Pierwszy odcinek 33. sezonu programu TVN "Kuchenne rewolucje" zabiera nas do Gliwic, na reprezentacyjną ulicę Zwycięstwa 6 w centrum miasta. Emisja dziś, 3 września, o godz. 21:30 w TVN.
To tu działa restauracja Pierwsza Polka. Jej właścicielem jest Konrad, któremu w biznesie gastronomicznym pomagają żona i brat.
O Pierwszej Polce w Gliwicach pisaliśmy w 2023 roku, gdy jeszcze mianowała się pubem/cocktail barem.
Skąd nazwa? To tytuł jednej z powieści Horsta Bienka, niemieckojęzycznego pisarza pochodzącego z Gliwic.
- Jednego dnia podczas remontu wyszedłem przed lokal i spojrzałem w dół ul. Zwycięstwa i olśniło mnie – „Pierwsza polka/Die erste Polka”. Dlaczego? Przypomniała mi się okładka książki, na której jest zdjęcie ul. Zwycięstwa wykonane w początkach lat 30. XX w. To widok prawie sprzed wejścia do naszego lokalu w kierunku dzisiejszego Urzędu Miasta, dawnego Haus Oberschlesien – mówił Konrad Kołakowski w 2023 r. w rozmowie ze Ślązagiem
Burzliwe rewolucje w Pierwszej Polce w Gliwicach
"Rodzinny lokal z pozoru powinien być miejscem, w którym wszyscy grają do jednej bramki. W rzeczywistości sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana. Współwłaścicielem restauracji jest bowiem ojciec Konrada, a między mężczyznami od dawna narasta konflikt" - opisuje sytuację wyjściową TVN
Dalej jest tylko gorzej...
Kiedy Magda Gessler pojawia się w kwietniu 2026 r. restauracji Pierwsza Polka, zastaje lokal, który już właściwie przestał istnieć…
Lokal tuż po rewolucjach został wystawiony "na sprzedaż"
Aby uratować to miejsce, Magda Gessler musi sprawić, by kuchnia na nowo zaczęła działać i przyciągnąć gości, ale przede wszystkim zmierzyć się z rodzinnym konfliktem, który od dawna wpływa na funkcjonowanie restauracji.
"Magda Gessler wkracza w sam środek rodzinnego sporu. Czy uda jej się nie tylko podźwignąć restaurację z martwych, ale także doprowadzić do porozumienia między ojcem a synem? W tym odcinku emocji nie zabraknie do samego końca" - zachęca do oglądania TVN
Jednak już wiadomo, że Pierwsza Polka, pod nową nazwą Bistro w towarzystwie, nie przetrwała za długo. Już w maju 2026 r. lokal został wystawiony "na sprzedaż" Właściciel chciał za niego 100 tys. złotych odstępnego. Czynsz wynosił 10 tys. zł miesięcznie.
Horst Bienek i jego "Die Erste Polka"
„Pierwsza polka/Die Erste Polka” to powieść rozpoczynająca tzw. Gliwicką Tetrologię Horsta Bienka. Jej akcja toczy się toczy się jednego dnia w Gliwicach, w wyjątkowym momencie historii – 31 sierpnia 1939 r., z licznymi retrospekcjami.
Bieniek pokazuje w niej historię zwykłych ludzi żyjących na polsko-niemieckim pograniczu na tle wydarzeń historycznych. W powieście czuć atmosferę wielokulturowości, którą tworzy mozaika narodowości, przekonań politycznych i wierzeń, charakterystyczna dla nadgranicznego terenu.
Głównymi bohaterami powieści jest rodzina Piontków: Valeska – nauczycielka muzyki, Leo Maria – jej umierający mąż, Irma – córka, która po kilku dniach znajomości postanawia wyjść za mąż za żołnierza Wehrmachtu oraz Josel – nastolatek, który chce jak najszybciej wejść w dorosłość. W momencie gdy Niemcy przygotowują się do wojny, rodzina Piontków szykuje się do wesela, które odbędzie się w hotelu Haus Oberschelsien przy Wilhelmstrasse.
Pisarz z Gliwic, niemieckojęzyczny Ślązak
Horst Bienek był niemieckojęzycznym Ślązakiem. Poetą, pisarzem, publicystą, tłumaczem i reżyserem filmowym. Urodził się 7 maja 1930 roku w Gliwicach (wtedy Gleiwitz), a dzieciństwo spędził w robotniczej części miasta. Swoje rodzinne miasto, jak większość gliwickich Niemców, opuścił w 1945 r. i znalazł się we wschodnich Niemczech. W 1951 r. został aresztowany przez NKWD i osadzony w łagrze w Workucie w ZSRR.
Zwolniono go w wyniku amnestii w 1955 r. i osiedlił się w zachodnich Niemczech. W pierwszej powieści, „Cela” z 1968 r., opisał swoje doświadczenia z łagru. Później swoją literacką twórczość związał z Gliwicami i Górnym Śląskiem. W latach 1972-1982 powstały kolejne tomy Tetralogii Gliwickiej – „Pierwsza polka”, „Wrześniowe światło”, „Czas bez dzwonów” oraz „Ziemia i ogień”.
Gliwice odwiedził dopiero 1987, ponad czterdzieści lat po ich opuszczeniu. Wizyta zaowocowała kolejną książką „Podróż w krainę dzieciństwa”. Pisarz zmarł 7 grudnia 1990 r. w Monachium. Ulicę, przy której stoi jego rodzinny dom, w Gliwicach Zatorzu nazwano jego imieniem. Na budynku umieszczono poświęconą mu pamiątkową tablicę.


