zarzuty trzem osobom: właścicielowi i dwóm pracownikom składu węgla. Dotyczą one oszustwa przy zakupie opału na, a także podrabiania podpisów na pełnomocnictwach. Podejrzani przyznali się do winy i złożyli obszerne wyjaśnienia. Wszyscy zostali objęci dozorem, a właściciel i jeden z pracowników dodatkowo poręczeniami majątkowymi w wysokości 50 tys. złotych. Grozi im do ośmiu lat więzienia.

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon

czytaj więcej:

Władysław Kosiniak Kamysz

Interwencja Władysława Kosiniaka-Kamysza w PGG

IMG 8019

Nowe stawki za wywóz śmieci w Bytomiu

Elektrownia Jaworzno

Nowemu blokowi Elektrowni Jaworzno grozi katastrofa?

Spotkanie premiera ze związkowcami

Rząd nie chce opierać bezpieczeństwa energetycznego na węglu

Konsultacje

Woj. śląskie podąża w kierunku zielonej gospodarki

Węgiel kamienny

Ceny węgla? Związkowcy ostrzegają, ministrowie uspokajają

KWK Zofiówka

Pierwszy z czterech górników w KWK "Zofiówka" nie żyje