W piątkowy ranek, 12 czerwca 2026 roku, policjanci z lublinieckiej drogówki przeprowadzili kontrolę drogową w Harbułtowicach (gmina Kochanowice, powiat lubliniecki, województwo śląskie). Około godziny 7:00 zatrzymali niewielki autobus dowożący dzieci z pobliskich wsi do szkoły w Lublińcu.
Pijany kierowca gimbusa koło Lublińca
Kierowca Forda Transita przewoził siedmioro pasażerów do szkoły przy ulicy Pawła Stalmacha w Lublińcu. 36-letni mieszkaniec gminy Pawonków, także w powiecie lublinieckim, został poddany kontroli trzeźwości. Alkomat wskazał zawartość alkoholu w powietrzu odpowiadającą stężeniu blisko jednego promila we krwi.
Funkcjonariusze zakazali mężczyźnie dalszej jazdy oraz zatrzymali jego prawo jazdy. Dalsze czynności policji pracującej pod nadzorem prokuratora będą zmierzać do postawienia kierowcy zarzutów i skierowania sprawy do sądu.
Wyraźnie przestrogi z innych spraw nie wystarczyły. Nawet więzienie dla Grzegorza B., który w stanie upojenia prowadził podobny autobusik z pasażerami po autostradzie i został skazany, choć za inną sprawę, w której śmiertelnie przejechał człowieka, wciąż nie odpowiedział.

Poważne konsekwencje
Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości to w Polsce przestępstwo. Nieodpowiedzialny kierowca odpowie przed Sądem Rejonowym w Lublińcu po śledztwie Prokuratury Rejonowej w Lublińcu i prawdopodobnym sformułowaniu aktu oskarżenia.
Za jazdę pod wpływem alkoholu grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat, a gdyby okazało się, że to recydywa (kolejne skazanie za to samo) podejrzanemu groziłaby kara pozbawienia wolności do 5 lat. Podobnie jest z jazdą pod wpływem innych środków odurzających (art. 178a § 4 kodeksu karnego).
Gdyby kierowca został skazany, wówczas zostanie także orzeczony względem niego zakaz prowadzenia wszystkich lub niektórych pojazdów mechanicznych na czas przynajmniej 3 lat (art. 42 § 2 kodeksu karnego).
W przypadku skazania grozi mu też grzywna na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym w wysokości od 5 tysięcy do 60 tysięcy złotych.
To oznacza nie tylko prawdopodobną karę dla podejrzanego, lecz także utratę możliwości wykonywania dotychczasowego zawodu.


