Język śląski ponownie przegłosowany w Sejmie RP
Dzisiaj, w piątek 9 stycznia 2024 r., Sejm RP przegłosował ustawę o uznaniu języka śląskiego za język regionalny. To już druga próba wpisania języka śląskiego do ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym oraz niektórych innych ustaw w tej kadencji parlamentu.
- za projektem zagłosowało 244 posłów
- przeciwko nowelizacji było 196 posłów
- 2 posłów wstrzymało się od głosu

- Podczas komisji po raz kolejny opowiadałam państwu o wartości tego projektu, o tym, że język śląski jest faktem, że śląski spełnia definicję języka regionalnego, o wartości troski o języki mniejsze i o wielkiej pracy, jaką wykonali Ślązacy i Ślązaczki. Śląski charakteryzuje się zaawansowanym stopniem kodyfikacji ortograficznej i fleksyjnej, ma odmianę literacką. "Cholonek", "Mianujom mie Hanka", sztuki wystawiane w Teatrze Śląskim, liczne tłumaczenia, jak "Alicja w krainie czarów", "Kubuś Puchatek" czy "Hobbit". Śląski charakteryzuje się odrębnością lingwistyczną od języka polskiego i od każdego innego języka. Jest wystarczająco odrębny odmowy mieszkańców pozostałych regionów Polski i od języka ogólnopolskiego. Co ważne, od lat język śląski jest wspierany przez liczną grupę obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, którzy swoje dążenia i aspiracje wyrażają w organizacjach pozarządowych, w działalności kulturowej, społecznej, samorządowej, ale także w spisie powszechnym, gdzie używanie języka śląskiego zadeklarowało niemal pół miliona osób - mówiła 8 stycznia w Sejmie posłanka Monika Rosa, wnioskodawczyni projektu ustawy. - Istnieją zatem wszelkie przesłanki co do tego, aby język śląski został uznany językiem regionalnym tuż obok języka kaszubskiego. Szanowni Państwo, od wielu lat na terenie Śląska aktywnie działają ludzie kultury, sztuki, organizacje, samorządy, po prostu obywatele i obywatelki, którzy ten język pielęgnują, wspierają, kodyfikują, tłumaczą i upowszechniają nie tylko w województwie, ale także na terenie całego kraju - argumentowała śląska parlamentarzystka.
Co dalej z projektem ustawy?
Teraz projekt (formalnie to poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym oraz niektórych innych ustaw) trafi do Senatu. Jeśli zostanie przegłosowany w Senacie, pochyli się nad nim prezydent Karol Nawrocki. Od jego podpisu zależy, czy ustawa o języku regionalnym faktycznie wejdzie w życie. Warto wspomnieć, że w 2024 roku podobną ustawę zawetował ówczesny prezydent Andrzej Duda. Jednym z jego argumentów były wtedy "Niedające się wykluczyć działania hybrydowe, jakie mogą być podjęte w stosunku do Rzeczypospolitej Polskiej, związane z prowadzoną wojną za wschodnią granicą, nakazują szczególną dbałość o zachowanie tożsamości narodowej".
Czy Karol Nawrocki również zawetuje "ustawę o języku śląskim"? Nie da się ukryć, że obecny prezydent, podobnie jak poprzednik, nie jest przychylny językom mniejszościowym. W październiku 2025 roku zawetował podobny projekt ustawy nadający status języka regionalnego językowi wilamowskiemu.
Może Cię zainteresować:
Rada Języka Śląskiego pod nowym przewodnictwem. Przewodniczącą została znana naukowczyni
Może Cię zainteresować:
