Funkcjonariusze Straży Granicznej z pyrzowickiego lotniska dostali wczoraj informację, iż na pokładzie samolotu kołującego przed wjazdem na pas startowy, znajduje się poszukiwany za paserstwo przestępca, który najprawdopodobniej próbował zbiec do Niemiec.
Paser chciał uciec za granicę. Już był w (niemieckim) ogródku, już witał się z gąską…
Sytuacja miała miejsce w poniedziałek, 30 marca 2026 roku, około godziny 16:30. Placówka Śląskiego (choć to Zagłębie Dąbrowskie) Oddziału Straży Granicznej w Pyrzowicach otrzymała informację, że na pokładzie samolotu lecącego do niemieckiego Dortmundu znajduje się mieszkaniec województwa lubuskiego, względem którego wydano nakaz zatrzymania i doprowadzenia do najbliższej jednostki Policji. Funkcjonariusze podjęli niezwłocznie działania mające na celu powstrzymanie startu oraz umożliwienie wejścia na pokład samolotu. Ten został zawrócony z drogi kołowania jeszcze przed wjazdem na pas startowy.
Służby weszły na pokład maszyny, w której rzeczywiście znajdował się poszukiwany przez Prokuraturę Okręgową we Wrocławiu mężczyzna, który miał dopuścić się umyślnego paserstwa (to jest handlu, pomocnictwie w handlu, ukrywania lub przyjmowania rzeczy pochodzącej z czynu zabronionego, na przykład kradzieży). Przestępstwo to jest zagrożone karą więzienia od 3 miesięcy do 5 lat, a w przypadku mniejszej wagi – grzywną, karą ograniczenia lub pozbawienia wolności do 1 roku. (art. 291 kodeksu karnego).
Mężczyzna, który ukrywał się od listopada ubiegłego roku, został zatrzymany, a następnie doprowadzony przez konwój i umieszczony w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych w Bytomiu, gdzie oczekuje na przejęcie przez funkcjonariuszy z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Akcja spowodowała opóźnienie w odlocie rejsu do Dortmundu zaledwie o 27 minut.
Może Cię zainteresować:

