Schronów na wypadek zagrożenia w Polsce, i woj. śląskim, prawie nie ma. Pokazuje to nowa aplikacja

„Polska potrzebuje co najmniej 32 tysięcy budowli ochronnych. (…) W praktyce w większości polskich miast realne pokrycie jest dziś bliskie zeru.” – czytamy w analizie autorów aplikacji pokazującej realny dostęp mieszkańców gmin do miejsc ochronnych, którą udostępniono bezpłatnie samorządom.

Gminy mają nowy obowiązek. Potrzebują planów rozmieszczenia schronów

Od 29 maja 2026 roku na samorządy nałożono nowe obowiązki w zakresie ochrony ludności na wypadek zagrożenia. Gminy muszą podejmować decyzje dotyczące budowli ochronnych w nowych budynkach użyteczności publicznej. Problem w tym, że wiele gmin wciąż nie ma planów pokazujących, gdzie schrony i miejsca doraźnego schronienia są potrzebne oraz ilu mieszkańców powinny chronić.

Nowelizacja ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej daje wójtom, burmistrzom i prezydentom miast 45 dni na określenie pojemności i kategorii budowli ochronnej w każdym nowym obiekcie publicznym. Brak takiego planu może prowadzić do decyzji podejmowanych w pośpiechu, byle tylko wypełnić obowiązek.

Specjaliści zwracają uwagę, że przepisy rozróżniają schrony oraz tak zwane ukrycia. Choć oba typy obiektów spełniają wymogi formalne nowych przepisów, zapewniają bardzo różny poziom ochrony. W praktyce może to oznaczać różnicę między zwykłą piwnicą dla niewielu osób a schronem z prawdziwego zdarzenia, zdolnym pomieścić setki mieszkańców.

Dodatkowym wyzwaniem jest planowany rządowy Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2027–2031. Samorządy mają być głównymi beneficjentami środków przeznaczonych na budowę i modernizację schronów. Lecz by skutecznie ubiegać się o finansowanie i żeby te inwestycje miały sens, gminy muszą najpierw wiedzieć, gdzie takie obiekty są potrzebne i jakiej pojemności.

Bobrowniki. Schrony w dawnych koszarach wojskowych. 29 maja 2026
Bobrowniki. Schrony w dawnych koszarach wojskowych. 29 maja 2026

Pokrycie Polski obiektami ochrony ludności jest bliskie zera

Według analiz inżynierów zajmujących się tematyką ochrony ludności z firmy »Holdfort«, Polska może potrzebować co najmniej 32 tysięcy budowli ochronnych. Szacunki opierają się nie na prostych odległościach w linii prostej, lecz na rzeczywistych trasach dojścia pieszo po ulicach i chodnikach, z uwzględnieniem mostów, torów itd..

„Gdyby dziś nałożyć rzeczywiste zasięgi schronów na mapę Polski, zobaczylibyśmy niemal pustą kartkę. To nie jest błąd narzędzia, lecz obraz stanu faktycznego. Dlatego nie chodzi o to, żeby znaleźć pojedyncze luki, ale żeby bez zwłoki zaplanować pokrycie od podstaw”. – mówi Piotr Jarosz – prezes zarządu Holdfort S. A..

Problemem pozostaje także brak jasnych wytycznych dotyczących tego, jak duże i jak odporne powinny być poszczególne obiekty. Obowiązujące przepisy określają kategorie budowli ochronnych, ale nie wskazują jednoznacznie, ilu mieszkańców powinny one zabezpieczać. W efekcie wiele decyzji pozostawiono samorządom.

Aby ułatwić planowanie, firma »Holdfort« opracowała i udostępniła aplikację Prozo. Jest to narzędzie internetowe, pozwalające analizować zasięg istniejących i planowanych obiektów ochronnych oraz wskazywać obszary pozbawione odpowiedniego zabezpieczenia. Z rozwiązania mogą bezpłatnie korzystać samorządy, organizacje pozarządowe i dziennikarze.

Prozo. Aplikacja do lokalizacji schronów
Prozo. Aplikacja do lokalizacji schronów

Aplikacja pokazuje izochrony, czyli rzeczywiste obszary zasięgu dojścia pieszego wokół Obiektów Zbiorowej Ochrony i odsłania białe plamy, czyli rejony pozostające bez ochrony. Poza pokazywaniem stanu obecnego, narzędzie może pomagać samorządom planować rozmieszczenie obiektów krok po kroku:

  • dokładać kolejne lokalizacje,
  • sprawdzać, jak rośnie pokrycie,
  • widzieć, które białe plamy czyli miejsca z brakiem rzeczywistych miejsc schronienia.

Wynik dla dowolnego miejsca w Polsce można wyeksportować do własnego geoportalu lub systemu GIS oraz włączyć do dokumentów planistycznych.

Aplikacja dostępna jest pod adresem prozo.pl.

Pierwszy nowoczesny schron w Śląskiem. Powstanie w Chorzowie

Może Cię zainteresować:

Pierwszy nowoczesny schron w Śląskiem. Powstanie w chorzowskim szpitalu

Autor: Maciej Poloczek

25/10/2025

Szpital Czeladz

Może Cię zainteresować:

Kolejny duży schron powstanie w województwie śląskim. W razie konieczności schronienie znajdzie w nim aż 800 osób. Podobny schron powstaje już w Chorzowie

Autor: Arkadiusz Szymczak

29/11/2025

Wojsko Polskie. Żołnierze.

Może Cię zainteresować:

Od jutra rusza kwalifikacja wojskowa. Komisje sprawdzą 235 tysięcy osób – w tym kobiet – czy nadają się, by pójść w kamasze

Autor: Robert Lechowski

01/02/2026

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama