Przetwarzanie odpadów może być doświadczeniem artystycznym
Przez dwa lipcowe weekendy (17–19 lipca oraz 24–26 lipca) Centrum Edukacji Ekologicznej Przedsiębiorstwa Zagospodarowania Odpadów w Gliwicach stało się miejscem, w którym przeprowadzono wyjątkowe warsztaty. Pod okiem artystki wizualnej Matyldy Sałajewskiej Gliwiczanie testowali granice tworzyw sztucznych z odzysku, tworząc elementy pod wielkoformatową instalację kinetyczną.
Warsztaty realizowane w ramach projektu „Zielone interwencje” udowodniły, że proces przetwarzania odpadów może być nie tylko działaniem ekologicznym, ale również doświadczeniem artystycznym.
Mieszkańcy tworzą surowiec, PZO udostępnia technologię
Sercem całego przedsięwzięcia stała się współpraca lokalnej społeczności z infrastrukturalnym zapleczem PZO Sp. z o.o. Gliwice. Mieszkańcy sami dostarczyli domowy plastik, który poddano całkowitej transformacji. Za pomocą specjalistycznych urządzeń, z których część została wyprodukowana w technologii druku 3D specjalnie na potrzeby tego projektu, uczestnicy cięli, topili i formowali przyniesione tworzywa.
W pracowni testowano jednocześnie kilka form materiału:
- od drobnego granulatu i regranulatu,
- przez formowanie arkuszy na prasie,
- po cięcie butelek na płaski, długi filament, który następnie trafiał na szpule i do drukarek 3D.
– Otwarcie naszych przestrzeni edukacyjnych dla artystów i mieszkańców Gliwic to ważny i inspirujący krok w kierunku nowoczesnej edukacji ekologicznej, który doskonale wpisuje się w globalne trendy zrównoważonego rozwoju - mówi Joanna Hałupka, prezes Przedsiębiorstwa Zagospodarowania Odpadów w Gliwicach. - Przedsiębiorstwo Zagospodarowania Odpadów Sp. z o.o. konsekwentnie pokazuje, że jego działalność wykracza daleko poza tradycyjne
zagospodarowanie odpadów w sensie technicznym. Staje się ono miejscem żywym, otwartym na innowacje i kreatywność, łączącym działania proekologiczne z kulturą oraz społecznym zaangażowaniem - dodaje.
Trening cierpliwości
Praca z materiałem pochodzącym z odzysku wymagała od uczestników dużej cierpliwości. W przeciwieństwie do masowej, taśmowej produkcji, proces rzemieślniczego upcyklingu ma swoje własne, niespieszne tempo.
– Nasze „re-laboratorium” w PZO Sp. z o.o. to przestrzeń, w której wszyscy się uczyliśmy, a raca z surowcem z odzysku w duchu DIY wymagała cierpliwości, uważności i pracy własnych rąk - komentuje Matylda Sałajewska, prowadząca warsztaty. - Testowaliśmy pod naciskiem prasy i temperatury różne formy plastiku – od granulatu po filament z pociętych butelek PET nawijaliśmy powoli na szpule – sprawdzając, co najlepiej nadaje się na poszycie i jak reaguje na ruch. Dla mnie to niezwykle inspirujący proces, bo sama na nowo odkrywałam właściwości tworzywa, którego w ten sposób wcześniej nie używałam.
Uczestnicy warsztatów formowali z ciepłego tworzywa geometryczne moduły oraz próbki poszycia. Część z nich stworzyła własne, mniejsze obiekty 3D, które zabrała na pamiątkę, natomiast większość prac posłuży do zbudowania prototypów reagujących na ruch powietrza.
Kreowanie proekologicznej świadomości poprzez sztukę
– Nasze przestrzenie edukacyjne to wyjątkowa platforma, gdzie ekologia spotyka się ze sztuką i świadomością społeczną. Zapraszamy artystów, którzy dzięki swojej wyobraźni i talentowi mogą tworzyć dzieła zainspirowane ideą ochrony środowiska, recyklingu oraz filozofii less-waste - opowiada Joanna Hałupka. - Takie połączenie pozwala nie tylko na budowanie wrażliwości ekologicznej wśród mieszkańców Gliwic, ale także na promowanie kreatywnych sposobów myślenia o ochronie planety. Jednocześnie te przestrzenie są dostępne dla naszej lokalnej społeczności – dorosłych, młodzieży i dzieci, które mogą tu uczestniczyć w warsztatach, wykładach i wydarzeniach edukacyjnych. Pragniemy, aby każdy, kto przekroczy próg naszego obiektu, poczuł się częścią większej misji – troski o środowisko i odpowiedzialnego zarządzania zasobami naturalnymi. W ten sposób Spółka nie tylko realizuje swoje podstawowe zadania gospodarki odpadami, ale również buduje most między nauką, technologią, kulturą i społeczeństwem. Wierzymy, że takie inicjatywy przyczynią się do rozwoju świadomości ekologicznej w Gliwicach i staną się wzorem dla innych jednostek samorządowych i przedsiębiorstw w regionie i kraju - podsumowuje.
Perspektywa uczestników
Projekt „Zielone interwencje” od początku stawiał na budowanie relacji pomiędzy sztuką współczesną a codziennym życiem miasta. Wykorzystanie przetworzonego tworzywa sztucznego jako „skóry” budynku, która w 2027 roku ma reagować na podmuchy wiatru na jednej z gliwickich elewacji, wymagało połączenia wiedzy z zakresu wielu dziedzin.
Dla osób biorących udział w zajęciach lipcowe weekendy w PZO Sp. z o.o. były okazją do zdobycia wyjątkowych umiejętności oraz spędzenia czasu w kreatywny sposób.
– Najbardziej zaskoczyło mnie to, jak niesamowite efekty wizualne można uzyskać ze zwykłych butelek po wodzie mineralnej - relacjonuje jedna z uczestniczek warsztatów. - Praca przy maszynach i formowanie plastiku na ciepło daje ogromną satysfakcję. Niesamowite jest też poczucie, że mały element, który dzisiaj własnoręcznie wycięłam i oszlifowałam, stanie się częścią wielkiej rzeźby na elewacji w naszym mieście.
Dalsze losy gliwickiego plastiku
Punktem wyjścia do projektowania poszycia rzeźby stały się trzy wyjątkowe lokalizacje wytypowane podczas spaceru z Matyldą Sałajewską:
1. Ściana przy ul. Barlickiego (charakterystyczna, surowa elewacja wzdłuż Kłodnicy),
2. Długa, biała ściana Aresztu Śledczego przy ul. Młyńskiej ,
3. Tyły modernistycznej perły architektury przy ul. Zwycięstwa (budynek z charakterystycznymi dwoma żółtymi wieżami na zapleczu, naprzeciwko biura festiwalowego).
To właśnie na jednej z tych trzech lokalizacji w 2027 roku zawiśnie gotowa, wielkoformatowa instalacja kinetyczna.
Instalacja powstaje w ramach programu Biennale Akademia, a mecenasem warsztatów było
Przedsiębiorstwo Zagospodarowania Odpadów Sp. z o.o. w Gliwicach.

Może Cię zainteresować:
TAURON i Park Śląski przedłużają współpracę. Kolejne dwa lata wspólnych wydarzeń
Może Cię zainteresować:
