Zabójstwo 80-letniego mężczyzny w domu przy ul. Sublańskiej w Tychach
W środę, 28 października 2026 roku, w jednym z domów przy ul. Sublańskiej w Tychach rozegrał się krwawy dramat.
Zgłoszenie o dramatycznych wydarzeniach na tyskich Sublach wpłynęło do dyżurnego komendy w środę około godziny 13:45. Informacja dotyczyła rany kłutej brzucha u mężczyzny. Ranny pilnie potrzebował pomocy w budynku przy ul. Sublańskiej.
Na miejsce skierowano liczne siły ratownicze. Pojawili się tam policjanci, strażacy i zespoły ratownictwa medycznego. Ze względu na ciężki stan rannego seniora wezwano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W działaniach ratowniczych oraz zabezpieczających uczestniczyły następujące służby:
- ratownicy medyczni naziemnego zespołu ratownictwa,
- załoga śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – Ratownik 4,
- strażacy z tyskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej,
- funkcjonariusze z miejscowej komendy.
Reanimacja nie przyniosła skutku. Lądował śmigłowiec LPR
Śmigłowiec wylądował w pobliżu skrzyżowania ulic Sublańskiej i Stoczniowców 70. Ratownicy medyczni, wspierani przez strażaków i policjantów, przystąpili do resuscytacji.
Obrażenia w okolicy brzucha okazały się śmiertelne. Mimo podjętej reanimacji, 80-latek zmarł na miejscu zdarzenia.
Tragiczną wiadomość potwierdził młodszy aspirant Marcin Gącik, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tychach. – Na miejsce skierowano służby ratunkowe i policjantów. Pomimo podjętej reanimacji mężczyzny nie udało się uratować – przekazał policjant.
Podczas działań służb ratunkowych i policji ulica Sublańska została całkowicie zablokowana. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren posesji.
Podejrzany po zabójstwie poszedł do sąsiadów. To bezdomny 37-latek
Okoliczności, w jakich sprawa ujrzała światło dzienne, są wstrząsające. Po ugodzeniu seniora napastnik miał udać się do mieszkańców sąsiedniej posesji. Nie uciekł z miejsca zdarzenia.
Mężczyzna powiedział sąsiadom, że prawdopodobnie kogoś zabił. Zszokowani tą relacją lokatorzy zaalarmowali służby ratunkowe i policję.
Policjanci zatrzymali podejrzanego na miejscu. To 37-latek bez stałego miejsca zamieszkania. Wcześniej wykonywał prace na terenie posesji należącej do 80-letniego gospodarza.
Jak wynika z ustaleń, przed atakiem obaj mężczyźni mieli wspólnie spożywać alkohol w tym samym domu. Z nieustalonych jeszcze przyczyn doszło do agresji zakończonej śmiertelnym ciosem.
Na miejscu pracują technicy i prokurator
Po potwierdzeniu zgonu seniora na posesji rozpoczęły się czynności procesowe. Technicy kryminalistyki badają ślady na miejscu zdarzenia.
Młodszy aspirant Marcin Gącik potwierdził trwające czynności: – Na miejscu pracują technicy kryminalistyki i prokurator z Prokuratury Rejonowej w Tychach – poinformował.
Dokładny przebieg ataku i jego motyw będą wyjaśniane w śledztwie nadzorowanym przez prokuratora z Tychów.
Może Cię zainteresować:
Zabójstwo na Halembie. 54-latek aresztowany na 3 miesiące
Może Cię zainteresować:
