Obrazek artykul rekordy

Ciekawie, rekordowo, zaskakująco? Nie tylko geograficzne osobliwości woj. śląskiego

Tekst pochodzi z książki “Śląskie do Odkrycia” autorstwa Doroty Miśkiewicz oraz Anny i Marcina Nowaków, nad którą portal ŚLĄZAG ma patronat medialny.

Nie jesteśmy największym ani najludniejszym województwem w Polsce, wyprzedza nas niestety Mazowsze. Ale bez wątpienia jednym z najciekawszych. Krajobrazowo, historycznie a nawet klimatycznie. Czy ktoś zdawał sobie sprawę, że np. taki Żywiec występuje w annałach jako jedno z nielicznych miast, gdzie zanotowano zarówno jedną z najniższych (-40,6) oraz najwyższych (38) temperatur w Polsce? Śląskie jest też jedynym, w którym płyną trzy najważniejsze rzeki Polski. O jednym z najbardziej zielonych procentowo miast w Polsce było już tydzień temu. A teraz… inne osobliwości i rekordy skumulowane w jakże ciekawym tym tworze administracyjnym.

  1. Najniżej położony pub w Europie
    Znajduje się 320 metrów pod powierzchnią ziemi w miejscu o tajemniczej nazwie Strefa K8. Hala Pomp, bo tak nazywa się ten pub, mieści się w zupełnie innym, bo podziemnym świecie Kompani Guido w Zabrzu. Aby napić się Piwa Guido lub też spotkać się z przyjaciółmi w niecodziennych okolicznościach trzeba skorzystać z zabytkowej szoli (winda górnicza), która zawiezie nas… tym razem nie do nieba - jak piosence zespołu Dwa plus Jeden, a pod zabrzańskie ulice.
  2. Najwyższa drewniana budowla w Europie
    Choć może wydawać się to trochę śmieszne i na wyrost, a także mimo tego, że jest to drewniana, a nie stalowa konstrukcja, to czasem mówi się na nią “Śląska Wieża Eiffla”. Gdyby się jednak bardzo uprzeć, to można dostrzec - przynajmniej z oddali jakieś podobieństwa z paryskim symbolem “fin de siecle”. Znajdująca się w Gliwicach wieża antenowa ma około 111 metrów wysokości i daje jej to miano najwyższej drewnianej konstrukcji w całej Europie. Wraz z kompleksem towarzyszących jej budynków - Radiostacja Gliwice, wpisana została na listę Pomników Historii.
  3. Najstarszy dąb w województwie śląskim i Beskidach
    Ma na imię Mieszko i jest dębem szypułkowym, który liczy sobie jakieś 500 lat. Choć inne opowieści dają mu 700. Jego, nie boję się w tym przypadku użyć słowa - odwiecznym towarzyszem jest inny dąb - Przemko, który ma “tylko” 400 lat. Obydwa wznoszą się dumnie w niewielkiej odległości od barokowo-klasycystycznego pałacu Thun und Hohenstein w Kończycach Wielkich. Tam też od niedawna mieści się winnica. Mówi się, że Mieszko jest najstarszym dębem szypułkowym w województwie śląskim. Zgodnie z umieszczoną tuż obok tabliczką informacyjną może też pochwalić się nie lada wysokością - 35 metrów oraz obwodem pnia przekraczającym 9 metrów.
  4. Najdłużej działający browar
    Wciąż Śląsk Cieszyński. U stóp Wzgórza Zamkowego w Cieszynie i niedaleko Rotundy znanej z dwudziestozłotowego banknotu, wznosi się charakterystyczna żółta budowla mieszcząca browar. Powstał tu w roku 1846 za sprawą arcyksięcia Albrechta Fryderyka Habsburga i jest najdłużej nieprzerwanie działającym browarem w Polsce. Obiekt udostępniony jest do zwiedzania w charakterze “żywego muzeum”.
  5. Największa ceglana budowla przemysłowa w Polsce
    Elektrociepłownia Szombierki - kompleks budynków zaprojektowanych przez słynnych architektów Georga i Emila Zillmannów - tych samych, którzy wznieśli między innymi katowickie osiedle Nikiszowiec i Giszowiec zaczęła swoją pracę pod koniec listopada 1920 roku. Była wówczas jednym z największych tego typu zakładów w całej Europie. Ze względu na swój wygląd - potężna, ceglana budowla z masywnymi wieżami i wysokimi kominami - zwykło się ją nazywać “katedrą indusrtialu”. Obecnie niemal każdy mieszkaniec Bytomia (bo tam się znajduje) ale też każdy miłośnik architektury, czeka na lepsze czasy dla EC Szombierki. Wygrywa tylko w swojej kategorii i nie trafi też na główne podium, bo w Polsce większe od niej są: Zamek w Malborku, Twierdza Modlin czy kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.
