Jeszcze pół wieku temu powietrze na Górnym Śląsku było tak zanieczyszczone, że nawet jeśli na bukach w Lesie Murckowskim pojawiały się kwiaty, to nieurodzajne. Teraz, po stu latach, wrócił w to miejsce m.in. puszczyk uralski - druga co do wielkości sowa w Polsce.