Nowy Lidl powstał w Katowicach, przy ul. Szopienickiej 58, tuż przy zabytkowym osiedlu robotniczym Nikiszowiec, w dzielnicy Janów-Nikiszowiec.
Dziś odbyło się otwarcie dla VIP-ów, którzy zjechali się na Szopienicką z całego kraju, bo tym wydarzeniem sieć Lidl świętowała również otwarcie 1000. sklepu w Polsce.
Sklep ma klasyczną bryłę Lidla, ale za to elewację - już nie. Po pierwsze wszystkie ściany zewnętrzne są obłożone cegłą klinkierową, czym mają nawiązywać do charakterystycznej ceglanej zabudowy osiedla Nikiszowiec. Po drugie, na ścianie frontowej umieszczono duży ozdobny srebrny element a la płaskorzeźba, przedstawiający różę z Nikiszowca (podobna jest na mozaice na budynku poczty przy nikiszowieckim Rynku - czyli Placu Wyzwolenia), oraz napis NIKISZOWIEC.
Jak się dowiadujemy w Lidlu, sieć chciała, by tysięczny Lidl został otwarty właśnie tu, w Katowicach, ze względu na oryginalność tego sklepu. Jednocześnie sieć zaznacza, że taki wygląd elewacji został mu narzucony przez m.in. miasto i konserwatora zabytków. Miał się dopasować do okolicy.
Sklep ma 1300 m2 powierzchni, i jest w najnowszym formacie sieci, czyli znajdziemy tu też takie nowinki jak aż 12 kas samoobsługowych (i 3 zwykłe, z obsługą). W dodatku kasy samoobsługowe to najnowszy model, jaki ma Lidl. Są w nich zamontowane m.in. kamery (kamery są jeszcze w fazie testów), które śledzą to, co dzieje się w obrębie kasy, m.in. jakie produkty się kasuje. Ma to pomóc w zakupach (np. system podpowie jaki owoc ważymy), ale też być zabezpieczeniem antykradzieżowym.
W tym sklepie (jako trzecim w Katowicach) został zamontowany system, dzięki któremu można samodzielnie skanować produkty przed włożeniem ich do koszyka, i potem nie trzeba ich wykładać na kasę, tylko od razu można za nie zapłacić - trzeba tylko mieć w aplikacji Lidla ustawiony ten konkretny sklep jako swój ulubiony.

