Wizja autostrady A4 bez bramek w Gliwicach i okolicy oddala się. Konkurent wybranej firmy złożył odwołanie

Kierowcy jeżdżący autostradą A4 na odcinku gliwickim już zacierali ręce na myśl, że w końcu będzie można tamtędy przejechać bez zwalniania do 20 km/h, bo niepotrzebnych nikomu bramek już niedługo nie będzie. Niestety sprawa się przedłuża...

GDDKiA
Bramki a4

Przypomnijmy, że Miejsca Poboru Opłat, czyli tzw. bramki, na autostradach państwowych, zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad są bezużyteczne od lipca 2023 r. Wówczas zniesiono na nich opłaty za przejazd pojazdami lekkimi. Dotyczyło to odcinków A2 Konin – Stryków i właśnie A4 Wrocław – Katowice. Od 16 marca 2027 r. również odcinkiem A4 Katowice-Kraków pojedziemy za darmo.

Bramki na A4 w Gliwicach nie będą zlikwidowane tak szybko, jak było w planach

Trzy lata później dalej jeździmy przez bramki w Gliwicach i najbliższych zjazdach prawie zwalniając do zera, tworzą się tam też zatory w godzinach szczytu.

Ale to się miało zmienić wkrótce. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła we wrześniu 2026 r., że wybrała najkorzystniejszą dla siebie ofertę likwidacji bramek poboru opłat na zachodnim odcinku autostrady A4, czyli - w Gliwicach i okolicy. Tę ofertę w przetargu złożyła firma PORR. Opiewa na ponad 7,7 mln zł.

Na ewentualne odwołanie czekała do 28 września 2026 r. W przypadku ich braku umowę planuje podpisać w IV kwartale 2026 roku. Niestety - doczekała się.

29 września GDDKiA ogłosiła, że wpłynęło odwołanie od wyboru oferty na projekt i rozbiórkę bramek w ciągu śląskiego fragmentu A4 z Gliwic w kierunku Wrocławia.

- Obecnie oczekujemy na termin rozprawy w Krajowej Izbie Odwoławczej (KIO) oraz ogłoszenie wyroku - dodają urzędnicy.

To wydłuży całą procedurę. Gdyby nie było odwołania, umowa z wykonawcą miała być podpisana już w IV kwartale 2026 r., co oznaczało, że już w 2027 r. firma wzięłaby się za fizyczną likwidację bramek (projektowanie miałoby potrwać 5 miesięcy, a same roboty budowlane na drodze - 7 miesięcy, czyli w sumie równy rok). Jeśli KIO będzie procedować sprawę dłużej niż standardowo, lub wyda wyrok, w którym uwzględni odwołanie, nie ma co liczyć na to, że przed 2028 rokiem doczekamy się spokojnej jazdy przez ten fragment A4.

Jakie bramki mają zostać zlikwidowane na A4?

Prace obejmą nieużywaną infrastrukturę poboru opłat:

  • Żernica (główny Plac Poboru Opłat),
  • Bojków (Stacja Poboru Opłat),
  • Ostropa (Stacja Poboru Opłat),
  • Kleszczów (Stacja Poboru Opłat)
  • Łany (Stacja Poboru Opłat)

Wszystkie obiekty są zlokalizowane w ciągu głównym i na węzłach śląskiego odcinka autostrady A4 pomiędzy Gliwicami a Wrocławiem.

Zadanie będzie realizowane będzie w systemie Projektuj i buduj. Wykonawca będzie odpowiedzialny za zaprojektowanie likwidacji miejsc poboru opłat oraz uzyskanie wszelkich niezbędnych decyzji administracyjnych pozwalających na rozpoczęcie prac w terenie.

W następnym etapie wykonawca przeprowadzi rozbiórkę obiektów. Ostatnim krokiem będzie przywrócenie drogi do standardów właściwych dla autostrady wraz ze zmianą organizacji ruchu.

Zadanie jest finansowane przez Ministerstwo Finansów, natomiast GDDKiA - poza przeprowadzeniem przetargu - sprawuje też nadzór nad poszczególnymi etapami prac.

Bramki na A4

Może Cię zainteresować:

Koniec opłat na A4 Katowice–Kraków. Od marca 2027 kierowcy pojadą za darmo

Autor: Tomasz Borówka

17/09/2026

Wypadek motocykla w Rudach

Może Cię zainteresować:

Tragiczny wypadek w Rudach. Nie żyje 19‑letnia pasażerka motocykla

Autor: Tomasz Borówka

30/09/2026

Andrzej Kurek (z prawej) i Zdzisław Kamiński (z lewej) – na planie programu „Sonda”.

Może Cię zainteresować:

37 lat temu zginęli Andrzej Kurek i Zdzisław Kamiński, autorzy kultowej „Sondy”

Autor: Robert Lechowski

29/09/2026

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama