Jedna noc z władzą ludową na śląskich ulicach, czyli PRL w klimatach kina noir i obrazów Edwarda Hoppera

Chyba nie tylko my wyczuwamy, ze z tych zdjęć coś emanuje. Coś magicznego i jednocześnie... niepokojącego. Może to ten mrok rodem z estetyki noir, ciemność rozświetlana neonami i pojedynczymi latarniami. A może samotność przypadkowych bohaterów, których obiektyw na ulicy schwytał i już nie puścił. Może tajemniczość, a może zwykła nostalgia. Tak czy inaczej, nocne fotografie śląskich miast z czasów PRL są jak kadry z filmów noir, jak tło obrazów Edwarda Hoppera, jak plenery teledysków Davida Bowiego. Pozbieraliśmy najlepsze.

Kino noir? Znacie. Z tej stylistyki garściami czerpie Tarantino i bracia Coen, a nawet komiksowe aranżacje w stylu "Sin City". "Noir to odczucie, nastrój, to gęsta mgła, to brudny i brutalny romantyzm" - pisze Daria Godyń w dobrej rozprawie o genezie i rozwoju tego nurtu w kinie. "Sokół maltański", "Podwójne ubezpieczenie" czy "Bulwar zachodzącego słońca" (muzyka Franz Waxman, przypadek?). Potem, w wersji neo-noir: Hitchcok, ale i Polański ("Chinatown") czy "Łowca androidów" w tej wspaniałej futurystycznej oprawie. Pamiętamy, prawda?

W Katowicach od lat zachwycano się wspomnieniami o neonach, które rozświetlały miasto w PRL. Ale poza tym, że "ładne" i takie "amerykańskie", trzeba by traktować je jak element szerszej scenografii. Bo noir to noc i miasto. Ktoś powiedział kiedyś, że "miasto, które pożera swoich bohaterów" - z niepokojącym nastrojem, wyrazistymi cieniami, mocnymi kontrastami i postaciami wtapiającymi się w tło. Teraz spójrzcie na te ulice nie tylko Katowic, ale i Gliwic czy Zabrza - z feerią barw i cieniami anonimowych sylwetek. Nie wiadomo, czy fotografowie Bytomia sprzed pół wieku wielbili wrażliwość Billy'ego Wildera czy Humphreya Bogarta, ale patrząc choćby na ul. Dworcową... wyszło podobnie. Jeśli nurt kina noir był odpowiedzią na pesy­mistyczne nastroje społeczeństwa amerykańskiego, co chcieli wyrazić autorzy zdjęć, których spora część lądowała na oficjalnych pocztówkach KAW (Krajowej Agencji Wydawniczej)?

To oczywiście przesada, ale gdyby szukać jakichkolwiek wspólnych źródeł tego zjawiska, można byłoby wskazać na niemiecki ekspresjonizm w kinie (pierwowzór amerykańskiego filmu noir) z "Metropolis" Fritza Langa na czele. Jego maszynowe inferno (a w nim słynna Wieża Górnośląska) to przecież przemysłowy, piekielny Śląsk tamtych czasów. Wspomniany wcześniej Waxman, zdobywca Oscara za muzykę do "Bulwaru zachodzącego słońca" (1951 rok; drugi Oscar za "Miejsce pod słońcem") pochodził przecież z Królewskiej Huty.

Wpływ na styl noir miało również malarstwo Edwarda Hoppera: puste, dominujące przestrzenie, a w nich osamotnione, odizolowane jednostki, niepokojący nastrój oczekiwania, cień i światło. Jego fenomenalne obrazy miały swoje 5 minut w czasie pandemicznych lockdownów, gdy wszyscy trenowaliśmy osamotnienie. Ale ta fotografia fragmentu placu Wolności w Katowicach... Przecież to jak wariacja na temat ikonicznego "Nighthawks". A pamiętacie choćby klip do "Absolute Beginners" Davida Bowiego? No właśnie.

Mistrzem w wyszukiwaniu takich obrazków z lamusa jest Piotr Gawliński, pracujący jako przewodnik w Pradze, a po godzinach autor projektu "LostFoundEurope" (znajdziecie go na Twitterze). Większość jego fotografii w estetyce noir pochodzi z miast dawnego bloku wschodniego (Katowice? Często). Jak tłumaczy, "mają one więcej mroku, więcej złowrogiej atmosfery tamtych czasów". Jest w tym również pewne hipnotyzujące piękno. Zobaczcie sami.

Będzin Cementownia Grodziec

Może Cię zainteresować:

Cementownia Grodziec mogłaby zagrać w "Star Wars" bez charakteryzacji. Postapokaliptyczny krajobraz w Będzinie

Autor: Katarzyna Pachelska

06/11/2022

Osiedle Nad Jamną w Mikołowie 14

Może Cię zainteresować:

Cud w Mikołowie. Osiedle "poza czasem i regionem", gdy bankrutowała PRL i konała architektura

Autor: Marcin Zasada

25/10/2022

Kolonia Amerykańska Katowice Giszowiec

Może Cię zainteresować:

Magiczna amerykańska osada ukryta w lesie gdzieś w Katowicach. Tak wygląda w jesiennej scenerii

Autor: Marcin Nowak

30/10/2022

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon

czytaj więcej:

Centrum Katowic, rok 1924

Tak, Katowice zmieniły się bardziej niż twarz Króla Popu

Jerzy Ziętek

Jerzy Ziętek, dobry gospodarz Katowic

Posiedzenie Sejmu Śląskiego

100 lat temu odbyło się pierwsze posiedzenie Sejmu Śląskiego

Przemysł Śląska i Zagłębia w XIX wieku

Katowice? Mała dymiąca wieś. Śląsk i przemysł w XIX wieku

Katowice

Katowice, Donieck – miasta zaprzyjaźnione. Zdjęcia z lat 70.

Katowice, fragment Rynku

Kolejne ponure miasto bez przyszłości: Katowice w 1990 roku

Borinski ernst

39 lat temu zmarł Ernst Borinski, bohater Ameryki ze Śląska