Takiego basenu nie ma nigdzie na świecie, a będzie w Beskidzie Śląskim
W Istebnej rozpoczęła się realizacja nietypowej inwestycji turystycznej. Na terenie Kompleks Zagroń Istebna powstaje basen typu infinity zawieszony nad trasą narciarską. Konstrukcja ma mieć ponad 30 metrów długości, przeszklone ściany oraz częściowo szklane dno.
Władze kompleksu poinformowały o rozpoczęciu prac nad projektem o nazwie Infinity Sky 36°. Obiekt ma być basenem całorocznym z wodą podgrzewaną do temperatury około 36 stopni Celsjusza. Zgodnie z założeniami inwestora będzie to konstrukcja zawieszona nad stokiem narciarskim, umożliwiająca kąpiel z widokiem na panoramę Beskidu Śląskiego.
Już zbudowali baseny tropikalne, ale jeszcze im mało
Projekt jest realizowany przez właścicieli ośrodka - Leszka i Dariusza Łazarczyków. Jak podkreślają przedstawiciele kompleksu, inwestycja ma być kolejnym etapem rozwoju infrastruktury wypoczynkowej w regionie oraz próbą poszerzenia oferty turystycznej Beskidów.
- Nasi szefowie, ojciec i syn - panowie Leszek i Dariusz Łazarczykowie, po zeszłorocznym sukcesie zewnętrznych basenów w stylu tropikalnym- mogliby spokojnie działać na tym co jest. Jednak chcieli zrobić coś więcej- najważniejszą wizją tak wielkiej inwestycji, jest próba zmiany postrzegania wypoczynku w Polskich górach, w Beskidach, w naszej ukochanej Istebnej. Nie chcieli budować kolejnego, zwykłego, basenu, chcieli dać nam wszystkim możliwość doświadczenia czegoś, czego nigdzie indziej nie jesteśmy w stanie tego przeżyć. Chcieli udowodnić, że tak spektakularne inwestycje mogą być również u nas w Polsce, budowane przez rodzinną, polską firmę - informują przedstawiciele kompleksu Zagroń Istebna.
Jak wyjaśniła w rozmowie z naszym portalem przedstawicielka kompleksu Anna Dziedzic, ośrodek zaprosił geologów, konstruktorów i architektów i zapytał, czy coś takiego jest w ogóle możliwe. Po badaniach okazało się, że tak, można taką konstrukcję zrealizować.
Inwestycja w kompleksie Zagroń Istebna już się zaczęła
Zespół Zagroń Istebna i konstruktorzy zakasali rękawy. Do niedzieli, 8 marca na stoku działał wyciąg narciarski. W niedzielę pojawiły się ratraki i koparki, by najpierw usunąć śnieg, którego o tej porze roku jest jeszcze bardzo dużo.
Od poniedziałku ruszyły intensywne prace, a w środę, 11 marca pojawił się już pierwszy beton. Inwestorzy zakładają, że całość mogłaby zostać otwarta już w drugiej połowie lipca 2026 roku, jednak podkreślają, że ostateczny termin będzie zależał od przebiegu prac budowlanych, dlatego dokładną datę otwarcia podadzą pod koniec maja.
Basen przeszklony z dwóch stron
Basen ma liczyć ponad 30 metrów długości. W połowie konstrukcja będzie przeszklona z obu stron, a część dna również ma być przezroczysta. Dzięki temu użytkownicy będą mogli obserwować przestrzeń pod obiektem, w tym fragment trasy narciarskiej.
Równolegle prowadzone są prace związane z przygotowaniem zaplecza energetycznego. W planach są odwierty głębinowe, które mają zapewnić odpowiednią ilość energii cieplnej potrzebnej do utrzymania temperatury wody przez cały rok, szczególnie w sezonie zimowym.
Na terenie kompleksu trwają także prace nad innymi elementami infrastruktury. Wśród nich znajduje się dwupoziomowe saunarium, które - według zapowiedzi inwestora - ma być jednym z największych tego typu obiektów w południowej Polsce.
Może Cię zainteresować:
Co planuje Piotr Komenda? Rozmawialiśmy z nowym dyrektorem Panteonu Górnośląskiego w Katowicach
Może Cię zainteresować:
