"Czarny Alert Drogowy" to zapoczątkowana w czerwcu 2025 r. akcja policji w woj. śląskim, która ma na celu szybkie informowanie o śmiertelnym wypadku drogowym, zwracanie uwagi na to, że na drogach giną ludzie i apelowanie do kierowców o rozsądek.
Komunikat brzmi: „Uwaga, uwaga! Na drogach województwa śląskiego właśnie zginął człowiek. Apeluję: zmniejsz prędkość, zachowaj ostrożność. Pamiętaj – masz tylko jedno życie”.
Do tej pory głosem akcji był inspektor Jacek Stelmach, zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach, nadzorujący pion prewencji.
Policja ogłasza "Czarny Alert Drogowy" głosem Adama Małysza
Teraz "Czarny Alert Drogowy" ma głos Adama Małysza, słynnego skoczka narciarskiego, dziś prezesa Polskiego Związku Narciarskiego, pochodzącego i mieszkającego w Wiśle. Ale też - kierowcy rajdowego.
- Wiele razy słyszałem, że mój głos jest specyficzny i jestem rozpoznawalny. Mam nadzieję, że odczytywany przeze mnie komunikat o "Czarnym Alercie Drogowym", i tym samym - wypadku śmiertelnym - będzie emitowany jak najrzadziej w mediach i radiach - mówi Adam Małysz. - Spadają statystyki niekorzystnych zdarzeń drogowych, ale bądźmy cały czas czujni, bo samochodów przybywa, motocykli też, i ludzi, którzy wychodzą na ulice gdy jest ładna pogoda. Miejmy oczy dookoła głowy.
Statystyki się poprawiają, ale i tak rocznie w regionie ginie w wypadkach drogowych ponad 100 osób
W 2000 r. na drogach naszego województwa doszło do 6892 wypadków drogowych, w których 588 osób poniosło śmierć, a ponad 8500 zostało rannych. W 2024 roku liczba ta spadła do 1793 wypadków drogowych, w których 124 osoby poniosły śmierć, a 2017 zostało rannych. 2025 r. jeszcze bardziej obniżył tragiczne statystyki - na drogach województwa śląskiego odnotowano 1728 wypadków, co oznacza spadek o 65 zdarzeń w porównaniu do 2024 roku. W wypadkach tych zginęło 115 osób (9 mniej niż w roku poprzednim), rannych zostało 2016 osób (o 2 osoby mniej niż w roku 2024).
- W ciągu ostatnich 25 lat w woj. śląskim liczba wypadków spadła czterokrotnie - mówi inspektor Jacek Stelmach, zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach. - 25 lat temu ginęło rocznie pół tysiąca ludzi, obecnie śmiertelność w wypadkach drogowych na terenie naszego województwa rocznie to mniej niż 120 osób. To jest zasługa, oprócz zmian infrastruktury, również służb, w tym policji. "Czarny Alert Drogowy" to kolejna akcja, która ma zwiększać bezpieczeństwo na drogach w woj. śląskim.
Może Cię zainteresować:
Kolejna śląska historia pojawi się na wielkim ekranie. Powstaje film o Adamie Małyszu
Może Cię zainteresować:
