Masakra w Buczy jak Tragedia Górnośląska. Dlaczego ta narracja tak rzadko się przebija?

Masakra w podkijowskiej Buczy przypomina Tragedię Górnośląską, czyli wydarzenia ze stycznia 1945 roku, gdy żołnierze Armii Czerwonej mordowali cywilów na Górnym Śląsku. Katalog zbrodni zarówno dzisiaj w Buczy jak i ponad 70 lat temu na Śląsku jest identyczny - masowe gwałty, mordy i grabieże. O masakrze w Buczy świat szybko nie zapomni, a dlaczego w Polsce tak łatwo zapomina się o Tragedii Górnośląskiej?

Obóz Zgoda05

Wstrząsające obrazki z ukraińskiej Buczy przypomniały o podobnej tragedii, która wydarzyła się na Śląsku w 1945 roku. Wtedy Rosjanie również grabili, mordowali i gwałcili. Minęło ponad 70 lat, a jakby nic się nie zmieniło. Dlaczego w ogólnopolskiej narracji tak rzadko przypomina się Tragedię Górnośląską i zestawia ją z obecnymi wydarzeniami w Buczy? Grzegorz Franki, prezes Związku Górnośląskiego, uważa że sprawie nie pomogły lata komunizmu w Polsce. A jak już komuna się skończyła to zabrakło woli do tego, żeby pamiętać o tragedii mieszkańców Śląska.

- Od lat domagamy się edukacji regionalnej, przychodzimy w miejsca, gdzie upamiętnione są ofiary wydarzeń z 1945 roku na Śląsku. Robimy to wszystko. Na Uniwersytecie Śląskim szkolą się nauczyciele regionaliści, którzy będą przekazywali młodszym pokoleniom tę wiedzę - przekonuje Grzegorz Franki w "rozmowie dnia" Radia Piekary.

Franki w rozmowie z Marcinem Zasadą ubolewał nad tym, że tak naprawdę nie ma na Śląsku miejsca, w którym można opowiedzieć historię z roku 1945.

- Jest tylko pomnik na Zgodzie, ale to miejsce nie przypomina dzisiaj tego dawnego obozu. W innych miastach, miejscowościach też są tablice, pomniki, ale to wciąż za mało. Powinniśmy dzisiaj o tym przypominać, żeby wyciągać wnioski - mówił Grzegorz Franki.

Marsz na Zgodę. Czemu nie ma przedstawicieli władz?

Jedną z form upamiętnienia wydarzeń z 1945 roku na Śląsku jest Marsz na Zgodę, czyli przemarsz pod bramę dawnego obozu na świętochłowickiej Zgodzie, gdzie więziono i represjonowano m.in. Ślązaków, ale również Niemców, Żydów, Ukraińców, Austriaków czy Rumunów.

Niestety przedstawiciele władz państwowych na Śląsku z rzadka pojawiają się pod bramami Zgody, ale nie mają problemów z czczeniem np. Żołnierzy Wyklętych.

Czy na Śląsku doczekamy się godnego miejsca pamięci dla ofiar Tragedii Górnośląskiej?

- Jakieś tam dyskusje na ten temat się toczą, ale bardziej na temat czyja to ma być inicjatywa, a nie co tam ma powstać. A coś powstać musi. Wierzę, że coś takiego się wydarzy. Może masakra w Buczy sprawi, że umysły decydentów bardziej się otworzą - tłumaczy Grzegorz Franki.

Armia Czerwona 1945

Może Cię zainteresować:

Masakra w Buczy, masakra w Iziumie... to tragedie, które u Ślązaków budzą przerażające wspomnienia. Śląsk to samo spotkało w 1945 roku

Autor: Tomasz Borówka

20/01/2023

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon

czytaj więcej:

Landkarte von Schlesien

Czyj był Śląsk? Polski, niemiecki, czeski? A może swój?

Para góralska z Istebnej, akwarela Henryka Jastrzembskiego (1846)

Mamy na Śląsku wyimaginowaną krainę: Podbeskidzie

Katowice lata 30

Kiedy dzieci górnośląskich robotników poszły na studia?

Kotwica MS Radzionków

Radzionków żąda dostępu do morza. Kolonialne ambicje miasta

Gorolski Święto

Wśród Ślązaków są autentyczni gorole, mają widoki na hale

Widok kopalni "Fryderyk" w Tarnowskich Górach, koniec XVIII wieku

Od legendy do UNESCO, czyli o losach tarnogórskich gwarków

Włodek Goldkorn

„Nie wiem” to oznaka mądrości. O Włodku Goldkornie z Katowic