"Śląsk potrzebuje rezerwatów przyrody" - przekonuje Magdalena Gościniak, ekspertka ochrony przyrody w rozmowie wideo z cyklu Ślązaq

Dlaczego województwo śląskie jest tak ciekawe przyrodniczo. Co możemy zrobić, by lepiej chronić ważne pod tym względem miejsca. Dlaczego projektem lasów państwowych powinny być objęte dodatkowe, niż przewidziane, cztery nadleśnictwa. Czemu Lasy Państwowe nie są zobowiązane do ochrony przyrody i czy jest szansa, by z nadleśnictw naszego regionu nie wyjeżdżały miliony metrów sześciennych drewna. Mówi i przekonuje w naszej rozmowie wideo w ramach Ślązaq - Magdalena Gościniak, certyfikowana ekspertka ochrony przyrody, specjalistka ds. komunikacji społecznej w Ogólnopolskim Towarzystwie Ochrony Ptaków.

105 gosciniak yt

- Moja droga do przyrody zaczęła się od złości - przyznaje Magdalena Gościniak, kiedyś aktywistka, dziś mogąca z dumą nazywać się ekspertką ochrony przyrody - świeżo po zdobyciu takiego certyfikatu po egzaminie na Wydziale Nauk Biologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego. - Był taki moment, kiedy wycięto buki w lesie między Bytomiem a Rokitnicą, w której mieszkam, taką przepiękną aleję niemal 200-letnich buków i ja po prostu stanęłam na tym pniu jak na stole i się rozpłakałam. I pomyślałam sobie: nie, nie mogę tego tak zostawić, nie chcę tego tak zostawić - wspomina.

Obejrzyj i posłuchaj wywiadu z Magdaleną Gościniak na kanale Ślązaga na YT:

Największe konsultacje społeczne dotyczące planu urządzenia lasu w Polsce

Z tej niezgody na takie traktowanie przyrody zrodziła się też akcja uczestnictwa w konsultacjach społecznych dotyczących niezwykle ważnego dokumentu, czyli planu urządzenia lasu (ustalone w nim warunki, m.in. poziom pozyskania drewna, obowiązują aż przez 10 lat) nadleśnictwa Brynek, pod które podlegają m.in. zabrzańskie lasy.

- Zaproponowałam mieszkańcom Zabrza wspólną pracę nad tym, żeby złożyć wnioski konsultacyjne do planu urządzenia lasu - opowiada Magdalena Gościniak i przyznaje się do sprytnego pomysłu: - Kupiłam domenę nadleśnictwobrynek.pl. To był nasz naczelny kanał komunikacji. Lasy Państwowe chciały w tym niedużym powierzchniowo nadleśnictwie zwiększyć pozyskanie drewna aż o 63 proc. I rzeczywiście zrobiliśmy komunikację przez stronę internetową, zrobiliśmy plakaty, rozmawialiśmy z mediami. Wyszły z tego wtedy największe konsultacje społeczne w Polsce! W tym samym czasie w Nadleśnictwie Olkusz były konsultacje i tam wpłynęły dwa wnioski, a u nas było ich 254. Społeczeństwo było poruszone, bo mieszkańcy nie wiedzieli, że ich głos ma znaczenie. Że mają prawo napisać wniosek, w którym zaznaczą, że w danym miejscu chcą, żeby był las, bo on jest dla nich ważny.

Jak wspomina Magdalena Gościniak, aktywistki i aktywiści mieli dużą satysfakcję, bo finalnie zdołali ochronić obszar prawie wielkości Parku Śląskiego przed wycinką.

Rezerwat w Parku Repeckim

Głośna ostatnio sprawa utworzenia rezerwatu w Parku Repeckim też leży Magdalenie Gościniak na sercu. - Istnieją zakusy, żeby zmieniać miejscowe plany zagospodarowania, że wiemy doskonale, że domki, bloczki zaraz będą podchodzić pod granicę wyznaczoną przez las. To jest ostatni moment, żeby utworzyć wysoką, możliwie wysoką w danym miejscu formę ochrony. Bo za pięć lat, gdy te bloki już przyjdą, będzie po prostu za późno - tłumaczy ekspertka.

- Nasze władze, i myślę tutaj o władzach miejskich i regionalnych, traktują przyrodę jako zasób, czyli coś, co można wykorzystać, sprzedać, na czym można zarobić. Samorządowcy zapominają, że w ich kompetencjach jest ochrona przyrody. To samorząd szczebla lokalnego tworzy użytki ekologiczne, pomniki przyrody, stanowiska badawcze. Jest tych form parę, które należą do kompetencji samorządów - wytyka Magdalena Gościniak.

Dlaczego akurat Park Repecki powinien być objęty najwyższą (oprócz parku narodowego) formą ochrony przyrody w Polsce? Wg ekspertki Repty są niezwykłym miejscem, w którym dziedzictwo kulturowe, dziedzictwo związane z rozwojem przemysłu oraz dziedzictwo przyrodnicze się spotykają. - Repty wiążą wiążą górnictwo kruszcowe z przyrodą, która jest absolutnie niezwykła i o którą zadbały wcześniejsze śląskie rody - dodaje Gościniak.

Lasy Państwowe kontra lasy społeczne

Dziś Magdalena angażuje się jeszcze bardziej świadomie w różne inicjatywy dotyczące przyrody w województwie śląskim, między innymi dotyczące lasów społecznych, czyli ważnych społecznie na tyle, że miały być jak najbardziej chronione przed wycinką drzew i pozyskiwaniem drewna.

Dlaczego w naszym regionie wzięto pod uwagę tylko cztery nadleśnictwa - dowiecie się z rozmowy wideo.

Materiał dofinansowano ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Za treści zawarte w materiale dofinansowanym ze środków WFOŚiGW w Katowicach odpowiedzialność ponosi Redakcja

Meandry klodnicy

Może Cię zainteresować:

Kto w tym roku otrzyma "Zielone Czeki"? WFOŚiGW w Katowicach rusza z naborem kandydatów do prestiżowych nagród ekologicznych

Autor: Arkadiusz Szymczak

02/02/2026

Postępy na budowie trasy S1. Gotowy jest kolejny fragment. Otwarcie w drugiej połowie sierpnia

Może Cię zainteresować:

Joanna Stebel: Tam, gdzie dawniej królował przemysł, dziś czwarta przyroda gra pierwsze skrzypce

Autor: Joanna Stebel

22/08/2025

„Zaproś dudka do ogródka” – zachęca Przemysław Bartos – autor projektu i strony „Przyroda dla Sosnowca”.

Może Cię zainteresować:

Główna nagroda dla Sosnowiczanina za projekt… na Śląsku. „Przyroda bez granic” pokonała 55 konkurentów ze świata. Przemysław Bartos żyje przyrodą na co dzień

Autor: Robert Lechowski

02/01/2026

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama