Produkcja wzrosła, ale ceny spadły
W 2025 roku kopalnie wchodzące w skład Grupy Kapitałowej JSW wyprodukowały o 6,2 proc. więcej węgla koksowego i 2,9 proc. więcej koksu w porównaniu do 2024 roku. Oznacza to, że produkcja wyniosła odpowiednio ponad 13 mln ton węgla oraz 3,2 mln ton koksu. Średnie ceny węgla koksowego i koksu były jednak niskie i przychód ze sprzedaży spadł o 16,9 proc.
Średnia cena węgla koksowego wyprodukowanego w JSW wyniosła 685,8 zł za tonę, a więc 23,7 proc. poniżej ceny uzyskanej w roku 2024. Spadek dotyczył również ceny koksu, która osiągnęła wartość 969,5 zł za tonę, a więc 25,6 proc. mniej niż rok wcześniej. Wpływ na to miały: spadająca produkcja stali (huty potrzebowały mniej koksu), niekorzystny kurs walut i ekspansja taniego koksu z Azji.
- W 2025 roku Jastrzębska Spółka Węglowa wyraźnie zwiększyła wydobycie węgla w porównaniu z rokiem poprzednim. Jednocześnie spółka funkcjonowała w tamtym okresie pod silną presją cenową, która co prawda w bieżącym roku uległa niewielkiemu złagodzeniu - jednak poziomy cen węgla koksowego i koksu są nadal dalece niesatysfakcjonujące z perspektywy naszych wyników - mówi Bogusław Oleksy, p.o. prezesa zarządu JSW.
Strata JSW w 2025 r. wyniosła 6,25 mld zł
Dodatkowo w minionym roku JSW dokonała odpisu aktualizującego wartość niefinansowych aktywów trwałych spółki. Spółka musiała przyznać, że jej majątek jest wart mniej niż wcześniej zakładano – odpis wyniósł 3,17 mld zł.
To wszystko w 2025 r. złożyło się na łączną stratę na poziomie 6,25 mld zł. Po raz pierwszy od dawna w minionym roku wynik EBITDA (zysk operacyjny firmy przed odliczeniem odsetek, podatków, amortyzacji i deprecjacji, który pokazuje ile gotówki generuje podstawowa działalność biznesowa) bez zdarzeń jednorazowych była ujemna i wyniosła blisko minus 1,7 mld zł. Podczas gdy rok wcześniej było to 396 mln zł na plusie.
JSW ogranicza inwestycje i restrukturyzuje
W JSW podkreślają, że „mimo niesprzyjających warunków makroekonomicznych spółka kontynuuje inwestycje niezbędne do jej funkcjonowania i dalszego rozwoju”. W 2025 roku wydatki na inwestycje jednak spadły - osiągnęły wartość 3,44 mld zł i były niższe o 17,5 proc. niż w roku 2024.
- Były to przede wszystkim wydatki na wyrobiska górnicze, zakłady przeróbki mechanicznej węgla, urządzenia transportowe, zakup i modernizację obudów zmechanizowanych oraz modernizację baterii koksowniczej nr 4 w Koksowni Przyjaźń – zaznaczają w JSW.
Od jesieni 2025 r. w spółce trwają także prace nad kompleksowym planem restrukturyzacji, który obejmuje m.in. optymalizację kosztów czy zwiększenie efektywności. Jak podkreśla Bogusław Oleksy, p.o. prezesa JSW, bez wdrożenia tego planu poprawa sytuacji finansowej spółki nie będzie możliwa.
- Naszym kluczowym wyzwaniem pozostaje zapewnienie bieżącej płynności finansowej, dlatego - przy bardzo istotnym wsparciu Ministerstwa Aktywów Państwowych - prowadzimy intensywne działania w zakresie pozyskania finansowania niezbędnego dla dalszego funkcjonowania JSW – zaznacza Bogusław Oleksy.
JSW liczy m.in. na finansowanie z Agencji Rozwoju Przemysłu (nowelizacja ustawy o systemie instytucji rozwoju, umożliwiającą ARP udzielanie pożyczek przedsiębiorstwom o strategicznym znaczeniu dla gospodarki narodowej czeka na podpis prezydenta), zarząd spółki prowadzi także prace nad pozyskaniem finansowania komercyjnego na rynkach międzynarodowych.
Co z górnikami z JSW?
Ważnym etapem prac nad planem restrukturyzacji – jak zaznaczają w JSW - było wypracowanie w lutym tego roku porozumienia pomiędzy zarządem spółki a związkami zawodowymi. Dotyczyło ono dostosowania poziomu kosztów pracy do możliwości finansowych spółki.
- Spółka jest przygotowana do wdrożenia rozwiązań przewidzianych w ustawie o funkcjonowaniu górnictwa, w tym umożliwienia pracownikom skorzystania z urlopów górniczych oraz jednorazowych odpraw pieniężnych. Stanowi to istotny element procesu restrukturyzacji, wspierający łagodniejsze przeprowadzenie zmian organizacyjnych oraz dostosowanie poziomu zatrudnienia do aktualnych potrzeb spółki – podkreśla Bogusław Oleksy, p.o. prezesa zarządu JSW.
Choć spółka ma bardzo złe wyniki za 2025 r. to pozostaje największym w Unii Europejskiej producentem wysokiej jakości węgla koksowego i znaczącym producentem koksu używanego do produkcji stali. - Węgiel koksowy posiada status surowca krytycznego dla europejskiej gospodarki, a więc mającego ogromne znaczenie gospodarcze obarczone ryzykiem przerwania dostaw ze względu na wysoką koncentrację ich produkcji poza Unią Europejską – przypominają w JSW.


