Dzisiaj, w poniedziałek 21 września 2026 r. na autostradzie A1 w rejonie miejscowości Dobieszowice, między Piekarami Śląskimi a węzłem Pyrzowice, doszło do wypadku drogowego.
Wypadek na autostradzie A1 w woj. śląskim. Czołowe zderzenie
Dość niecodziennego, jak na autostradę, bo czołowo zderzyły się dwa pojazdy: osobowy i ciężarowy.
Jak informuje serwis Raporty Drogowe Autostrada A1 na Facebooku, kierowca samochodu osobowego, ze względu na nagłe złe samopoczucie, postanowił zmienić kierunek jazdy. Zamiast kontynuować podróż, próbował zawrócić i ruszyć pod prąd w przeciwnym kierunku. Wtedy zderzył się czołowo z pojazdem ciężarowym.
Na szczęście nie doszło do poważnego zdarzenia. Kierowca został zabrany do szpitala, gdzie został hospitalizowany.
Na autostradzie, w obu kierunkach, powstał ogromny korek.

Na tym fragmencie autostrady jest zwężenie do jednego pasa w każdym kierunku, bo od początku sierpnia 2026 r. trwają tam prace związane z naprawą słynnych "fal Dunaju", czyli licznych nierówności oraz "hopek" na A1.
Naprawiają "fale Dunaju" na A1
Remontowany odcinek rozpoczyna się około 150 m za wiaduktem nad ul. Kościuszki w Siemoni i kończy na wysokości MOP Dobieszowice Zachód. Prace potrwają aż rok, do końca sierpnia 2027 r.
Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad - zarządca A1, i jednocześnie inwestor, prace obejmują kompleksową naprawę zdeformowanej nawierzchni na jezdni autostrady A1 w kierunku Gliwic wraz z niezbędnymi pracami towarzyszącymi.
- Wyremontujemy system odwodnienia, przepust oraz obiekty inżynierskie, a także ekrany akustyczne. Celem realizowanych robót jest trwałe usunięcie deformacji nawierzchni, przywrócenie pełnej nośności i równości jezdni oraz zapewnienie bezpiecznego i komfortowego użytkowania autostrady przez kolejne lata - zapowiadają urzędnicy.


