Oto najstarsze zdjęcia Katowic. Wycieczka w rok 1872. Tak wyglądało młode miasto w budowie

Zapraszamy na fotograficzną wycieczkę po Katowicach, szlakiem zdjęć wykonanych przez fotografa L. A. Lamchego około 1872 roku. Miasto Katowice - oficjalnie Kattowitz - było wtedy młode i tak naprawdę dopiero nabierało miejskich cech. Posiadało mniejszy obszar niż dziś. Dopiero w przyszłości miało poszerzyć swoje granice o kilka przyległych, ale do tego czasu odrębnych gmin. Wcześniej Kościół Mariacki czy plac Wolności (dawniej Wilhelmsplatz) leżały nieomal na przeciwnych krańcach miasta. Właśnie na obszarze pomiędzy nimi powstały fotografie Lamchego i to tam odbędzie się nasz spacer. A zaczynamy z dworca kolejowego. Stacja Kattowitz - wysiadamy w roku 1872!

Witamy was w naszym pięknym mieście. Mieście - podkreślamy to z dumą, jako że Katowice nasze kochane, choć mają średniowieczny rodowód, są miastem dopiero od kilku lat. Konkretnie, od 11 września 1865 roku. Ale rozwijają się tak prężnie, że tylko czekać, aż zostaną stolicą powiatu! Wiedział co robi pan Winkler, gdy w 1839 roku uczynił dyrektorem zarządu swoich dóbr katowickich pana Friedricha Wilhelma Grundmanna. Bo to dzięki Grundmannowi powstał plan zabudowy przestrzennej Katowic. Pan Heinrich Moritz August Nottebohm, który plan ten opracował, umyślił sobie mądrze, by rozbudować naszą miejscowość po osi wschód-zachód, wzdłuż traktu do Mysłowic i po drugiej północ-południe, wzdłuż drogi do Królewskiej Huty i Bytomia.

Panowie wykombinowali sobie tak: na pierwszej osi pobudujemy domy mieszkalne, a przy drugiej umieścimy katowicki przemysł. Jak postanowili, tak zrobili. No, mniej więcej. W każdym razie pan Grundmann odchodzi w tym roku na emeryturę, a Katowice są liczącym się przemysłowym miastem z nowoczesnym rozplanowaniem i zabudową. Poznamy ją podczas naszej wycieczki po terenie rozpościerającym się pomiędzy dwoma katowickimi kościołami. Zobaczycie tam nową zabudowę mieszkalną, w tym rezydencje ojców miasta, relikty zabudowy dawnej, zakłady przemysłowe, świątynie, budynki użyteczności publicznej. Rosnącą w oczach tkankę młodego, wciąż rozbudowującego się miasta, które kto wie, czy w przyszłości nie wyrośnie na prężny ośrodek metropolii.

No ale dość już może tego wstępu. Proszę państwa za mną, zapewniając, że będzie to ciekawa i pouczająca wycieczka!

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon