Kolorz: Wojna zmienia wszystko. Umowa społeczna z górnikami do renegocjacji?

Umowa społeczna dla górnictwa wymaga zdecydowanej renegocjacji – stwierdził Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko – dąbrowskiej Solidarności. Jak powiedział podczas środowej (9 marca) rozmowy na antenie Radia Piekary Kolorz negocjacje z Komisją Europejską w sprawie notyfikacji pomocy publicznej dla polskiego sektora górniczego należy prowadzić, ale w ich trakcie należy podkreślić, że Polska idzie „swoją własną drogą” w energetyce.

Mat. Ministerstwo Aktywów Państwowych
Dominik Kolorz

Tydzień temu (2 marca) Ministerstwo Aktywów Państwowych poinformowało o skierowaniu do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, z prośbą o przesłanie do Komisji Europejskiej, wniosku notyfikacyjnego dotyczącego systemu wsparcia dla polskiego górnictwa węgla kamiennego. Jak przekazał nam UOKiK dwa dni później (4 marca) wniosek ten faktycznie został przekazany Brukseli.

Złożenie do KE wniosku o zgodę na pomoc publiczną dla sektora górniczego to konsekwencja wynegocjowanej w maju ubiegłego roku między polskim rządem, a górniczymi związkami zawodowymi umowy społecznej dla tego sektora gospodarki. W dokumencie tym znalazł się m.in. harmonogram wygaszania wydobycia w państwowych kopalniach, a także zapisy dotyczące gwarancji zatrudnienia i pakietu świadczeń socjalnych dla pracowników likwidowanych zakładów, mechanizmu finansowania spółek tej branży, czy powołania Funduszu Transformacji Śląska.

ZOBACZ TAKŻE:

Jeszcze do niedawna dla górniczych związkowców kluczową sprawą było, aby wniosek notyfikacyjny do Brukseli zgadzał się z tym, co zapisano w umowie społecznej (zwłaszcza w kontekście dat likwidacji kopalń). Teraz jednak zaczynają zmieniać swoje stanowisko.

- Umowa społeczna wymaga zdecydowanej renegocjacji. Program notyfikacyjny w kontekście umowy społecznej nie jest, zły ale wojna zmienia wszystko. Na stole ze strony rządu powinne pojawić się zupełnie inne rozwiązania i tej umowy społecznej, ale przede wszystkim polityki energetycznej Polski – powiedział podczas rozmowy na antenie Radia Piekary Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko – dąbrowskiej Solidarności.

Jak zaznaczył negocjacje z Komisją Europejską w sprawie notyfikacji wniosku należy prowadzić choćby tylko po, by nikt z unijnych urzędników nie zarzucił polskiej stronie niedozwolonej pomocy publicznej dla górnictwa węgla kamiennego.

- Podczas tych negocjacji trzeba jednak powiedzieć, że idziemy swoją drogą energetyczną i wykorzystujemy węgiel co najmniej do 2049 r., a mnie się wydaje, że powinno to być dłużej – stwierdził Kolorz (w kontekście kopalni mogących fedrować po tym terminie wymienił m.in. KWK Ziemowit, Bolesław Śmiały, czy Bogdankę w Zagłębiu Lubelskim).

- Opłaca się nam teraz i na daleką przyszłość zmienić całą politykę energetyczną Polski – przekonywał Kolorz.

Putin i śląska flaga

Może Cię zainteresować:

Zakamuflowana opcja niemiecka to mit. To rosyjskie służby próbowały podchodzić Ruch Autonomii Śląska

Autor: Marcin Zasada

09/03/2022

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon

czytaj więcej:

Kopalnia Ruda Bielszowice

Pół roku spóźnienia, 2 dni na wniosek. Górnictwo do Brukseli

PWiK w Knurowie - woda knurów

Czeka nas podwyżka wody w Knurowie?

Poseł Wojciech Król

„W Rudzie Śląskiej czuć negatywny stosunek do PiS"

Wyborywirek

Jak głosowali rudzianie - dzielnica Wirek

Ruda Śląska Panorama

Koniec kampanii w Rudzie Śl. i co z niej zapamiętaliśmy

Wanda Nowicka

"Odra? Wszyscy czekają, aż temat umrze śmiercią naturalną"

Wybory

Wybory samorządowe przeniesione na 2024 rok?