Kranówka vs woda butelkowana – ile mogą zaoszczędzić mieszkańcy Świętochłowic i Chorzowa?

Niektórzy z nas wciąż pamiętają czasy, gdy przed wypiciem wody z kranu konieczne było jej przegotowanie, a mimo to jej smak i kolor pozostawiały wiele do życzenia. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Chorzowsko-Świętochłowickie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji sp. z o.o. dostarcza mieszkańcom wodę z kranu, która nie tylko spełnia najbardziej rygorystyczne normy sanitarne, ale z powodzeniem może zastąpić drogą wodę butelkowaną.

Kranowka

Matematyka i ekologia są bezlitosne!

Ludzkie ciało składa się w około 70% z wody, którą szybko tracimy, szczególnie latem. Dorosły człowiek powinien wypijać około 2 litry wody dziennie, a podczas intensywnego wysiłku i upałów nawet 4 litry na dobę. Statystycznie każdy z nas wypija więc minimum 700 litrów wody rocznie. Matematyka jest bezlitosna – wybierając wodę butelkowaną, narażamy się na wydatek rzędu co najmniej 1000 zł rocznie. Tymczasem ta sama ilość wody pobrana z sieci ChŚPWiK sp. z o.o. kosztuje zaledwie kilka złotych. Do tego dochodzi koszt transportu ciężkich zgrzewek oraz czas spędzony na zakupach. W przypadku kilkuosobowych gospodarstw domowych oznacza to oszczędności rzędu kilku tysięcy złotych rocznie. Aż szkoda z tego nie skorzystać!

Aspekt finansowy to dopiero początek korzyści wynikających z przejścia z wody butelkowanej na kranówkę. Równie istotny jest wpływ naszych codziennych wyborów na środowisko. Czteroosobowa rodzina korzystająca z wody butelkowanej zużywa średnio ponad 5 standardowych butelek PET dziennie, co w skali roku daje niemal 2000 sztuk plastikowych odpadów. Wybierając kranówkę dostarczaną przez ChŚPWiK sp. z o.o., całkowicie eliminujemy ten problem. Woda trafia bezpośrednio do naszego mieszkania za pomocą podziemnej sieci, bez konieczności użycia tworzyw sztucznych.

Wyniki badań nie pozostawiają złudzeń!

Woda w chorzowskich i świętochłowickich kranach podlega wielostopniowej, rygorystycznej kontroli. Przedsiębiorstwo prowadzi stały monitoring jakości wody, zgodny z aktualnymi rozporządzeniami Ministerstwa Zdrowia. Analizy bakteriologiczne i fizyko-chemiczne są wykonywane na próbkach pobieranych na każdym etapie drogi wody – od źródeł po punkty poboru. Nadzór sprawuje niezależny organ – Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny. Coroczne oceny potwierdzają, że woda w chorzowsko-świętochłowickiej sieci jest bezpieczna, czysta i zdatna do spożycia.

Struktura zasilania w wodę obszaru Chorzowa i Świętochłowic opiera się na nowoczesnym układzie pierścieniowym. Oznacza to, że lokalna kranówka pochodzi z różnych, niezależnych źródeł, co zapewnia ciągłość dostaw nawet w przypadku awarii jednego z rurociągów magistralnych. W kranach mieszkańców płynie woda zarówno ze źródeł głębinowych (Stacja Uzdatniania Wody Bibiela w Miasteczku Śląskim oraz Stacja Uzdatniania Wody Kozłowa Góra w Świerklańcu), jak i powierzchniowych (ujęcia w Goczałkowicach, Czańcu i Kobiernicach). Każde z tych źródeł gwarantuje stabilny skład mineralny, bogaty w pierwiastki niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, takie jak wapń i magnez.

Najwyższy czas przełamać bariery!

Częstym argumentem przeciwników kranówki jest widoczny osad w czajniku, potocznie nazywany kamieniem. Jednak oficjalne komunikaty techniczne ChŚPWiK sp. z o.o. i Sanepidu uspokajają: obecność osadu świadczy o twardości wody, wynikającej z obecności minerałów. Choć osad może być uciążliwy estetycznie, dla ludzkiego organizmu jest całkowicie nieszkodliwy, a nawet pożądany. Wytrącający się pod wpływem temperatury węglan wapnia i magnezu to te same związki, które kupujemy w aptekach jako suplementy diety. Wapń jest podstawowym budulcem kości i zębów, natomiast magnez wspiera pracę układu nerwowego oraz mięśnia sercowego. Pijąc wodę mineralną z kranu, dostarczamy sobie tych makroelementów w sposób naturalny i dobrze przyswajalny.

Przełamanie dawnych uprzedzeń i rezygnacja z kupowania wody w plastikowych butelkach przynosi natychmiastowe korzyści. Oszczędności sięgające kilku tysięcy złotych rocznie, brak konieczności noszenia ciężkich zgrzewek oraz znacząca redukcja ilości plastiku w naszym otoczeniu – to argumenty, z którymi trudno polemizować. Dlatego, poszukując ekologicznych i ekonomicznych rozwiązań w codziennym życiu, warto zacząć od najprostszego kroku: odkręcenia własnego kranu.

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama