Uratowani z pożaru w szwajcarskim kurorcie będą leczeni w Siemianowicach Śląskich?
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwo Zdrowia i Ministerstwo Obrony Narodowej zapowiadają, że Polska jest gotowa pomóc Szwajcarii w leczeniu pacjentów poszkodowanych w pożarze, który wydarzył się w sylwestrową noc w kurorcie narciarskim Crans-Montana w Szwajcarii. Resorty podkreślają, są zaangażowane w przygotowanie pomocy dla Szwajcarii, jeśli ta zdecyduje się na jej przyjęcie.
Również premier Donald Tusk zapowiedział udzielenie pomocy potrzebującym.
MSWiA dodaje, że oferuje miejsca leczenia dla 14 dorosłych pacjentów w szpitalu w Siemianowicach Śląskich:
- 4 miejsca na OIOM-ie dla ciężko poparzonych,
- 10 miejsc dla lżej poszkodowanych.
Jednak sam szpital podkreśla, że miejsc znajdzie się 15.
- Zgłosiliśmy gotowość przyjęcia łącznie 15 pacjentów. Jesteśmy w stanie zapewnić im miejsca w każdej chwili. Wszystko zależy od decyzji władz Szwajcarii - mówi w rozmowie ze ŚLĄZAGIEM Marta Stec z Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. - Na ten moment nie mamy jeszcze szczegółowych informacji odnośnie ich stanu. Zaproponowaliśmy pięć miejsc na oddziale intensywnej terapii, jednak z przekazanych nam danych wynika, że najprawdopodobniej będą to pacjenci z oparzeniami o średnim stopniu ciężkości. Każdy przypadek jest oczywiście indywidualny, dlatego trudno mówić o szczegółach. Największe zapotrzebowanie na opiekę dotyczy jednak pacjentów ze średnio ciężkimi obrażeniami - dodaje.
Tragedia w szwajcarskim kurorcie
Cała sprawa dotyczy tragedii, która wydarzyła się w Szwajcarii. W nocy ze środy na czwartek (31 grudnia 2025/1 stycznia 2026 r.) w kurorcie narciarskim Crans-Montana w kantonie Valais wybuchł pożar. W wyniku zdarzenia zginęło 47 osób, a 115 jest rannych, jednak liczby wciąż się zmieniają. Większość ofiar to młodzi ludzie w wieku od 16 do 26 lat, którzy świętowali nadejście nowego roku.
Siemianowicka "oparzeniówka" jednym z najlepszych ośrodków w Polsce
Warto podkreślić, że poszkodowani mają trafić do jednego z najlepszych oddziałów oparzeniowych w Polsce.
Centrum Leczenia Oparzeń im. dr. Stanisława Sakiela w Siemianowicach Śląskich jest jednym z najważniejszych i najbardziej wyspecjalizowanych ośrodków w Polsce, zajmującym się kompleksowym leczeniem urazów oparzeniowych oraz ran przewlekłych. Od 1998 roku placówka konsekwentnie rozwija swoją działalność, obejmując nie tylko leczenie i rehabilitację następstw oparzeń, lecz także prowadzenie szkoleń oraz badań naukowych w tym zakresie.
Centrum posiada nowoczesne systemy zarządzania jakością i środowiskiem, potwierdzone wieloma certyfikatami, a także akredytację Ministra Zdrowia. O wysoki poziom opieki dba doświadczona kadra - ponad 30 lekarzy specjalistów, przeszło 120 pielęgniarek i pielęgniarzy oraz wykwalifikowany personel zarządzający i administracyjny.
W strukturze szpitala funkcjonują m.in.
- cztery oddziały kliniczne,
- izba przyjęć,
- poradnie specjalistyczne,
- pracownia hiperbarii tlenowej,
- bank tkanek,
- zakład medycyny nuklearnej.
Rocznie leczonych jest około 1350 pacjentów, udzielanych jest blisko 15 tysięcy porad, a w komorze hiperbarycznej wykonywanych ponad 22 tysiące sprężeń, co potwierdza skalę i znaczenie działalności ośrodka.
Może Cię zainteresować:
Dramatyczna noc sylwestrowa w górach. Nie żyje turysta. Ratownicy GOPR raz po raz szli z pomocą
Może Cię zainteresować:
