W Chorzowie była zabytkowa rzeźnia, będzie osiedle. „Cieszmy się, że nie kolejne centrum handlowe”

W Ostrawie zabytkową rzeźnię stojącą w centrum miasta uratowano i działa tam galeria sztuki. W Chorzowie przemysłowy kompleks prawie w całości wyburzono, a zgodę na wykreślenie budynków z rejestru zabytków wydał Generalny Konserwator Zabytków. W tej czarnej dziurze ma powstać osiedle mieszkaniowe, zaprojektowane przez Macieja Frantę, które będzie nawiązywać od dawnej zabudowy. - Możemy się bardzo cieszyć, że będzie to taka architektura. Prezentuje się zdecydowanie lepiej, niż jakiekolwiek centrum handlowe – mówi Henryk Mercik, architekt i były Miejski Konserwator Zabytków w Chorzowie. Choć oczywiście zabytkowej rzeźni żal.

Kompleks miejskiej rzeźni wybudowano w Chorzowie, a właściwie w ówczesnej Królewskiej Hucie, w latach 1900-1901. Były to wówczas największe i najnowocześniejsze na Górnym Śląsku zakłady przetwórstwa mięsnego. W skład kompleksu wchodziło m.in. kilka hal, stajnie, obory, chlewy i reprezentacyjne budynki administracyjne z portiernią w środku. Budynki wzniesiono w styl neogotyckim, posiadały strzeliste szyty i wyniosłe dachy.

Chorzów. Dawna Rzeźnia Miejska
Chorzów. Dawna Rzeźnia Miejska

„Te wszystkie obiekty zostały wyburzone w majestacie prawa”

Część obiektów kompleksu wpisano do rejestru zabytków w 1985 roku, gdy trwała jeszcze produkcja. Zakład zakończył działalności w połowie lat 90. ubiegłego wieku. Szybko znaleźli się nabywcy, ale choć było kilka pomysłów na wykorzystanie byłej rzeźni, kompleks od tego czasu podał w ruinę. Na jego terenie wybuchały pożary, a budynki wykreślano po kolei wykreślano z rejestru zabytków – pierwszy w 2013 r., a później następne. Dlaczego tak się stało? To prosta, a zarazem kuriozalne sytuacja – mówi Henryk Mercik, architekt i były Miejski Konserwator Zabytków w Chorzowie.

- Te wszystkie obiekty zostały wyburzone w majestacie prawa. Właściciel uzyskał wykreślenie z rejestru zabytków, a wykreśla z rejestru zabytków Generalny Konserwator Zabytków, w randze wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego. Ustawa pozwala na wykreślenie z rejestru tylko w kilku przypadkach, a na pewno przesłanką do wykreślenia z rejestru nie jest stan techniczny zabytku – podkreśla Henryk Mercik.

Henryk Mercik dodaje, że Narodowy Instytut Dziedzictwa wydał opinie, które były przeciwne wykreśleniu budynków chorzowskiej rzeźni z rejestru zabytków, więc tym bardziej kuriozalne były decyzje wiceministra kultury. - To jest pomnikowy przykład jakie jest spojrzenie na to dziedzictwo kulturowe, które się tutaj znajduje. Być może gdyby to była kwestia Warszawy, to byłoby inaczej – stwierdził.

Chorzów. Pozostałości Rzeźni Miejskiej
Chorzów. Pozostałości Rzeźni Miejskiej

- Smutne to jest. Taka piękna stara tkanka, to jest rzecz, którą warto zachować. Powinniśmy o nią dbać i robić wszystko, żeby ją ratować. Nie rozumiem tego, że z taką łatwością się tych budynków pozbywamy. To nas odróżnia od reszty Polski, że tych budynków poprzemysłowych mamy, a raczej mieliśmy, dosyć dużo. Miałem, i nadal mam, nadzieję, że ta świadomość rośnie i to nas wyróżnia na tle reszty kraju, że my to mamy i możemy to fajnie zmieniać, nie niszcząc tej swoje historii – dodaje śląski architekt Robert Konieczny.