  6. Najstarszy dom towarowy
    Pomiędzy dzielnicami Nowy Bytom i Chebzie w Rudzie Śląskiej, tuż przy zabudowaniach osiedla robotniczego postawionego tu dla pracowników dawnej Friedenshütte (Huta Pokój) wznosi się budynek przecudnej urody. Czerwona cegła, klinkierowa zdobienia i mansardowy dach to jej znaki rozpoznawcze. Wybudowany został w 1904 roku stając się pierwszym domem towarowym (inaczej Kaufhaus) na współczesnych ziemiach polskich. Gdy się pozna tę historię, to już wcale nie dziwi skąd wzięła się nazwa określająca wspomniane osiedle patronackie. Bo to po prostu Kaufhaus.
  7. Największa Koronka Świata
    Zobaczyć ją można na własne oczy w Ośrodku Kultury w Istebnej (pełna nazwa to: Gminny Ośrodek Kultury, Promocji, Informacji Turystycznej i Biblioteka Publiczna w Istebnej). Ma aż pięć metrów średnicy i składa się z ośmiu tysięcy elementów tworzących jedną całość - czyli przepiękną, kremową serwetę. Koniakowskie Koronczarki słynące z niesamowitego talentu tworzyły ją przez pięć miesięcy. Serweta znajduje się na Liście Rekordów Guinnessa.
  8. Najdłuższa podziemna trasa wodna w Polsce
    Znów jesteśmy w Zabrzu i znów eksplorujemy podziemne korytarze, komory i wyrobiska. Tym razem jednak na pokładzie podziemnej łódki, którą turyści przepłynąć mogą wraz z przewodnikiem. Udostępniony w ten sposób fragment skomplikowanego systemu odwadniająco - transportowego ciągnącego się pod ulicami i chodnikami miast, o nazwie Główna Kluczowa Sztolnia Dziedziczna, ma 1100 metrów długości. Jest to najdłuższa tego typu podziemna trasa w górnictwie węglowym.
  9. Najwięcej zdobytych ośmiotysięczników zimą
    Ten kto interesuje się historią himalaizmu ten wie dlaczego akurat taki rekord tutaj wymieniłam. Nie mogłam się po prostu oprzeć żeby nie wspomnieć o Jerzym Kukuczce, który urodził się w Katowicach i którego rodzinne korzenie sięgały Istebnej w Beskidzie Śląskim. To on właśnie zdobył, jako pierwszy na świecie, najwięcej ośmiotysięczników zimą, bo aż cztery. W Polsce nie ma sobie równych (tyle samo zdobył Simone Moro, ale później). Będąc w stolicy Metropolii koniecznie trzeba odnaleźć jego mural, a odwiedzając Trójwieś Beskidzką (konkretnie przysiółek Wilcze w Istebnej) Izbę Pamięci jemu poświęconą. W planie jest też budowa Muzeum - Centrum Himalaizmu w Katowicach-Bogucicach.
  10. Największy park miejski kontynentalnej Europy
    To oczywiście Park Śląski w Chorzowie, który ma powierzchnię 535 hektarów. W Europie większy od niego jest Phoenix Park znajdujący się w Dublinie a gdyby dodać do klasyfikacji park leśny, to bydgoski Myślęcinek. Co ciekawe Park Śląski powstał w miejscu, które z pięknym krajobrazem niewiele miało wspólnego. Choć dziś trudno w to uwierzyć ale był to teren przemysłowy (hałdy, wysypiska, biedaszyby itd). Używając metaforycznego określenia krajobraz był tu iście księżycowy. Poza tym mamy w nim “Elkę”. Czyli najdłuższą pasażerską poziomą kolejkę linową Europy.

Książkę ŚLĄSKIEDOODKRYCIA - autorski przewodnik po woj. śląskim z ponad 50 pomysłami na wycieczki, weekendy i krótkie urlopy można kupić online. Patronem medialnym wydawnictwa jest Ślązag.pl

Minuaturka artykulu

Może Cię zainteresować:

Nowak: Jaki brudny Śląsk? GZM jedynym organizmem miejskim w Europie, który można w pełni okrążyć lasem

Autor: Marcin Nowak

13/08/2023

Krag w goccesk podobny do tego odkrytego pod pietrowicami

Może Cię zainteresować:

Marcin Nowak: Niby-mumie, tajemniczy krąg i dom z metalu. Gdyby Indiana Jones mógł coś “zbadać” na Śląsku?

Autor: Marcin Nowak

01/01/2023

Goczałkowickie jezioro

Może Cię zainteresować:

Marcin Nowak: Woda z kranu w Bytomiu jest lepsza niż źródlana z butelki. Bo na Śląsku są najczystsze jeziora

Autor: Marcin Nowak

26/12/2022

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon