Mieszkańca Gliwic zatrzymano we wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, bezpośrednio po zdarzeniu przed jednym z przedszkoli w tym mieście.
Masturbował się przed oknami przedszkola. W środku były dzieci
„Dyżurny Komisariatu Policji II w Gliwicach otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie, który zachowywał się w sposób wzbudzający niepokój i obserwował dzieci przebywające na terenie jednej z tych placówek. Z przekazanych informacji wynikało, że następnie dopuścił się on zachowania o charakterze seksualnym. (…) pracownicy placówki zadbali o bezpieczeństwo dzieci, przenosząc je do innych pomieszczeń i zabezpieczając budynek do czasu przyjazdu mundurowych.” — czytamy w komunikacie Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach.
Jak się dowiedziała redakcja ŚLĄZAGa, mężczyzna był widziany przed dwoma placówkami w mieście, przed którymi miał się onanizować.
Funkcjonariusze ustalili w tym samym dniu jego tożsamość i zatrzymali go. Zabezpieczono także nagranie z systemu monitoringu oraz przesłuchano świadków.
W toku czynności wyszło też na jaw, że ten sam mężczyzna miał uporczywie nękać nastoletnią dziewczynkę, deklarując jej swoje rzekome uczucia i czyniąc aluzje o charakterze seksualnym. Miał to robić wbrew woli nastolatki.

Prokuratura Rejonowa w Gliwicach postawiła 26-latkowi zarzuty:
- prezentowania małoletnim zachowań o charakterze seksualnym, za co grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat (art. 200 § 3 i § 4 kodeksu karnego),
- uporczywego nękania (tak zwanego stalkingu) nastolatki, za co grozi kara więzienia od 6 miesięcy do 8 lat (art. 190a § 1 kodeksu karnego).
Sąd Rejonowy w Gliwicach przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował względem podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące. To czas, który przeznaczony jest na śledztwo i może być wydłużony przez sad na wniosek prokuratora, gdyby nie udało się go z ważnych powodów dokończyć.


