Łukasz Konarski, prezydent Zawiercia, w ŚLĄZAQ: Zawiercie ma plan rozwoju lokalnego. Pozyskaliśmy w sumie 234 mln zł

Czy średnie miasta, jak Zawiercie, są w stanie konkurować z większymi ośrodkami? Ile pieniędzy pozyskało Zawiercie na rozwój w ostatnich latach? Dlaczego walka z kopciuchami to osobisty priorytet prezydenta. Dlaczego obawia się budowy nowej kopalni, która będzie wydobywać rudy cynku i ołowiu też pod Zawierciem? O to zapytaliśmy prezydenta Zawiercia, Łukasza Konarskiego, w ramach naszego cyklu rozmów wideo Ślązaq.

Zawiercie z lotu ptaka
Zawiercie z lotu ptaka

Zawiercie w wielkim skrócie - 46 tys. mieszkańców. Prawa miejskie od 1915 roku. 18 osiedli i 4 sołectwa. Miasto leżące na terenie historycznej Małopolski, w Zagłębiu Dąbrowskim, w województwie śląskim.

Miastom "średniakom" trudno konkurować z większymi ośrodkami

Czy takie miasta średniaki jak Zawiercie mają szansę konkurować z pobliską metropolią czy dużymi polskimi miastami? O inwestycje, ale też o mieszkańców? - zapytaliśmy prezydenta Zawiercia, Łukasza Konarskiego.

- Jest to dosyć trudne. Tym bardziej, że takie miasta jak Zawiercie są na liście rządowej miast, które tracą funkcje. Między innymi gospodarcze, społeczne. My się staramy pomimo wszystko rozwijać i czego efektem jest m.in. dofinansowanie z funduszów norweskich na różne działania, również społeczne, żeby miasto się rozwijało. Przygotowaliśmy i realizujemy też plan rozwoju lokalnego - mówi Łukasz Konarski w rozmowie w ramach cyklu Ślązaq.

Niedawno obecny prezydent (który jest też kandydatem w II turze wyborów) chwalił się, że Zawiercie pozyskało ze środków zewnętrznych w ciągu jego kadencji rekordową sumę środków zewnętrznych – 234 mln zł.

- To są środki unijne, norweskie, ale również środki z budżetu państwa, rządowe - precyzuje Łukasz Konarski. - Około 30 proc. z całej sumy pochodzi z Unii Europejskiej. Otrzymaliśmy sporo, prawie 60 mln zł, środków rządowych, przede wszystkim na rozwój strefy gospodarczej. Zainwestujemy je w budowę dróg i infrastruktury w strefie - dodaje Konarski.

Pieniądze z Unii Europejskiej idą na poprawę jakości powietrza w Zawierciu

Jak podkreśla prezydent Zawiercia, środki unijne zostały wykorzystane głównie na poprawę jakości powietrza, czyli na instalacje fotowoltaiczne, pompy ciepła oraz termomodernizację budynków i użyteczności publicznej oraz mieszkaniowych. - To jest taka trudna walka, wciąż starych pieców węglowych, tzw. kopciuchów, zostało sporo. Wymiana wszystkich zajmie jeszcze kilka lat. Moim celem jest, by w Zawierciu nie został ani jeden kopciuch - wyjaśnia.

Zawiercie jest też jednym z miast regionu, w którym wprowadzono bezpłatną komunikację autobusową. -

Uruchomiliśmy bezpłatną komunikację, żeby mieszkańcy przesiedli się z samochodów, z aut prywatnych na komunikację miejską. Widzimy, że rzeczywiście się przesiadają - dodaje prezydent, choć przyznaje, że on sam częściej niż autobusem jeździ pociągiem.

Zawiercie zainwestowało w rewitalizację tzw. stawów Holenderskiego. - To jest miejsce, w którym ja się wychowałem. Wcześniej było nieznane w społeczności mieszkańców. Teraz je odkrywamy, pokazujemy walory społeczne i środowiskowe tego terenu. To będzie miejsce, gdzie mieszkańcy będą mogli odpocząć od pracy, spotkać się, porozmawiać - roztacza wizję Konarski.

Nowa kopalnia spędza sen z powiek prezydentowi Zawiercia

A w Zawierciu z ust mieszkańców już od wielu lat nie schodzi sprawa nowej kopalni, jaka może powstać na terenie w sumie czterech gmin powiatu zawierciańskiego, w tym samego Zawiercia. Kanadyjska firma Rathdowney dostała wiele lat temu koncesję badawczą na zbadanie złóż rud cynku i ołowiu (złoże Zawiercie 2), później przedłużoną o kolejne 5 lat i kolejne tereny.

- Obawiamy się, że ta kopalnia powstanie, ponieważ koncesje, które są przyznane na poszukiwanie złóż, w pewnym momencie przekształcą się w koncesję na wydobycie - mówi Łukasz Konarski. - Martwią nas przede wszystkim zmiany środowiskowe po budowie kopalni. Będą znaczne głównie jeżeli chodzi o obniżenie poziomu wody. To będzie problem dla mieszkańców, ale też dla firm funkcjonujących już w mieście, które zużywają dużo wody, np. huta CMC w Zawierciu. Jest ryzyko, że jeżeli woda zniknie, to ten zakład i wiele innych przestanie funkcjonować.

Pytany o plusy takiej inwestycji, Konarski odpowiada, że ewentualne zalety będą krótkotrwałe. - Te złoża w pewnym momencie się wyczerpią. Kopalnia przestanie funkcjonować. Natomiast środowiska już nie będziemy w stanie odbudować - tłumaczy.

Zkm zawiercie

Może Cię zainteresować:

W województwie śląskim przybywa gmin z bezpłatną komunikacją. Dołączyły do nich Zawiercie, Siewierz i Poręba

Autor: Michał Wroński

02/01/2024

Lotnisko w Pyrzowicach

Może Cię zainteresować:

Artur Tomasik w ŚLĄZAQ: Lotnisko w Pyrzowicach może obsługiwać 10 mln pasażerów rocznie

Autor: Maciej Poloczek

14/04/2024

Billboardy Katowice

Może Cię zainteresować:

Dlaczego Rybnik mógł pokonać szyldozę, a inne nasze miasta ciągle straszą reklamami jak Krupówki?

Autor: Michał Wroński

22/03/2024

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon