Szymon Włodarczyk jedzie do Austrii. To historyczny transfer - Górnik Zabrze zarobi co najmniej 3 mln euro

Górnik Zabrze bez zdolnego napastnika, ale za to bogatszy o 3 mln euro. Szymon Włodarczyk wyjechał do Sturmu Graz, gdzie dziś ma podpisać czteroletni kontrakt. O tym, że austriacki klub jest zainteresowany tym piłkarzem mówił tydzień temu prezes klubu z Roosevelta, o czym pisaliśmy na ŚLĄZAGU.

fot. Górnik Zabrze
Historyczny transfer Górnik Zabrze będzie bogatszy o 3 mln euro

Szymon Włodarczyk trafił do Górnika Zabrze wiosną ubiegłego roku z Legii Warszawa. W minionym sezonie rozegrał 30 spotkań, w których zdobył 9 goli. Od dłuższego czasu był obserwowany przez zachodnie kluby. Zainteresowane były kluby z Włoch, Belgii czy Stanów Zjednoczonych. Tydzień temu wpłynęła oferta z austriackiego Sturmu Graz.

- Kluby zachodnie bardzo się nim interesują, m.in. jest to jeden klub z ligi austriackiej – potwierdził w ubiegły piątek w ŚLĄZAGU prezes Górnika Zabrze, Adam Matysek.

Szymon Włodarczyk w Sturmie Graz

Wszystko wskazuje na to, że oferta wicemistrza Austrii była najlepsza. Jak podał portal meczyki.pl Szymon Włodarczyk w poniedziałek pożegnał się z kolegami z Górnika Zabrze i wyjechał do Strumu Graz na testy. W czwartek, 6 lipca 2023 r., ma tam podpisać czteroletni kontrakt.

Austriacy mają zapłacić za zdolnego napastnika 3 mln euro plus bonusy. Górnik może także otrzymać procent od kolejnego transferu. Jak zaznacza portal meczyki.pl to wicemistrz Austrii wyda na Szymona Włodarczyka największe pieniądze w ostatnich dwudziestu latach i będzie to drugi najwyższy transfer w historii tego klubu.

Odejście Szymona Włodarczyka to niejedyne osłabienie w Górniku Zabrze. Są też – jak określił prezes Matysek – dwa inne poważne ubytki. Chodzi o Emila Bergstroma i Kanji Okonuki. Szwedowi z końcem czerwca wygasł kontrakt z kubem, który nie został przedłużony. Z kolei Japończykowi skończył się okres wypożyczenia i wróci do macierzystej drużyny Omiya Ardija.

- Okonuki, jak na nasze warunki, miał wysoką sumę wykupu – 300 tys. euro. Zawodnik wykazywał bardzo dużą chęć, żeby u nas zostać. Bardzo mu się podoba, bardzo dobrze wyglądał na boisku, wpasował się w tą drużynę. Szukaliśmy różnych rozwiązań, ale nie dogadaliśmy się z Japończykami – mówił prezes Górnika Zabrze. - Bergstrom jednoznacznie się określił, że chce zarabiać dużo więcej. Dlatego musieliśmy się rozstać, bo nie możemy robić kominów płacowych po to, żeby tylko jednego zawodnika zatrzymać – dodał.

Rozchwytywany napastnik Górnika Zabrze Klub zarobi 25 mln euro

Może Cię zainteresować:

Rozchwytywany napastnik Górnika Zabrze. Klub zarobi 2,5 mln euro?

Autor: Maciej Poloczek

30/06/2023

Prezes Górnika Zabrze Potencjał Lukasa Podolskiego był niewykorzystany Teraz ma się to zmienić

Może Cię zainteresować:

Prezes Górnika Zabrze: Potencjał Lukasa Podolskiego był niewykorzystany. Teraz ma się to zmienić, współpraca musi być lepsza

Autor: Maciej Poloczek

03/07/2023

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon

czytaj więcej:

Rozchwytywany napastnik Górnika Zabrze Klub zarobi 25 mln euro

Rozchwytywany napastnik Górnika Zabrze. Za 2,5 mln euro?

Mosir tychy ćwiczenia

Tyski MOSiR również otwiera darmowe treningi pod chmurką

Chorzów Demontaż świeczki na stadionie Ruchu

Rozpoczął się demontaż „świeczki” na stadionie Ruchu Chorzów

Podolski wkurzył się

Podolski wyrzucony z boiska podczas turnieju charytatywnego

IEM Expo

To już oficjalne! IEM Katowice odbędzie się w 2023 roku

Michal skoras lech poznan

Jastrzębska kuźnia reprezentantów. Skóraś dołączył do Glika

Martyn pawelski gornik bytom tenis

Nie tylko Iga Świątek. Zawodnik z Bytomia sieje postrach