Zabytkową rzeźnię uratowano… w Ostrawie

Robert Konieczny miał swój udział w uratowaniu zabytkowych budynków innej miejskiej rzeźni – stojącej w centrum Ostrawy. Jego pracownia KWK Promes przygotowała projekt przebudowy gmachu i stworzenie tam Galerii Sztuki Współczesnej PLATO.

- W Ostrawie były osoby, które budynki po starej rzeźni chciały ocalić, ale były też takie, które były za tym, żeby to wyburzyć i zrobić tam zupełnie coś nowego. Na szczęście przeważyli ci pierwsi – podkreślił Robert Konieczny.
Ostrawa. Dawna rzeźnia, obecnie Galeria Sztuki Współczesnej PLATO (fot. Matej Dolezal)
Ostrawa. Dawna rzeźnia, obecnie Galeria Sztuki Współczesnej PLATO (fot. Matej Dolezal)

W Chorzowie wyburzono prawie wszystko. Zostały tam jedynie trzy walące się budynki biurowe, brama dawnego zakładu i częściowo jego mur. Trzy lata temu teren wystawiono na sprzedaż, jako działkę inwestycyjną. Kupił ją deweloper, który zamierza tam zbudować osiedle mieszkaniowe. Zaprojektował je Maciej Franta, wielokrotnie nagradzany śląski architekt. Jak podkreśla osiedle będzie nawiązywać do dawnej zabudowy, a zaprojektowane przez siebie budynki nazywa kielichowcami, ponieważ dolne kondygnacje przypominają odwrócony kielich lub piramidę.

„Możemy się bardzo cieszyć, że będzie to taka architektura”

- To jest zupełnie uwspółcześniona rzecz. Podjęliśmy tam odważną decyzję pójścia w górę, czyli podwyższenia skali w tym miejscu. Ta skala nawiązuje do całego otoczenia, ponieważ tam są budynki, które mają kilkanaście kondygnacji. Surowość materiałów, w postaci barwionego betonu, ma nawiązywać kolorystycznie do cegły. Ma być taki kolor ceglany, lekko wybielony – mówi Maciej Franta.

Na terenie byłej rzeźni stanąć ma osiem nowych budynków mieszkalnych z dodatkowymi funkcjami usługowo-handlowymi, o wysokości od 9 do 13 kondygnacji. Dodatkowo odbudowane i zaadaptowane na cele mieszkaniowe mają zostać dwa istniejące budynki administracyjne dawnego zakładu. W sumie na całym osiedlu może więc powstać około 570 mieszkań, w których zamieszka ponad 1000 osób.

Wizualizacja osiedla na terenie byłej rzeźni w Chorzowie.
Wizualizacja osiedla na terenie byłej rzeźni w Chorzowie. (fot. Franta Group)

Dobrze, że jakaś inwestycja powstanie w tym miejscu i nie będzie tej czarnej dziury w przestrzeni Chorzowa – zaznacza Henryk Mercik. Dodaje, że mieszkaniówka zaproponowana przez Macieja Frantę prezentuje się znacznie lepiej niż jakiekolwiek centrum handlowe, które mogłoby tam powstać.

- Możemy się bardzo cieszyć, że będzie to taka architektura. Architekt stanął na wysokości zadania, balansując zgrabnie pomiędzy tym, że to musi się sprzedać, a próbą stworzenia architektury i układu przestrzennego, który będzie pasował do tego miejsca. Choć oczywiście żal tej historycznej przestrzeni – stwierdził Mercik.

Maciej Franta podkreśla, że będą się starać zrobić rzecz bardzo ambitną. - Nie podejmujemy się projektów, które nie są fajne - stwierdził.

Hala targowa, czyli barbarzyństwo w Chorzowie

Może Cię zainteresować:

Hala targowa, czyli barbarzyństwo w Chorzowie

Autor: Redakcja

26/09/2022

Chorzów Rynek 1960

Może Cię zainteresować:

Chorzowski rynek był piękny, ale stał na drodze do dobrobytu Polski Ludowej. Transport ważniejszy niż miasto

Autor: Maciej Poloczek

15/04/2023

Chorzów Staw Hutniczy

Może Cię zainteresować:

Wodnym taxi na chorzowski Rynek. Staw w centrum miasta wyglądał malowniczo, ale był ekologiczną bombą

Autor: Maciej Poloczek

24/06/2023

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon