W połowie sierpnia zbiegają się dwie rocznice, które – choć pozornie odległe – splatają się w zaskakującą opowieść. W nocy z 16 na 17 sierpnia 1919 roku wybuchło pierwsze powstanie śląskie, a 15 sierpnia 1966 roku zmarł Jan Kiepura – jeden z najsłynniejszych polskich tenorów, obywatel świata, idol przedwojennej publiczności. Mało kto pamięta, że zanim podbił sceny Wiednia, Nowego Jorku i Buenos Aires, Kiepura był powstańcem śląskim.
Chłopak z Sosnowca wstępuje do powstańców
W 1919 roku Kiepura miał zaledwie 17 lat. Uczył się w sosnowieckim gimnazjum im. Staszica, działał w „Sokole”, a jednocześnie był członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej – tej samej, której górnośląska filia przygotowała wybuch pierwszego powstania. W liście do towarzyszy broni z 1. Pułku Strzelców Bytomskich, napisanym w 1939 roku, wspominał:
„Do Waszego Pułku wstąpiłem, o ile sobie przypominam, w lecie 1919 r. jako jeden z kierowników przeze mnie zorganizowanego oddziału składającego się z ‘Sokołów’ a przede wszystkim uczniów gimnazjum imienia Staszica.”
Oddział powstał w Sosnowcu, skąd młodzi ochotnicy ruszyli do Starego Koniecpola. Tam Kiepura został plutonowym – co samo w sobie jest ciekawostką, bo mówimy o nastolatku, który dopiero wchodził w dorosłość.
Dezercja czy tajna misja?
Po miesiącu oddział skierowano do 11. Pułku Strzelców Armii Hallera. Kiepura wiedział jednak, że na zachodniej granicy Polski trwają walki z Grenzschutzem, w których uczestniczył 1. Pułk Strzelców Bytomskich. I wtedy podjął decyzję, która zaważyła na jego biografii:
„Zorganizowałem ucieczkę naszego oddziału na front.”
Ostatecznie uciekło tylko dwóch: Jan Kiepura i Stefan Sulikowski.
Formalnie była to dezercja – i tak też potraktowało ją dowództwo Hallerczyków, które po odnalezieniu „zbiegów” kazało ich aresztować.
Ale kara była symboliczna. Kiepura spędził w areszcie niewiele czasu, nie poniósł żadnych konsekwencji, a wśród powstańców dorobił się przydomka „Bytomiak”.
Trop prowadzi do POW
Dlaczego potraktowano go tak łagodnie? Dlaczego dwóch młodych „dezerterów” nie ukarano, choć samowolne opuszczenie jednostki było poważnym przewinieniem?
Wiele wskazuje na to, że Kiepura nie powiedział w liście wszystkiego.
- Był członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej, a na jej wzór sformowano POW Górnego Śląska działała na Śląsku za aprobatą Józefa Piłsudskiego i służyła także celom wywiadowczym.
- POW Górnego Śląska budowano m.in. na bazie gniazd „Sokoła”, a Kiepura właśnie z „Sokołów” tworzył swój oddział.
- Dowódcy Hallerczyków mieli dobry kontakt z powstańczymi oficerami – możliwe więc, że „ucieczka” była w rzeczywistości nieformalnym przerzutem ochotników, którzy mieli wzmocnić powstańców w pierwszych dniach walk.
W 1919 roku Polska nie mogła oficjalnie wysłać na Śląsk regularnych oddziałów. Ale mogła przymykać oko na „samowolne” działania młodych patriotów.
Powstanie śląskie 1919
Pierwsze powstanie śląskie wybuchło w nocy z 16 na 17 sierpnia 1919 roku. Walki trwały zaledwie kilka dni, ale miały ogromne znaczenie polityczne – pokazały, że kwestia przyszłości Górnego Śląska nie będzie rozstrzygana wyłącznie w dyplomatycznych gabinetach. Powstańcy przegrali, ale siła polityczna tej demonstracji zbrojnej była znacząca. Polska mogła głosić, że Ślązacy opowiadają się po jej stronie (bo też część się opowiadała) i że gotowi są walczyć o to z broną w ręku.
Właśnie w tym krótkim, gorącym czasie Kiepura walczył pod Wieruszowem, w potyczkach z Grenzschutzem.
Od powstańca do gwiazdy światowych scen
Trudno uwierzyć, że ten sam młody plutonowy, który w 1919 roku przekraczał Brynicę „na własną rękę”, kilka lat później śpiewał w najważniejszych teatrach operowych świata. Ale w jego biografii nic nie jest przypadkowe: Kiepura był człowiekiem ogromnej energii, ambicji i odwagi. Powstanie śląskie było jednym z pierwszych momentów, w których ta odwaga objawiła się w pełnej skali. W sierpniu, gdy wspominamy zarówno wybuch pierwszego powstania, jak i śmierć Jana Kiepury, warto zobaczyć w nim nie tylko gwiazdora, ale także który jako młody chłopak zza Brynicy uczestniczył w polsko-niemieckich zmaganiach o Górny Śląsk.
Może Cię zainteresować:
Jan Kiepura połączył Sosnowiec i Krynicę-Zdrój. Nawet pomnik artysty mają ten sam
Może Cię zainteresować:
