Skrzypek ocalały z Zagłady. Wojenne losy i światowa kariera Adama Han‑Górskiego

Losy Adama Han‑Górskiego to opowieść o cudownym dziecku skrzypiec, które przeszło przez wojenną traumę, utratę tożsamości i rozdzielenie rodziny, by później zdobyć międzynarodową sławę jako koncertmistrz największych orkiestr świata.

Kancelaria Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, United States Holocaust Museum, courtesy of Instytut Pamieci Narodowej
Adam Han-Górski, w tle krakowskie getto podczas II wojny światowej

21 marca 1948 roku na scenie teatru przed orkiestrą Filharmonii Rybnickiego Okręgu Węglowego stanął ośmioletni chłopiec. Jego występ zarejestrowała taśma Polskiej Kroniki Filmowej. Młody solista występował jako Adam Górski. Publiczność widziała w nim cudowne dziecko pod opieką dyrygenta.

Solista urodził się we Lwowie jako Arno Haan. Przetrwał akcję likwidacyjną w krakowskim getcie i uniknął wywózki do komory gazowej, a okres okupacji przeżył pod dwoma przybranymi nazwiskami. Wojna doprowadziła do rozpadu jego rodziny. Matka, pianistka, znalazła się we wschodniej części Związku Radzieckiego. Ojciec, Szymon Haan, uciekł przed Niemcami do Jaworowa, gdzie przed deportacją i śmiercią uratował go polski księgowy Kazimierz Seko (późniejszy znany fotograf i dokumentalista Śląska). Dziadkowie Arna zginęli w obozie zagłady w Bełżcu.

Z krakowskiego getta dwuletniego chłopca wywiozła pociągiem do Lwowa Katarzyna Chytra, która przekupiła niemieckiego strażnika. Na miejscu zdobyła dla niego fałszywą metrykę i ochrzciła jako Adama Chytrą. Tydzień po ceremonii wszedł w życie niemiecki nakaz rejestracji wszystkich chrztów w Gestapo. Katarzyna wyszła później za mąż za Jana Witza, austriackiego ułana z czasów I wojny światowej, który uznał dziecko za własne. Witzowie wychowywali Adama we Lwowie. Doszło tam m.in. do sytuacji, w której chłopiec przywitał wchodzącego do mieszkania oficera Gestapo słowami „Guten Morgen”. Niemiec zapytał Katarzynę, czy to jej syn, a po jej potwierdzeniu opuścił lokal. Rodzina natychmiast zmieniła adres zamieszkania.

Odnaleziona rodzina i śląski etap dzieciństwa

W 1946 roku ojciec Adama wrócił z sowieckiego łagru i odnalazł syna. Dołączyła do nich także matka. Rodzina zmieniła nazwisko na Górski i wyjechała na Górny Śląsk, przemieszczając się przez Bytom i Gliwice do Katowic. Razem z nimi na Śląsk przyjechali Witzowie. Biologiczni rodzice podjęli wówczas decyzję o odseparowaniu sześcioletniego Adama od przybranych opiekunów, co wywołało u dziecka traumę.

W Katowicach talent chłopca zauważył pedagog Antoni Szafranek, syn śląskich emigrantów zarobkowych, przed wojną związany ze Śląskim Konserwatorium Muzycznym. W czasie okupacji Szafranek zabezpieczał zbiory muzyczne i chronił śląskich uczniów przed wywózką na roboty do Niemiec. Po wojnie organizował szkołę w Rybniku i podjął się edukacji Adama, wprowadzając rygor pracy. Pod jego kierunkiem chłopiec zagrał wspomniany koncert w marcu 1948 roku. Równolegle z nauką w Rybniku Adam potajemnie jeździł do Gliwic, by odwiedzać Witzów. Na Śląsku urodził się jego młodszy brat, Jerzy, który po późniejszym wyjeździe do USA jako Uri Hangorsky został prodziekanem studiów stomatologicznych na Uniwersytecie Pensylwanii.

Międzynarodowa kariera i powrót do korzeni

W 1957 roku rodzina Górskich wyemigrowała do Izraela. Adam zdał tam maturę i rozpoczął studia w akademii w Tel Awiwie u altowiolisty Ödöna Pártosa. Cztery lata później zagrał w Paryżu przed Jaschą Heifetzem, który zaprosił go do swojej klasy na uniwersytecie w Los Angeles. W Kalifornii Han‑Górski kształcił się u Heifetza, Williama Primrose’a oraz Gregora Piatigorskiego.

Przez kolejne cztery dekady muzyk pracował jako główny koncertmistrz amerykańskich orkiestr w Nowym Jorku, Cleveland i Minnesocie. W 1976 roku objął stanowisko pierwszego koncertmistrza Wiedeńskiej Orkiestry Symfonicznej Radia i Telewizji, które zajmował przez 25 lat. Grał na weneckich skrzypcach z pracowni Matteo Goffrillera, otrzymanych od Heifetza. Koncertował m.in. w Meksyku, Salwadorze, Korei Południowej i Japonii.

W 2007 roku mieszkający w Minneapolis Han‑Górski otrzymał przesyłkę od Tekli Seko, córki Kazimierza Seko – człowieka, który w czasie wojny ocalił w Jaworowie Szymona Haana. W kopercie znajdowały się wycinki prasowe dokumentujące pierwsze śląskie występy Adama. Po zapoznaniu się z dokumentami skrzypek zainicjował procedurę w Instytucie Yad Vashem w Jerozolimie.

Wiosną 2012 roku w Sali Kolumnowej Senatu RP w Warszawie Adam Han‑Górski wręczył pośmiertne medale Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata rodzinom Jana i Katarzyny Witzów oraz Kazimierza Seko. Po ceremonii zagrał koncert na swoich weneckich skrzypcach. Dwa lata później zorganizował kolejną uroczystość w Teatrze Muzycznym w Gliwicach, podczas której odznaczenia odebrali bliscy Zofii Hübner, małżeństwa Kralów oraz rodziny Zięcików. Podczas wystąpienia Han‑Górski zwrócił się do śląskich licealistów z przestrogą przed ignorancją historyczną i przypomnieniem o możliwości powrotu zła.

Adam Han‑Górski mieszka na stałe na przedmieściach Minneapolis. Po przekroczeniu osiemdziesiątego roku życia nadal prowadzi działalność pedagogiczną przez cyfrowe platformy muzyczne, jeździ samochodami elektrycznymi i występuje z własnym zespołem, łącząc wojenne doświadczenia z działalnością artystyczną.

Adam Han-Górski i Kazimierz Seko

Może Cię zainteresować:

Kazimierz Seko: Obiektyw, który uratował uciekiniera i zapisał duszę Śląska

Autor: Piotr Fuglewicz

17/07/2026

Ludomir Różycki i kamienica przy Sobieskiego 24

Może Cię zainteresować:

Piotr Fuglewicz: Katowicki azyl Ludomira Różyckiego. Jak Śląsk ocalił twórcę „Pana Twardowskiego”

Autor: Piotr Fuglewicz

10/07/2026

Wilhelm Gottlieb Korn

Może Cię zainteresować:

Piotr Fuglewicz: Kapitaliści, którzy ocalili polskie słowo. Jak ród Kornów zbudował imperium nad Odrą

Autor: Piotr Fuglewicz

21/06/2026

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama