W latach 60. kazano mu "nauczyć się poprawnego mówienia w języku polskim". Teraz wciela się w rolę jednego z najsłynniejszych Ślązaków. Marian Dziędziel o roli Jerzego Ziętka w "Ołowianych dzieciach"

Serial Netflixa "Ołowiane dzieci" zawojował nie tylko Polskę. To historia dr Jolanty Wadowskiej-Król, która walczyła z epidemią ołowicy w katowickich Szopienicach. Jedną z głównych ról w "Ołowianych dzieciach" gra śląski aktor Marian Dziędziel. Legenda polskiego kina wciela się tam w rolę wojewody Jerzego Ziętka.

W latach 60. kazano mu "nauczyć się poprawnego mówienia w języku polskim"

Marian Dziędziel, aktor pochodzący z Gołkowic koło Wodzisławia Śląskiego, wciela się w rolę wojewody Jerzego Ziętka w najnowszej polskiej produkcji Netflixa "Ołowiane dzieci". Postać "Jorga" to nie lada wyzwanie. W lokalnej pamięci Górnoślązaków wojewoda Ziętek zapisał się jako osoba, która nawet w latach głębokiego PRL nie wyrzekła się swojej śląskiej tożsamości. Polityk nawet podczas niektórych oficjalnych wystąpień nie stronił od śląskojęzycznych wstawek. W rozmowie ze ŚLĄZAGIEM Marian Dziędziel podkreśla, że ślōnsko godka, też zajmuje ważne miejsce w jego życiu. Co ciekawe, w jego przyjęciu do szkoły teatralnej w Krakowie zawarto adnotację, że w ciągu pierwszego semestru musi nauczyć się poprawnego mówienia w języku polskim - przodzij godoł ino po naszymu.

- Jak przyjedziesz do Gołkowic, to godosz ze wszyjskimi zaroz. Jo sie pogodōm i już żech je szczynśliwszy, boch je w doma. A jak przyjeżdżam do roboty na Śląsk i spotykam się z kolegą, to my sie pogodomy, a potem idziemy na plan i musimy mówić - tłumaczy Marian Dziędziel. - Jeden profesor powiedział: "Panie Marianie, będzie pan w szkole teatralnej" - Krzemiński się nazywał. świetny reżyser, znakomity dyrektor. To były lata 60. - "tylko proszę obiecać, że nauczy się Pan mówić po polsku. Obiecuje Pan?" A ja taki szczęśliwy, że już będę w szkole teatralnej, odpowiadam: "Ja, naucza sie" - wspomina.

"Ołowiane dzieci" premierę na platformie Netflix miały 11 lutego 2026 roku. Obok Mariana Dziędziela na ekranie występija m. in. Joanna Kulig, Michał Żurawski, Agata Kulesza i Zbigniew Zamachowski. Serial opowiada historię dr Jolanty Wadowskiej-Król, która zdecydowała się nagłośnić masowe przypadki ołowicy wśród dzieci mieszkających w pobliżu Huty Szopienice. Scenariusz postawał na motywach książki Michała Jędryki o tym samym tytule.

- Serial opowiada historię młodej lekarki, Jolanty Wadowskiej-Król, która zauważa, że dzieci mieszkające w okolicy Huty Szopienice masowo zapadają na ołowicę, chorobę wywołaną zatruciem metalami ciężkimi. Po swoim odkryciu bohaterka podejmuje próby ratowania chorych dzieci i mierzy się z opresyjnym, komunistycznym aparatem państwowym. Produkcja przeniesie widownię do industrialnego klimatu Górnego Śląska lat 70. To tu, w realiach robotniczego regionu, splotą się niebezpieczne polityczne wpływy i społeczna misja dr Wadowskiej-Król - czytamy w opicie serialu.

Poniżej możecie zobaczyć całą naszą rozmowę z Marianem Dziędzielem i Michałem Żurawskim:

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama